Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Recommended Posts

4 godziny temu, fidelio napisał(-a):

 

Znowu woskiem się bawię 😉


O co chodzi z tym woskiem ? To dla efektu wizualnego czy ma w zamyśle chronić cenny łańcuch ?

 

@DUBHEAD Jestem na etapie uczenia 4,5 latka jazdy na rowerze. Rok temu były jazdy z kółeczkami z boku i potem z kijkiem. W tym roku już zrobił pierwsze samodzielne jazdy. Uważam że na tym etapie nauczania przerzutki to zły pomysł. Na początek powinien nauczyć się łapać równowagę i koordynację z kręceniem pedałami. Przerzutki tylko by rozpraszały i przeszkadzały. Co do wyboru rowerka dobrze przed zakupem przymierzyć dziecko do welocypeda 🚲


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Po pierwsze bardzo ładnie pachnie (nie jadłem). Po drugie, fajnie wygląda. Po trzecie, nadal przede wszystkim smaruje 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, fidelio napisał(-a):

Po pierwsze bardzo ładnie pachnie (nie jadłem). Po drugie, fajnie wygląda. Po trzecie, nadal przede wszystkim smaruje 😉

A jak wpadniesz w piach to pojedziesz na karcher?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
16 minut temu, mario1971 napisał(-a):

A jak wpadniesz w piach to pojedziesz na karcher?

 

Piach temu rowerowi nie grozi 😉 A w gravelu używam zwykłego smaru. 

Poza tym, wystarczy bawełniana szmatka, benzyna ekstrakcyjna i troszkę czasu, żeby się tego pozbyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O co chodzi z tym woskiem ? To dla efektu wizualnego czy ma w zamyśle chronić cenny łańcuch ?
 
[mention=29183]DUBHEAD[/mention] Jestem na etapie uczenia 4,5 latka jazdy na rowerze. Rok temu były jazdy z kółeczkami z boku i potem z kijkiem. W tym roku już zrobił pierwsze samodzielne jazdy. Uważam że na tym etapie nauczania przerzutki to zły pomysł. Na początek powinien nauczyć się łapać równowagę i koordynację z kręceniem pedałami. Przerzutki tylko by rozpraszały i przeszkadzały. Co do wyboru rowerka dobrze przed zakupem przymierzyć dziecko do welocypeda

Dziś sprawdzaliśmy w sklepie i 20’ będą ok, 16’ to rower dosłownie na jeden sezon. Również nie jestem za przerzutkami bo uważam, że tylko niepotrzebnie będą skupiać uwagę. U mnie z kółeczkami jeździł trochę w tamtym roku, teraz chciałem już zamocować kijek i biegać z nim i mam nadzieje, że jakoś to pójdzie... Mnie uczył dziadek, rower byle jaki, kijek z tylu i jakoś to było, któregoś razu puścił mnie z górki, pare razy kolana obdarłem i umiałem jeździć

ile by nie było to i tak jest za mało...
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 minut temu, DUBHEAD napisał(-a):

któregoś razu puścił mnie z górki, pare razy kolana obdarłem i umiałem jeździć

Teraz Dziadek podpadłby pod paragraf.. narażanie zdrowia itp..

 Nie próbuj tego z synem bo ktoś zobaczy  i????

( to żart)

 

 Ja swojego pierw kółka, potem chwilę kijek, a potem niby trzymałem za ramię i zaczął samodzielnie...

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz Dziadek podpadłby pod paragraf.. narażanie zdrowia itp..
 Nie próbuj tego z synem bo ktoś zobaczy  i????
( to żart)

Znając życie to tak by było ale spokojnie, nie zamierzam eksperymentować w ten sposób, dostałbym zawału w zbyt młodym wieku a do dziadka pretensji nie mam, dziadek to był gość!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

ile by nie było to i tak jest za mało...
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, DUBHEAD napisał(-a):


Dziś sprawdzaliśmy w sklepie i 20’ będą ok, 16’ to rower dosłownie na jeden sezon. Również nie jestem za przerzutkami bo uważam, że tylko niepotrzebnie będą skupiać uwagę. U mnie z kółeczkami jeździł trochę w tamtym roku, teraz chciałem już zamocować kijek i biegać z nim i mam nadzieje, że jakoś to pójdzie... Mnie uczył dziadek, rower byle jaki, kijek z tylu i jakoś to było, któregoś razu puścił mnie z górki, pare razy kolana obdarłem i umiałem jeździć emoji16.png


