Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Sailor

Orkina - czy to w ogóle mierzy czas?

Recommended Posts

Witajcie.

Do tej pory nie czułem potrzeby zmieniania mojego Timexa Ironman Thriatlon na nic innego. Mam go już chyba z 15 lat, służył mi i służy nadal po prostu doskonale. To był wysoki model z tej serii, wtedy dość drogi. Nic się w nim nie porysowało, wielokrotnie z nim pływałem i nie zdejmowałem prawie nigdy.

 

Sęk w tym, że chciałbym mieć kilka zegarków o dość różnorodnym wyglądzie. To znaczy - różne na różną okazję. Inspirujące dla mnie są bardzo dziwne zegarki, ciekawe, duże, typowo męskie. Wolałbym kupić kilka zegarków naprawdę budżetowych o różnym wyglądzie i dopasowywać je do wizji wyglądu na dany dzień niż kupić jeden a drogi, w dodatku w razie zniszczenia czy kradzieży taniego zegarka nie miałbym zmartwienia.

 

Jako pierwszy w oko wpadł mi ciekawy egzemplarz z fioletową tarczą i "złotymi" wykończeniami:

 

http://allegro.pl/au...2941512221.html

 

WIem, że cenowo to półka znacznie poniżej opisywanych tutaj "budżetowych" marek. Ale design w miarę mi się podoba.

 

Jesteście znawcami tematyki, więc miałbym kilka pytań do Was:

 

1. Czy ten zegarek w ogóle "chodzi" tj. czy przesunięcia w dokładności czasu nie powodują, że śpieszy lub spóźnia się więcej niż minutę miesięcznie?

2. Czy materiały z jakich zrobiony jest ten czasomierz nie pokrywają się rdzą lub śniedzią?

 

Na pewno z racji swojej pasji wielu z Was miało do czynienia z takimi wynalazkami. Nie oczekuję od tego zegarka niczego poza tym by wyglądał jak nowy przez parę lat i przez taki czas też miał sprawny mechanizm, wskazywał czas nie wymagając zbyt często korekcji. No i by się dało tanio takie cudo naprawić u zegarmistrza, na wypadek, gdybym się do niego przywiązał.

 

No i gdyby był odporny na przypadkowe krople deszczu/potu, to też nie byłoby źle.

 

Myślicie, żeby od razu sobie odpuścić takie chińskie wynalazki, nie zwracając uwagi na wygląd i kierować się w stronę lepszych firm? Design w istocie ciekawy ;) no ale zdam się na Wasze opinie.

Z góry bardzo dziękuję za rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za 130 zeta ciężko o dobry nowy mechaniczny zegarek. Orkiny w ręku nie miałem, ale troszkę podobny wynalazek podziałał u mnie mniej więcej pół roku... potem były same problemy. pazłotka może zejść, a mechanizm może być paskudnie niedokładny, z rezerwą chodu na poziomie kilku-kilkunastu godzin, co może utrudniać użytkowanie. myślę, że to będzie loteria.

 

jeśli koperta jest rzeczywiście stalowa, to spoko. werk jak nasmarowany i bez paprochów to też pewnie pochodzi, bo czemu miałby nie pochodzić. ale czy tak jest? nie wiesz. ja też nie wiem. taka tam loteryjka. najbardziej bym się bał tego, że to całe złocenie szybko oblezie, a zegarek będzie parował od potu i mżawki. to pierwsze jest prawie pewne, drugie - wysoce prawdopodobne.

 

poza tym design naśladuje paskudnego breitlinga ;) ale to już kwestia gustu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozbawił mnie Twój post.

Orkina... to zły wybór... zegarek fatalnej jakości. Do tego wygląda, jak cepelia.

 

Co do Twoich pytań.

"1. Czy ten zegarek w ogóle "chodzi" tj. czy przesunięcia w dokładności czasu nie powodują, że śpieszy lub spóźnia się więcej niż minutę miesięcznie?"

Zegarki mechaniczne robią kilka sekund w dól lub górę dziennie w zależności od bardzo wielu parametrów...

 

"2. Czy materiały z jakich zrobiony jest ten czasomierz nie pokrywają się rdzą lub śniedzią?"

Nawet nie wiem co Ci odpowiedzieć. Myslę, że szybciej ta powłoka zejdzie, albo mechanizm ulegnie awarii...

 

"Nie oczekuję od tego zegarka niczego poza tym by wyglądał jak nowy przez parę lat i przez taki czas też miał sprawny mechanizm, wskazywał czas nie wymagając zbyt często korekcji."

 

No to za 135 zł masz niesamowite wymagania, wręcz bajkowe.

 

"No i by się dało tanio takie cudo naprawić u zegarmistrza, na wypadek, gdybym się do niego przywiązał. "

 

Myślę, że nie znajdziesz zegarmistrza, który by chciał na to spojrzeć nawet.

 

"Myślicie, żeby od razu sobie odpuścić takie chińskie wynalazki, nie zwracając uwagi na wygląd i kierować się w stronę lepszych firm?"

 

Chińskie wynalazki są rożne, dobre i złe, ale za 130 zł to możesz używane Casio kupić..

