Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

carlito1

Explorer 1 vs. Milgauss

Ankieta grzecznościowa.  

80 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

To ja Ci powiem jak lekarz lekarzowi (solidarność zawodowa zobowiązuje) - kup Milgaussa, ale moim zdaniem z czarną tarczą (będzie bardziej ponadczasowy, chociaż to wersja nielimitowana). Sam noszę się z takim zamiarem w ciągu kilku miesięcy. Od dawna przyglądam się Milgaussowi, moim zdaniem jest bezkonkurencyjny, ale to tylko moja skromna opinia.

Nie wiem czy to dobry pomysł - a gdyby tak jeszcze zamienić w tym Milgaussie bransoletkę na pasek z jakąś pomarańczową nitką? Chyba gdzieś to na forum widziałem takie zdjęcie... dla mnie rewelacja. Pozdrawiam Cię serdecznie:)

Jak miło:)! Dziękuję za opinie! Przyznam szczerze, iż nie byłem pewien który zegar bardziej mi się podoba. Każdy ma w sobie to coś. Dodatkowo wiem, że jeżeli kupię jeden z nich to tego drugiego już nigdy nie kupię. Bo szkoda mi będzie dublowac podobieństwo jednego i drugiego. Wolałbym ta kwotę przeznaczyć na zupełnie inny czasomierz.. oba modele są magiczne, każdy ma w sobie to coś! Jednak po Waszych, jakże pomocnych opiniach WYBIERAM MILGAUSSA :)! Dziękuję Wam wszystkim za pomoc, Tobie Carlito w szczególności! Wiedziałem, że mogę na Was liczyć i nie zawiodlem się! Jak tylko dokonamy zakupu dowiecie się pierwsi :)!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idź pod prąd! Dlaczego sugerujesz się zdaniem większości? Powiem Ci,że od kilku miesięcy myślę o pierwszym drogim zegarku i to właśnie explorer pozycjonuje się coraz wyżej. Dodam tylko, że dylematy mam podobne do Twoich czyli nie wiem kiedy uzbieram kasę na następny taki wydatek. POza tym zawsze można kupić speedmastera a zaoszczędzoną kasę przewalić na budżetowce :)


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idź pod prąd! Dlaczego sugerujesz się zdaniem większości? Powiem Ci,że od kilku miesięcy myślę o pierwszym drogim zegarku i to właśnie explorer pozycjonuje się coraz wyżej. Dodam tylko, że dylematy mam podobne do Twoich czyli nie wiem kiedy uzbieram kasę na następny taki wydatek. POza tym zawsze można kupić speedmastera a zaoszczędzoną kasę przewalić na budżetowce :)

To też jest jakiś pomysł :)..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Wam wszystkim za pomoc, Tobie Carlito w szczególności !

Drobiazg, zawsze do usług :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

zawsze można kupić speedmastera a zaoszczędzoną kasę przewalić na budżetowce :)

Dokładnie tak.

 

 

Zrobiłem tak i teraz mam święty spokój oraz fundusze na różne zachcianki.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dokładnie tak.

 

 

Zrobiłem tak i teraz mam święty spokój oraz fundusze na różne zachcianki.

E tam... Później cały czas można żałować, że jednak nie kupiło się tego wymarzonego... I te budżetowe jakoś już nie cieszą...

:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Noszę takiego Milgaussa prawie na okrągło przez ostatnie cztery lata - i chyba go będę jeszcze długo nosił mimo, że mam kilka innych też przyzwoitych zegarków (JLC, GP, IWC, Omega i inne).

 

Unikalny wygląd połączony ze skromnością (większość Roleksów jest dla mnie nachalna a nawet pretensjonalna w swoim wyglądzie) plus rewelacyjna bransoleta plus znakomite wykończenie i ekstra dokładność czynią z niego wręcz ideał. Finansowo też jest b. atrakcyjny - znikoma utrata wartości i łatwość sprzedaży to też niebagatelne zalety. Jestem elektrykiem i często bywam w elektrowniach - pierwszy Milgauss był adresowany do takich właśnie ludzi - stąd symboliczny kształt sekundnika.

 

Nie miałem nigdy Explorera - stąd nie powiem o nim złego słowa - miałem Sea Dwellera i Submarinera ale z poprzednimi bransoletami, znacząco gorszymi. Na moje potrzeby pływackie Milgauss jest wystarczający a bransoleta od 3 lat już się nie zmienia.