Jak się nie psewrocis, to się nie naucys 

 


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 27.03.2021 o 13:22, suqub napisał(-a):

Co to ten łańcuch taki czerwony? Niezłe musiałeś gonić, ze się tak rozgrzał emoji123.pngemoji605.png

Aktualizacja statusu. Udało mi się ściągnąć korby i odkręcić lewa nakrętkę z supportu. Niestety prawej nie mogę odkręcić. Jakieś rady? Poszło WD, pepsi i nie idzie. Kręcę w stronę przedniego koła, czyli zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

32450da9e6d2765e9557e5f58939d365.jpg

Dociśnij klucz do suportu zaciskiem stolarskim by nie omknął się i zastosuj dłuższe ramię. Ja musiałem użyć prawie całego swojego ciężaru plus pół metra przedłużenia. To mój krótki filmik o co mi chodzi.

 

Edited by albiNOS 01

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[mention]albiNOS 01 [/mention] dzięki za radę. Właśnie tak chce zrobić lub wkręcić pręt gwintowany z nakrętka czy śrubę i w tem sposób docisnąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.03.2021 o 13:24, fidelio napisał(-a):

 

Znowu woskiem się bawię 😉

tylko się nie posikaj,

co to za wosk ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierdziu, stówę za smar, to już chyba pedałować nie trzeba. Odszczekuję, że opona za 350 to drogo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Burns napisał(-a):

Ja pierdziu, stówę za smar, to już chyba pedałować nie trzeba.


To i tak jest postęp, kiedyś zalecali gotować łańcuch w łoju i (chyba) graficie. Własności smarne grafitu znam, tylko skąd go wziąć ? 🚴‍♂️


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, tessio napisał(-a):


Stówkę za buteleczkę smaru .... a ile kosztuje nowy łańcuch przyzwoitej jakości ( pytam serio, bo dawno nie kupowałem)

Ten smar to pewnie jakies kosmiczne technologie jak Omega Munłocz 🤪


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 godzin temu, Jędrula.wawa napisał(-a):

Własności smarne grafitu znam, tylko skąd go wziąć ?

kupujesz grafitowy smar :) ( np. w "supermakecie budow,lanym)

 .......lub nawet " miedziany". efekt kolorystyczny i smarny dobry.. :)

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, mkl1 napisał(-a):

kupujesz grafitowy smar :) ( np. w "supermakecie budow,lanym)

 .......lub nawet " miedziany". efekt kolorystyczny i smarny dobry.. :)

 


Smar grafitowy znam i mam cały słoik. Jest fajny, tylko nie daj Bóg coś nim pobrudzić   ☠️
W swojej wypowiedzi nawiązałem do czasów zamierzchłych, kiedy łańcuchy Galla zalecano gotować w łoju i .... graficie. 
A teraz to łatwizna. 


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wiem, domyśłiłem się, teraz śmoje boje dzikie wwęże i smary slikonowe, woskowe ( tak jakby dopiero co odkryto wosk :) :) )

 a łańcuch, jak łańcuch, jak się mu coś dostanie pomiędzy ogniwa i tak będzie się zacierał :)

 wiesz kiedyś był taki "wynalazek" szczoteczka, która to czyściła łańcuch w ruchu, za nią był zasobnik ze środkiem smarny  ( wymyśłiła to firam łożyskowa, której nazwy nie wymienię...) i to miało działąć..

 Działło jak  nie było piasku :)

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Myślę, że niektórzy demonizują temat łańcuchów. Ja mam taką zasadę, że jak rolki zaczynają się błyszczeć to zapodaję po kropli oleju na każdą. A czyszczę łańcuch jak zaczyna brzydko wyglądać, bo przecież powierzchnie robocze oczyszczają się same :huh:

Nie wiem dlaczego np w motocyklach teraz łańcuchy są odkryte. Miałem kiedyś MZ ETS 250 i miała tak sprytnie obudowany łańcuch, że przez trzy lata jak ją uzytkowałem nic nie trzeba było przy nim robić. Pewnie niedługo ktoś ponownie wymyśli taki patent :unsure:

Edited by Jędrula.wawa

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.