Kupując zegarek zwraca się uwagę na jego wygląd..Kupując cement na budowę średnio mnie będzie interesować wygląd worka...

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem podobny model po 2 miesiącach używania.

Żal patrzeć - już było kilka odprysków na kopercie. Daruj sobie.

Naprawdę jeśli masz po 2 miesiącach kupować kolejny to lepiej poczekaj drugie 2 miesiące i zamiast wydawać te 130 wydaj 260 na już naprawdę niezły zegarek.

Naprawdę lepiej kupić jakieś tańsze Casio, niż jakiegoś Jaragara, Goera czy Orkinę - to jedno i to samo dziadostwo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Wam, Koledzy, za szybkie i ciekawe odpowiedzi.

 

Czasem po prostu tak jest, że Chińczycy wyprodukują naprawdę dobre i trwałe rzeczy, ale jak wspominaliście wyżej, tutaj to raczej loteria a ja nie lubię płacić podatków od marzeń.

 

Nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz: przecież sprzedawca chyba udziela gwarancji na ten produkt? Jeżeli tak, to jestem bardzo ciekaw, jak taka gwarancja jest honorowana i zapewne wszystkie wady są zrzucane na winę użytkownika.

 

W każdym razie.

Wygląd tego zegarka dosyć mi się podoba. Lubię rzeczy nietypowe, duże zegarki. Czy znacie markę, która wyprodukowała coś podobnego, a jest warta noszenia na nadgarstku? Mój szanowny Ojciec nosi Lorusa, którego wygrałem w jakimś konkursie i ofiarowałem mu go, bardzo ciekawy, a z tego co widzę na forum Lorusy to budżetowa, ale nie najgorsza już marka.

 

Zależy mi na tym, by zegarek kosztował do 200-300 PLN, bo chciałbym ich kupić kilka, ale by miał interesujący wygląd.

 

Wspomnienie podobieństwa do modelu breitling... Kurczę pieczone, te zegarki kosztują od 10 000 do 100 000 ;))) Naprawdę nie chciałbym nawet wzbudzać podejrzeń, że mój tyle kosztuje. Mógłby mi ktoś rękę odrąbać za coś podobnego ;))

 

Pozdrawiam serdecznie, dziękując za rady czekam jednocześnie na propozycje firm solidniejszych ale równie udziwnionych.

 

 

Fajnie byłoby zobaczyć połączenie fioletowej metalicznej tarczy ze "złotym" metalem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek chcesz kupić w Pl, czy Ebay lub Chiny też wchodzą w grę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Apa13, oczywiście, że wszystko mi jedno, gdzie kupię, może być Ebay, byle cła jakiegoś nie doliczali.

 

@Pawelb29, dzięki! Ten Seiko bardzo mi się podoba. Nie wiesz jak tam jest z przesyłką i zakupami z tego sklepu? Z Casio przeglądałem chyba wszystko i nie za bardzo mi podchodziły gustowo ;)

 

Znalazłem jeszcze coś takiego:

 

http://www.firmowezegarki.pl/zegarek-timex-t2n881,p6690.html

http://www.demus-zegarki.pl/product-pol-9077-Zegarek-Orient-Classic-Automatic-BEM73001B.html

http://www.zegarek.net/zegarki/lorus/zegarek_lorus_RM319BX9.html

 

Tylko troszkę żal tej fioletowej tarczy.... ;(

 

Fiolet i turkusowy błękit to moje ulubione. Może znacie jakieś połączenia z pozłacaną bransoletką albo przynajmniej już zwyczajną, stalową?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zjedz obiadu, nie idź do kina

Kup se zegarek marki Orkina

Jestem za, i przeciw nawet

Bo zegar Orkina jest jak malina


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tą orkiną daj sobie spokój , lepiej dopłacić kilka złotych i kupić coś na lata

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leszko, to już postanowione prawie na samym początku ;)Pawle, dzięki po raz kolejny. Proponowane przez Ciebie na początku Seiko bardzo mi się podoba, ale... Ciągle mi żal tej gry kolorów - ciemnofioletowa, metaliczna tarcza i złota koberta ze skórzanym brązowym paskiem. Po prostu ciekawe zestawienie. Może znacie zegarki w pozłacanej kopercie z fioletową metalizującą tarczą? Albo turkusową przynajmniej, coś jak Casio? W jakim sklepie można przeszukiwać zegarki względem kolorów kopert/tarcz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, ze jesli Oni sprzedają na allegro taki zegarek Orkina za 135 zeta, ktoś na tym jeszcze zarabia, jaki jest faktyczny koszt wyprodukowania takiego zegarka? 10 dolarów? 20 dolarów no bo chyba nie więcej?

pozdr

 

nie pij wódki, nie pij wina kup se zegarek Orkina!

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Kambodży najtańsze automaty (zazwyczaj podróbki Szwajcarów) można było niedawno kupić za niecałe 10 dolców. I ktoś na tym zarabiał ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W budzecie określonym przez Ciebie to chyba tylko Invicta , ja bym jednak został przy Seiko lub np. Orient ( tez znajdziesz modele z ciekawymi kolorami tarcz)

http://www.worldofwa...invicta.asp?d=0

http://invictawatch....page:2/q:violet

 

Ta Invicta jest po prostu piękna. Ale z tego co widzę, to chyba jakiś nowy model i nie można go kupić, mam rację?

