Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Recommended Posts

11 minut temu, ecipeci napisał(-a):

świeży filmik o "żyłowaniu" :)

 

 

 

 No tak, tylko pod górkę, więc po co im dla przykładu tarczowe hamulce, nawet w taką pogodę? No i jeden blat z przodu (mały zresztą), co też jest sensowne, zważywszy na rodzaj "wyścigu". A w tym zwycięzcy opony Pirelli, które są jednymi z najlżejszych na rynku... Ciekawe przy okazji, że to na Ultegrze, bo na DA jeszcze coś by tam się udało zbić z wagi... 

2 minuty temu, ecipeci napisał(-a):

czy ktoś z Was korzystał bądź korzysta z siodełka z krótkim nosem ?

coś jak to poniżej

2-fizik-gravel-cut-out-saddle-terra-argo-x3-regular-150mm.jpg

 

Moje w szosie jest tego typu... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, zegarkowo_rowerowo napisał(-a):

 Ja jednak próbuję zachować w tym jakiś umiar 😉 Póki co wymieniłem to, co wydawało się zupełnie sensowne, czyli kaseta, siodło i opony. To wszystko jest z poprzedniego roweru. Z grubszych tematów to jeszcze tylko korba i to będzie w zasadzie wszystko. Raczej nie będę pakował się w poważne wydatki (np. zmiana przerzutek na DA czy jeszcze lżejsze pedały) tylko po to, żeby zyskać dalsze kilkanaście/kilkadziesiąt gram. Z uwagi na swoją wagę i gabaryty myślałem też o zmianie tarczy hamulcowej z przodu na mniejszą - 140 mm, ale to też sobie odpuściłem. Podobnie jak pakowanie się w ceramiczny wózek czy ceramiczne łożyska suportu 😉

a to nie jest tak, że tarcza z przodu powinna być taka sama jak z tyłu albo większa ?

nie słyszałem żeby ktoś miał mniejszą tarczę z przodu a większą z tyłu, w Canondejlu masz chyba obie 160mm fabrycznie ?

 

i jak się jeździ na takim siodełku ? jaki model masz ?

Edited by ecipeci

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, ecipeci napisał(-a):

a to nie jest tak, że tarcza z przodu powinna być taka sama jak z tyłu albo większa ?

nie słyszałem żeby ktoś miał mniejszą tarczę z przodu a większą z tyłu, w Canondejlu masz chyba obie 160mm fabrycznie ?

 Masz rację, obie są 160 mm. Nie wiem czemu, ale do teraz byłem przekonany, że z tyłu mam 140 mm, a z przodu 160 mm 🤭 Ale nawet na stronie sprawdziłem, że faktycznie obie są 160 mm. Tak czy inaczej, nie będę się w wymianę tarcz bawił, bo jak już się zorientowałem, to pewnie wymagałoby także majstrowania przy samych hamulcach (zmiany ich położenia). Tak na mój gust...

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, zegarkowo_rowerowo napisał(-a):

 Masz rację, obie są 160 mm. Nie wiem czemu, ale do teraz byłem przekonany, że z tyłu mam 140 mm, a z przodu 160 mm 🤭 Ale nawet na stronie sprawdziłem, że faktycznie obie są 160 mm. Tak czy inaczej, nie będę się w wymianę tarcz bawił, bo jak już się zorientowałem, to pewnie wymagałoby także majstrowania przy samych hamulcach (zmiany ich położenia). Tak na mój gust...

większa tarcza lepiej hamuje, a to siodełko jak u Ciebie ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ecipeci napisał(-a):

większa tarcza lepiej hamuje, a to siodełko jak u Ciebie ? 

 

Cóż... No po różnych próbach, przymiarkach, ostatecznie na nie się zdecydowałem (zresztą poprosiłem o jego przełożenie z Bianchi). Z mojej perspektywy ok. Nie jest to taka deska, jak Selle San Marco Superlagera, a waga też całkiem sensowna - 129 gram. Bez wątpienia jednak to siodełko, które premiuje jeżdżenie w bardziej pochylonej pozycji... 

Co do tarcz, to wiadomo... Ja jednak nie ważę 80-90 kg. W środku sezonu było to 67-68 kg. Teraz więcej, bo jeżdżę zdecydowanie rzadziej, objadam się i co najwyżej na siłownię chodzę. Dlatego generalnie był pomysł na zmianę na coś mniejszego, ale już pomijając kwestię zabawy z samymi hamulcami to wyszło mi, że wydając na tarcze takiej samej wielkości, ale z grupy DA, ok. 600 pln, zyskam całe 36 gram 🤣 Więc nie ma za bardzo nad czym się zastanawiać 😉

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, zegarkowo_rowerowo napisał(-a):

 

Cóż... No po różnych próbach, przymiarkach, ostatecznie na nie się zdecydowałem (zresztą poprosiłem o jego przełożenie z Bianchi). Z mojej perspektywy ok. Nie jest to taka deska, jak Selle San Marco Superlagera, a waga też całkiem sensowna - 129 gram. Bez wątpienia jednak to siodełko, które premiuje jeżdżenie w bardziej pochylonej pozycji... 

Co do tarcz, to wiadomo... Ja jednak nie ważę 80-90 kg. W środku sezonu było to 67-68 kg. Teraz więcej, bo jeżdżę zdecydowanie rzadziej, objadam się i co najwyżej na siłownię chodzę. Dlatego generalnie był pomysł na zmianę na coś mniejszego, ale już pomijając kwestię zabawy z samymi hamulcami to wyszło mi, że wydając na tarcze takiej samej wielkości, ale z grupy DA, ok. 600 pln, zyskam całe 36 gram 🤣 Więc nie ma za bardzo nad czym się zastanawiać 😉

 

wrzuć linka jaki to model siodła poproszę 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ecipeci napisał(-a):

świeży filmik o "żyłowaniu" :)

 

 

 

 

5.2 kg to żaden wyczyn..

