Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Może coś wrzucę nie na temat do tego forum ekonomistów i proroków ;)

 

 

Krystian, super to Pepsi!

 

Jest w tym modelu dziwna sprzeczność, której nie jestem w stanie rozkminić.

Czasem to jest mój nr 1 jeżeli chodzi o Rolexy a innym razem nie rozumiem jego fenomenu. Na szczęście częściej występuje u mnie ta pierwsza opcja ;)

Na żywo nie widziałem więc liczę, że po takim spotkaniu zostanie już tylko jedno odczucie.


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam nic nie mam do spekulacji, sam bym sprzedawał Rolexy z aktualnej kolekcji gdybym się mógł do nich dorwać w cenie retail, mnie natomiast razi inna rzecz. Podczas gdy "normalni" klienci czekają na Daytonę po kilka lat, znajomy grey dealer z Krakowa chwalił się że tylko w zeszłym roku że odebrał już dwie. Znane są sytuacje że ktoś gdzieś zna kogoś kto zna kogoś i nagle z 70 miejsca odbiera przed tym z 30, to typowe dla polskiego chlewa że liczą się znajomości. Mam tylko nadzieję że gdyby sytuacja z wirusem się utrzymała i g***o wleci w wentylator, to Kruk zwróci się o pomoc nie do wszystkich klientów, tylko do swoich kolegów cwaniaczków którzy z pewnością się odwdzięczą za dobre traktowanie w czasie prosperity.

 

I to jest najlepsze podsumowanie tego co tak naprawdę jest syfem jeżeli chodzi o kupienie Rolexa.

 

 

Każdy orze jak może 

 

Co zrobisz  :lol:  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega od Hulka- sprzeda .... super

Kolega od Hulka- nie sprzeda... znaczy za drogo

Po temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od intencji. Jeśli za premium z Rolexa kolega kupi na przykład używane Reverso a za resztę podróż marzeń do Afryki lub Australii albo choć kilka książek i prenumeratę „ zeszytów literackich” to wtedy jest OK a sponsor tych atrakcji nie jest „jeleniem” tylko „mecenasem”. Ale jeśli kolega chciałby za górkę kupić ...audi w gazie ...no to jest już... grzech

Share this post


Link to post
Share on other sites

W biznesie nie ma intencji- cyfra a nie wolontariat i emocje.

A sprzedaz to biznes.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem za bardzo tej nagonki.

Jest opis,jest cena - kto chce to pisze do kolegi, a kto nie chce to omija i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A sprzedaz to biznes.

Pewnie dla niektórych na forum miłośników geszeft tylko i stad kontrowersje drobne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest hubex

Nie rozumiem za bardzo tej nagonki.

Jest opis,jest cena - kto chce to pisze do kolegi, a kto nie chce to omija i tyle.

100%

Share this post


Link to post
Share on other sites

W biznesie nie ma intencji- cyfra a nie wolontariat i emocje.

A sprzedaz to biznes.

No tak, zapomniałem dodać „znaku graficznego ułatwiającego identyfikację intencji piszącego”

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to odbieram tak, że to nie jest nagonka na kolege tylko frustracja na zaistniałą sytuację, gdzie używany zegarek jest kilkadziesiąt procent droższy niz nowy z salonu.

I nie ma się co oszukiwać, że każdy z nas na miejscu kolegi też by wolał za tyle sprzedać.

 

Coż taki mamy rynek i nic nie poradzimy :)

Chciałbym Pepsi, ale nie zapłacę 65k za zegarek warty 40-45k. 

Mam nadzieję, że ceny "znormalnieją" trochę wkrótce bo to jest szaleństwo co się dzieje.


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym Pepsi, ale nie zapłacę 65k za zegarek warty 40-45k.

Mam nadzieję, że ceny "znormalnieją" trochę wkrótce bo to jest szaleństwo co się dzieje.

40-45k. A uwzględniłeś rabat od AD? ;) Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to odbieram tak, że to nie jest nagonka na kolege tylko frustracja na zaistniałą sytuację, gdzie używany zegarek jest kilkadziesiąt procent droższy niz nowy z salonu.

I nie ma się co oszukiwać, że każdy z nas na miejscu kolegi też by wolał za tyle sprzedać.

W słusznie minionych czasach, Kolegę by okrzyknięto spekulantem a do akcji wkroczyła by Inspekcja Robotniczo - Chłopska :unsure:

Na szczęście żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju i każdy może dowolnie dysponować swoim mieniem :)

Nie wszystkim się to podoba, ale żyjemy w Europie bez granic :D

Edited by Tadzik01

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swoja droga to ciekawych czasów dozylismy z jednej strony brak drozdzy w sklepach, a drugiej larum bo ktos wystawil rolexa ponad retail :lol:


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na szczęście żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju i każdy może dowolnie dysponować swoim mieniem :)

 

Bezwzględnie tak. Cena to rzecz umowy. Wszystko.

Niepotrzebne emocje może wynikają z faktu, że ceny, kolejki, aspekty handlowe, uzupełnione często tylko szpetnymi zdjęciami cudeniek tak zdominowały szczególnie ten wątek forum i przeczulają kibiców, a ich wypowiedzi  z kolei drażnią rolkomaniaków..

No tak to też rynek, dostępność i masowa popularność króla ok, ale rozpoczynanie postu od rozdziawionej gęby emotikonu to przesada chyba.

Zabrakło mi dzisiaj tylko oczywistej opinii, że ból d*py i że każdy którego na to stać kupiłby to zielone paskudztwo.

Edited by DEMEL

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda. Dziś drogą wymiany za dużego Grolscha nabyłem od lokalnego dilera dużą kostkę drożdży. Jestem 70 groszy w plecy ;) ale mam drożdże na pół roku.


*** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Bezwzględnie tak. Cena to rzecz umowy. Wszystko.

Niepotrzebne emocje może wynikają z faktu, że ceny, kolejki, aspekty handlowe, uzupełnione często tylko szpetnymi zdjęciami cudeniek tak zdominowały szczególnie ten wątek forum i przeczulają kibiców, a ich wypowiedzi z kolei drażnią rolkomaników..

 

A Ty do której grupy się łapiesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznaję, że lubię ten temat głownie z powodu szopki, która się tu stale odbywa.

Jestem kibicem.

Edited by DEMEL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznaję, że lubię ten temat głownie z powodu szopki, która się tu stale odbywa.

Jestem kibicem.

Ja mam wrażenie, że w tej szopce jesteś osiołkiem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda. Dziś drogą wymiany za dużego Grolscha nabyłem od lokalnego dilera dużą kostkę drożdży. Jestem 70 groszy w plecy ;) ale mam drożdże na pół roku.

 

W stolicy Panie drożdży nie uświadczysz, prędzej Hulka kupisz  :angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

W stolicy Panie drożdży nie uświadczysz, prędzej Hulka kupisz :angry:

Lubaszka sprzedaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto koledzy troszkę promieni słonecznych zażyć. Człowiek się trochę zregeneruje to i nie stresuje się pierdołami ;)

Miłego dnia Wam życzę, bo pojutrze już chłodniej ma być ;)

 

82-CF5830-51-E7-4-C60-BA77-CF70771-F6-A7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.