 

Gdybym nie chodził po ulicach i latał tylko samolotami, miał stu ochroniarzy, to zapewne nosiłbym ten przepiękny model:

 

http://www.worldofwatches.com/detail.asp?iq=1&bo_products_id=0&bo_products_variance_id=134895

 

Zakochać się od razu można.

 

Ale niestety, 6000 dolarów to jakby nie na moją kieszeń ;)

 

Bardzo spodobała mi się ta Invicta:

 

http://www.worldofwatches.com/detail.asp?iq=1&bo_products_id=0&bo_products_variance_id=128223

 

Czy ten sklep w miarę normalnie wysyła do Polski?

 

Poza tym moje typy to:

http://watchhubs.com/en/chronograph-watches/526-seiko-chronograph-mens-ssb055p1-ssb055.html

http://www.demus-zegarki.pl/product-pol-19553-Zegarek-Casio-Edifice-EF-524SG-1AVEF.html

http://www.firmowezegarki.pl/zegarek-pierre-ricaud-p91043-5215qf,p3949.html

http://www.demus-zegarki.pl/product-pol-9077-Zegarek-Orient-Classic-Automatic-BEM73001B.html

http://www.worldofwatches.com/detail.asp?iq=1&bo_products_id=0&bo_products_variance_id=96502

 

Niektóre nie spełniają moich wymogów kolorystycznych, ale mi się podobają.

Coś mógłbym jeszcze z granatową/niebieską/fioletową/turkusową tarczą dorzucić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy, jeszcze raz dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi i wskazówki. Dzięki Wam zapewne uniknę przykrości a zaznam przyjemności noszenia czegoś nie nie wiem jak drogiego, ale czegoś solidnego co naprawdę będzie funkcjonowało poprawnie.

 

Ostatecznie zakochałem się i dokonałem wyboru. ;) Na początku kupię dwa zegarki. Będą to dwie Invicty:

 

http://www.ebay.pl/i...#ht_1985wt_1396

 

oraz :

 

http://www.ebay.pl/i...#ht_2011wt_1396

 

z tym, że tę drugą zamierzam nosić na skórzanym pasku, brązowym lub ciemnowiśniowym.

 

Szukałem tych zegarków gdzieś bliżej naszych szerokości i długości geograficznych, ale niestety. Trzeba będzie zapłacić te 22% VAT, co w przypadku 250 PLN nie będzie chyba zabójczą kwotą.

 

Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł pochwalić się zdjęciami w dziale "co dziś masz na ręku" :)

 

Jeszcze raz pozdrawiam i dziękuję za pomoc ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Classified
kto co lubi..

Albo IK Colouring lol...

A tak na poważnie, to takiego brejtlingopodobnego śmiecia powinno się walcem potraktować,a nie kupować. Idź sobie chłopie kup tą Invictę - a te wykwity zostaw tam gdzie ich miejsce - na śmietniku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zjedz obiadu, nie idź do kina

Kup se zegarek marki Orkina

Jestem za, i przeciw nawet

Bo zegar Orkina jest jak malina

 

Kiedyś mówiono inaczej:

 

Sprzedaj babę, sprzedaj konie

Kup zegarek marki Błonie

Szkiełko z Kielc, reszta z Łodzi

A zegarek ch...a chodzi ;)

 

A na poważnie, tej "Orkiny" to i w prezencie przyjąć wstyd a co dopiero kupować :/

To jakaś cepeliada z breitlingowską inspiracją a wygląda jak...co ja się zresztą będę wyrażał :roll:

Weź sobie jakiegoś Japończyka (Seiko, Orient, Citizen) , za kwarca zapłacisz dwu, trzykrotność tego kuriozum ale będziesz miał dobry i trwały zegarek.

A jeśli ma być mechaniczny to choćby takiego Sea Gulla

http://www.watchunique.com/featured/1963-air-force.html

Przynajmniej niczego nie udaje.


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny ten Sea-gull !!! Vintage, chronograph, mechaniczny, no poprostu miód, ale w jego cenie jednak wolałbym om lub big mako...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Invicta 3644 już zamówiona. Jeszcze raz dzięki za wszystkie ostrzeżenia.

Przy okazji gdzieś wyczytałem, że przesyłki do 150 euro są wolne od cła i podatku. Prawda li to, czy jednak 22% VAT będę musiał zapłacić?

 

BTW, szukając tego o czym był łaskaw wspomnieć kolega pawelb29, czyli Rolexa Daytona, pierwszy raz zobaczyłem, że zegarki mogą być tak drogie. Zegarek za 12 milionów złotych - bo taki udało mi się znaleźć najdroższy na chrono24.pl, a właściwie jego cena - to szok ciekawości. :) Ale szczerze mówiąc wcale mi się bardziej nie podobał od tej Invicty. Rolex Daytona jest prawie taki sam więc po co dopłacać te 30 000? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.