 

Polecam do noszenia oba Roleksy - po jakimś czasie jeden będzie niepotrzebny, prawdopodobnie Explorer. I będzie na niego wielu chętnych.

 

Pozdrawiam,

Marek


Gdyby oczyścić bramy percepcji, każda rzecz ukazałaby się człowiekowi, jaka jest, nieskończona.

/William Blake/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Noszę takiego Milgaussa prawie na okrągło przez ostatnie cztery lata - i chyba go będę jeszcze długo nosił mimo, że mam kilka innych też przyzwoitych zegarków (JLC, GP, IWC, Omega i inne).

 

Unikalny wygląd połączony ze skromnością (większość Roleksów jest dla mnie nachalna a nawet pretensjonalna w swoim wyglądzie) plus rewelacyjna bransoleta plus znakomite wykończenie i ekstra dokładność czynią z niego wręcz ideał. Finansowo też jest b. atrakcyjny - znikoma utrata wartości i łatwość sprzedaży to też niebagatelne zalety. Jestem elektrykiem i często bywam w elektrowniach - pierwszy Milgauss był adresowany do takich właśnie ludzi - stąd symboliczny kształt sekundnika.y

 

Nie miałem nigdy Explorera - stąd nie powiem o nim złego słowa - miałem Sea Dwellera i Submarinera ale z poprzednimi bransoletami, znacząco gorszymi. Na moje potrzeby pływackie Milgauss jest wystarczający a bransoleta od 3 lat już się nie zmienia.

 

Polecam do noszenia oba Roleksy - po jakimś czasie jeden będzie niepotrzebny, prawdopodobnie Explorer. I będzie na niego wielu chętnych.

 

Pozdrawiam,

Marek

Dzięki za opinie! O takie konkrety właśnie mi chodziło. Użytkownicy tych zegarków są dla mnie bardzo cenni :). Pod kątem opiniotworczym oczywiście. Zachęcam innych do dzielenia się swoimi doświadczeniami, bo zakup odraczam o kilka tygodni. Chce trochę słuszność mojej decyzji przetrawic..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem do czynienia z żadnym z tych Roleksów na żywo, więc będzie to podpowiedź z dziedziny nie znam się ale się wypowiem ;). Jeżeli koniecznie musi być Rolek to to brałbym Milgaussa tylko dlatego że bardziej mi się podoba z wyglądu, może dlatego że młody jestem i mnie się ta wskazówka podoba jako fajny smaczek. Natomiast jak klamka jeszcze nie zapadła to proponowałbym Ci zainteresować się Omegą Aqua Terra 15 000 Gauss (http://www.hodinkee.com/blog/the-omega-seamaster-aqua-terra-15000-gauss-a-closer-look, http://ryanwatchreviews.wordpress.com/2013/04/02/a-magnetic-attraction-omega-seamaster-aqua-terra-15000-gauss/ ), to taka omegowa odpowiedź na milgaussa, nawet wskazówkę podobnie "upiększyli". Stylistyka jest podobna, odporność na pole magnetyczne 15 krotnie większa, odłożyłeś zakup więc powinieneś załapać się na premierę która ma być w tym roku. Werk 8508 to antymagnetyczna wersja bardzo dokładnego 8500 (polecam recenzję kolegi TeJot http://zegarkiclub.pl/forum/topic/67926-omega-seamaster-aqua-terra-chronometer/ ), dodatkowo ma krzemowe koło balansu. Ma kosztować 5900.- CHF, czyli mniej niż Roleks. Pomimo że marka jest również bardzo rozpoznawalna to nie kojarzy się aż tak bardzo jednoznacznie z bogactwem, tym bardziej że model nie jest typowo Bondowy to mniej osób rozpozna :). Jedyny minus to że nie zachowa ceny tak dobrze jak Roleks, ale myślę że niewiele gorzej.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem do czynienia z żadnym z tych Roleksów na żywo, więc będzie to podpowiedź z dziedziny nie znam się ale się wypowiem ;). Jeżeli koniecznie musi być Rolek to to brałbym Milgaussa tylko dlatego że bardziej mi się podoba z wyglądu, może dlatego że młody jestem i mnie się ta wskazówka podoba jako fajny smaczek. Natomiast jak klamka jeszcze nie zapadła to proponowałbym Ci zainteresować się Omegą Aqua Terra 15 000 Gauss (http://www.hodinkee.com/blog/the-omega-seamaster-aqua-terra-15000-gauss-a-closer-look, http://ryanwatchreviews.wordpress.com/2013/04/02/a-magnetic-attraction-omega-seamaster-aqua-terra-15000-gauss/ ), to taka omegowa odpowiedź na milgaussa, nawet wskazówkę podobnie "upiększyli". Stylistyka jest podobna, odporność na pole magnetyczne 15 krotnie większa, odłożyłeś zakup więc powinieneś załapać się na premierę która ma być w tym roku. Werk 8508 to antymagnetyczna wersja bardzo dokładnego 8500 (polecam recenzję kolegi TeJot http://zegarkiclub.pl/forum/topic/67926-omega-seamaster-aqua-terra-chronometer/ ), dodatkowo ma krzemowe koło balansu. Ma kosztować 5900.- CHF, czyli mniej niż Roleks. Pomimo że marka jest również bardzo rozpoznawalna to nie kojarzy się aż tak bardzo jednoznacznie z bogactwem, tym bardziej że model nie jest typowo Bondowy to mniej osób rozpozna :). Jedyny minus to że nie zachowa ceny tak dobrze jak Roleks, ale myślę że niewiele gorzej.