 

Custom made dla klienta ZEA, waga jedyne 3992 gram.

177619733_4561112020569148_4890196306731484187_n.jpg


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, mnie stać jedynie na siodełko 😉


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, TeJot napisał(-a):

 

5.2 kg to żaden wyczyn..

 

Custom made dla klienta ZEA, waga jedyne 3992 gram.

177619733_4561112020569148_4890196306731484187_n.jpg

Gdzieś kiedyś czytałem, że takie już ekstremalne odelżanie rowerów to bardziej modelarstwo niż inżynieria.

Edited by albiNOS 01

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie umiem się odnieść, bo nie jeździłem nigdy na tak lekkim rowerze. 

Traktuję takie wylajtowane bajki jedynie jako ciekawostkę. 


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, TeJot napisał(-a):

Nie umiem się odnieść, bo nie jeździłem nigdy na tak lekkim rowerze. 

Traktuję takie wylajtowane bajki jedynie jako ciekawostkę. 

Pewnie strach pierdnąć na takim żeby się nie złożył jak scyzoryk :rolleyes:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Jędrula.wawa napisał(-a):

Pewnie strach pierdnąć na takim żeby się nie złożył jak scyzoryk :rolleyes:

 

Jako młodzieniec jeździłem Huraganem na szytkach, ale słowo jeździłem to zbyt dużo powiedziane, raczej powinienem powiedzieć próbowałem jeździć na szytkach. Z każdym wyjściem na rower, z powodu krawężników, kamieni czy dziur w drogach przebijałem te szytki i łapałem flaka. Ojciec musiał co rusz zakładać mi nowe. Starczyło mi (ojcu chyba też) cierpliwości na trzy razy. Wywaliłem szytki w te pędy i założyłem opony z dętkami. Rower stracił na lekkości ale zyskał na użyteczności. W końcu mogłem normalnie jeździć. 

 

Z tymi odchudzonymi do granic możliwości rowerami może być podobnie.

 

Obecnie jeżdżę na tubelessach i sobie chwalę.        


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Jędrula.wawa napisał(-a):

Pewnie strach pierdnąć na takim żeby się nie złożył jak scyzoryk :rolleyes:

Myśle, ze to taka dodatkowa umiejetność do opanowania. Należy pewnie kierować dyszę tak , żeby nadawać rowerowi dodatkowej prędkości odrzutowej, a jednocześnie go nie uszkodzić np. wbijając sztyce w suport :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyszła tarcza 180mm. Do tego nowe klocki od Szajbajka  zobaczę, może jeszcze dzisiaj. Owe klocki, wzmocnione dla osób w większej masie działają zadowalająco.

IMG_20211104_155603.jpg

Edited by albiNOS 01

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, pytanie techniczne. Wymieniam opony z 25mm na 28mm (szerokość) co w takiej sytuacji z dętkami? Stare obsłużą 28mm? Ktoś przerabiał taki temat?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.10.2021 o 11:52, Stierlitz napisał(-a):

Mam vintage Cannondale caad3 i muszę przyznać, że klasyczna wyścigowa geometria nie jest dla mnie.

Geometria, geometrii nie równa, tak było kiedyś, tak jest i dziś, dlatego nie do końca należy wierzyć to co jest napisane na ramie,  po prostu zmierzyć rury i się przymierzyć.

 

W dniu 19.10.2021 o 11:52, Stierlitz napisał(-a):

Może rozmiar 56 to za dużo na moje 181 cm wzrostu i liche 83 cm przekroku.

Teoretycznie to 56 na 181 cm jest za mała, ale np w Specu Roubaix 56 jest na 2 metrowego człowieka ;)

W dniu 2.11.2021 o 14:27, Jędrula.wawa napisał(-a):

I tu pojawia się paradoks o którym czasem myślę, czyli „gdzie sens, gdzie logika”? Rowerami jeździmy żeby się zmęczyć, złapać kondycję, zrzucić nadwagę itd itp. Z drugiej strony walczymy o jak najlżejszy rower, Rafał Zegarkowe to już chyba nie czuje ze ma coś pomiędzy nogami (chodzi o bicykl ofkors) .... Tak na zdrowy rozum to powinnismy rowery dociażać, jakaś kana z mlekiem, worek żyta albo panna na ramie. Eeeech, na tych karbonowych ramach to nawet panny do lasu nie powiezie a o reszcie to zapomnij. 
Więc co sądzicie Koledzy o tym paradoksie ?

Prawidłowość jest taka:

Trenujemy na cięższych treningówkach, a startujemy na startówkach trzymających te 6,7kg UCI oczywiście bez bidonów i innych dodatków - waga netto. Same treningówki - to kloce na topornych kołach, koła na kartoflakach, zostaje tylko ta sama grupa osprzętu i geometria.

Tylko, że ludziom się od internetów poprzestawiało...., stąd mamy to co mamy i pogoń moim zdaniem do granic absurdu.

Nie wnikam w to co tam każdy sobie robi i jak robi... jego sprawa.. Po prostu taka jest prawidłowość,  by odpowiednio wytrenowany uciął setne sekund na  lżejszym i sztywniejszym sprzęcie podczas wyścigu.

 

Edited by kaido2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolorowo w Kotlinie Klodzkiej. Szczegolne podziekowania dla niewidzialnej reki ktora ostatnio pozamiatala oceany lisci na singlach!!

spacer.png

spacer.png

spacer.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krótko i po staropolsku: o ja p!@#dolę, jak tam pięknie 😎


Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.