Milgauss to historia i mimo że ta omega bije go strasznie jeśli chodzi o wytrzymałość antymagnetyczna, to sprawia ona wrażenie wtornej.. no i mechanizm w rolexie jest wspaniały i co najważniejsze sprawdzony. Seria 8500 omegi teoretycznie mu dorównuje, ale jest na tyle młoda, że ciężko coś powiedzieć o trwałości tych mechanizmów. Choć na pewno jest to coś fajnego :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupisz Michał Omegę, to będziesz żałował, że nie kupiłeś Rolka, wierz mi. To nie to samo. Pamiętam na swoim przykładzie, kiedy to kupowałem pierwszy poważniejszy zegarek - skusiłem się na Omegę bo cena była dobra, niedługo później żałowalem, że jednak nie kupiłem Rolka. Skoro zaplanowałeś sobie, że chcesz mieć Rolexa, to idź tą drogą, gwarantuje usatysfakcjonowaną radość po zakupie. Są to zdecydowanie jedne z najwygodniejszych zegarków, co jest niewątpliwie ich wielką zaletą. Pozatym mają w sobie to coś. Mnie np. mój Rolex w ogóle się nie nudzi, za każdym razem kiedy go zakładam micha mi się cieszy że aż miło :) Napewno w przyszłości jeszcze dokupie sobie jakiegoś Rolka, bo są to naprawde genialne zegarki. Jestem pewien, że sprawi Ci ten zegarek dużo frajdy :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgoda, 8500, a tym bardziej debiutujący 8508 to mechanizmy jeszcze nie bardzo sprawdzone, potrzeba jeszcze dobrych kilku/kilkunastu lat. Ciekawe jest to że w omedze nie chcieli zasłaniać mechanizmu dlatego zrobili go w całości z antymagnetycznych materiałów, dla porównania werk milgaussa jest zamknięty w klatce (i za brzydką dupką ;]). Nie chcę jakoś specjalnie namawiać, tylko chciałem zwrócić uwagę na ewentualne alternatywy dla Milgaussa a ta wydaje mi się całkiem niezła. Nie zapomnij wrzucić jakiejś galerii czego byś nie kupił :).


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupisz Michał Omegę, to będziesz żałował, że nie kupiłeś Rolka, wierz mi. To nie to samo. Pamiętam na swoim przykładzie, kiedy to kupowałem pierwszy poważniejszy zegarek - skusiłem się na Omegę bo cena była dobra, niedługo później żałowalem, że jednak nie kupiłem Rolka. Skoro zaplanowałeś sobie, że chcesz mieć Rolexa, to idź tą drogą, gwarantuje usatysfakcjonowaną radość po zakupie. Są to zdecydowanie jedne z najwygodniejszych zegarków, co jest niewątpliwie ich wielką zaletą. Pozatym mają w sobie to coś. Mnie np. mój Rolex w ogóle się nie nudzi, za każdym razem kiedy go zakładam micha mi się cieszy że aż miło :) Napewno w przyszłości jeszcze dokupie sobie jakiegoś Rolka, bo są to naprawde genialne zegarki. Jestem pewien, że sprawi Ci ten zegarek dużo frajdy :)

Michał z jednej strony się zgadzam. Z drugiej hmm moim zdaniem każdy powinien przymierzać i szukać swojego "Grala". Dla Ciebie super i tym "jedynym" może być Rolex dla innego Omega lub GO ;)

Ważne by się z nim dobrze czuć. 


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał z jednej strony się zgadzam. Z drugiej hmm moim zdaniem każdy powinien przymierzać i szukać swojego "Grala". Dla Ciebie super i tym "jedynym" może być Rolex dla innego Omega lub GO ;)

Ważne by się z nim dobrze czuć.

 

Po pierwsze Robert, to dla mnie Rolex nie jest ten jedyny i niezastąpiony, poprostu tylko wyraziłem swoją opinie, którą oparłem na swoim przykładzie. Ja tylko doradzam, nikt nie musi tego brać pod uwagę, bo każdy z nas ma przecież swoje zdanie i zrobi to na co ma ochotę :) Po drugie kolega Michał dokonał mi się wydaje już wyboru co do marki.

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze Robert, to dla mnie Rolex nie jest ten jedyny i niezastąpiony, poprostu tylko wyraziłem swoją opinie, którą oparłem na swoim przykładzie. Ja tylko doradzam, nikt nie musi tego brać pod uwagę, bo każdy z nas ma przecież swoje zdanie i zrobi to na co ma ochotę :) Po drugie kolega Michał dokonał mi się wydaje już wyboru co do marki.

Dokładnie :). Nawet model już wybrałem. Zdanie zmieniam rzadko. A Rolex to zegarek moich marzeń, z wielu powodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko zeby Ci nie "odbilo" i zebys nie zrezygnowal z zielonego szafiru ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może teraz kolejne głosowanie - zielony czy czarny Milgauss? Ja stawiam na czarnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zielony szafir. Wczoraj miałem tego Milgaussa w łapskach swoich, świetnie wygląda z tym szkiełkiem.


Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie poznam Wasze zdanie, który będzie lepszym wyborem. Bo przyznam, ze byłem nastawiony na zielony szafir, ale jak byłem w weekend w monachium, to widziałem też czarnego.. i powiem szczerze, ciężko się zdecydować :(.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak Milgauss, to tylko i wyłącznie z zielonym szafirkiem! Michał, to już klasyka :) Jasny i czarny przy zielonym wypadają blado i nijako.

 

Zobacz sobie np. te zdjęcia :

 

http://m.flickr.com/#/photos/niffko/3501147216/


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z carlito. Jeżeli Milgauss to z zielonym szkłem. Potem długo, długo nic i czarny. A białego to chyba nawet nie chciałbym założyć na rękę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie kojarze innego tak znanego i "powszechnego" ;)  zegarka, ktory by mial kolorowe szkielko. To ewenement w swoim rodzaju a do tego wyglada przepieknie. Kupowac Milgaussa bez zielonego szafiru, to jak... nie wazne - dla mnie to cos niepowtarzalnego i gdyby mial date, to juz by byl jednym z nielicznych na moim nadgarstku B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie kumam ogólnej miłości do tego zegarka. Osobiście uważam, że jest to zegarek kupowany pod wpływem impulsu, zachcianki, a nie przemyślanej decyzji (chyba że kogoś stać na zakup kilku tak drogich zegarków, a nie jednego, który ma być uniwersalny i cieszyć nadgarstek w wielu sytuacjach). U mnie takie "kolorowanki" jak szybko wpadają w oko i się nimi zachwycam, tak szybko  lądują na sprzedaż (mówimy tylko o innym pułapie budżetowym).  

 

To właśnie z pozoru nudne sztuki goszczą na nadgarstku latami - sprawdzają się w wielu sytuacjach dzięki czemu można je po prostu nosić... a nie zastanawiać się, czy akurat wypada... Takim zegarkiem jest dla mnie Explorer I. 

 

To tylko moja opinia, nie musicie się z nią zgadzać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano, to samo pisałem. Na szczęście Rolki tracą niewiele na wartości więc jak się koledze znudzi to sprzeda Milgaussa i kupi EX :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.