Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

18 minut temu, just_nobody07 napisał:

Właśnie sobie przypomniałem dlaczego się poprzednio wypisałem z forum. Dzięki za przypomnienie.

Oj tam. Czasem ;) jest bardzo dobrze poczytać głupoty.  

Edited by Dorian06

W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybitny ignorant broni legendarnego eksperta.

Pewnie jest to możliwe szczególnie w tym wątku.

Oczywiście odbieram to sympatycznie.

 

 

 

 

Edited by DEMEL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego masz mieć problem? Jest ok.

A z legendarnymi ekspertami też nie masz problemu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie broniłbym tego Lotusa brzydkiego. Sam to robi przecież (między banami) skutecznie.

Jeśli tu jesteś trochę to znasz ten niepowtarzalny koloryt i nie wiem dlaczego Ci przeszkadza.

Edited by DEMEL

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej branży jak ktos chce zaimponować to kupuje kolekcję białej broni, zabytkowy pałac, połać lasu z lądowiskiem, żeby znajomych sprowadzić na imprezę,  żaglówkę, stadninę, gorzelnię, żeby wódke ze swoim nazwiskiem wypuscic itp. a  to są na prawdę prości ludzie i u nikogo R nie znajdziesz. Tutaj są walki o to czy kogoś stać na zegarek w cenie jednej imprezy. Teraz rozumiem dlaczego nigdy nie kupię R. i jedyne na co mnie było stać to Luminox, Citizen a ostatnio Omega, bo zawsze chciałem się poczuć jak szpieg.

Edited by lumiclock

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lumilock, co to za branża, w której zabytkowy pałac bądź połać lasu z lądowiskiem kupuje się by komuś zaimponować, a stadninę żeby znajomych sprowadzić na imprezę ?  Do tego jaką imprezę zrobisz na żaglówce ?

Edited by mroova
"na prawdę" to ciekawe, co piszesz :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lumilock, co to za branża, w której zabytkowy pałac bądź połać lasu z lądowiskiem kupuje się by komuś zaimponować, a stadninę żeby znajomych sprowadzić na imprezę ?  Do tego jaką imprezę zrobisz na żaglówce ?

Polityka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyta się to wszystko fajnie bardzo.

Że się udzielają użytkownicy po latach tylu bez słowa, nagle, cieszy również.

Zauważyłem, u kolegi @byniek zwyczaj dziwny jakiś, co drugie słowo na Caps Lock pisane. Ma to zamiar jakiś w pisaniu mieć?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Szyszkops  Poczytaj kiedyś oświadczenia majątkowe polityków. Niezamożna ta branża 🙂 A w zegarki, to już szczególnie uboga, zwłaszcza po casusie Nowaka (Ulysse Nardin) i Gawłowskiego (Carrera chyba jako łapówka), tylko Kwaśniewski (m.in. Brege - dzięki p. Filipie, zapamiętałem) i Miller (IWC Portugieser Chrono) się nie szczypali..

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, mroova napisał:

Lumilock, co to za branża, w której zabytkowy pałac bądź połać lasu z lądowiskiem kupuje się by komuś zaimponować, a stadninę żeby znajomych sprowadzić na imprezę ?  Do tego jaką imprezę zrobisz na żaglówce ?

Pisałem pare postów wyżej. Właściciele ziemscy, których się dziś łatwo opluwa nie znając realiów. Są w tej branży amerykańskie fundusze inwestycyjne, duńscy książęta i ludzie prości - wałkowani bez litości:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubię tu czasem zajrzeć. Jest tak miło i sympatycznie.

 

Bawcie się dalej. Buziaczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, lumiclock napisał:

W mojej branży jak ktos chce zaimponować to kupuje kolekcję białej broni, zabytkowy pałac, połać lasu z lądowiskiem, żeby znajomych sprowadzić na imprezę,  żaglówkę, stadninę, gorzelnię, żeby wódke ze swoim nazwiskiem wypuscic itp. a  to są na prawdę prości ludzie i u nikogo R nie znajdziesz. Tutaj są walki o to czy kogoś stać na zegarek w cenie jednej imprezy. Teraz rozumiem dlaczego nigdy nie kupię R. i jedyne na co mnie było stać to Luminox, Citizen a ostatnio Omega, bo zawsze chciałem się poczuć jak szpieg.

Nie ma to jak być skromnym i kupić żaglówkę żeby zaimponować znajomym. Gratuluję kręgów w jakich się obracasz. Wolę pozostać przy jeżdżeniu z Rolexem na rowerze (btw, jak przyjadę z moim Balticusem za 640 euro na ręku to załapię się na imprezę w dworku?). Tutaj gdzie mieszkam rozmawia się o jedzeniu i sztuce, nie o zegarkach. A w Polsce, na rowerze, bez Merca S, to i tak dla wszyskich mam fejkowe zegarki - i bardzo dobrze, bo wszyskie kupiłem dla siebie, nie żeby znajomym zaimponować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, beniowski napisał:

Nie ma to jak być skromnym i kupić żaglówkę żeby zaimponować znajomym. Gratuluję kręgów w jakich się obracasz. Wolę pozostać przy jeżdżeniu z Rolexem na rowerze (btw, jak przyjadę z moim Balticusem za 640 euro na ręku to załapię się na imprezę w dworku?). Tutaj gdzie mieszkam rozmawia się o jedzeniu i sztuce, nie o zegarkach. A w Polsce, na rowerze, bez Merca S, to i tak dla wszyskich mam fejkowe zegarki - i bardzo dobrze, bo wszyskie kupiłem dla siebie, nie żeby znajomym zaimponować.

Dlatego napisałem ze nikt R nie nosi. Nie ma czego gratulować, bo to klienci i każdy ma ten sam problem - brak sukcesji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem. Ale ja też mam plan kupienia kiedyś pięknego kawałka ziemi z ogromnym domem w Toskanii. I będę wtedy wciąż prawdopodobnie mieć Rolka - zepsuję ci statystki branży😁
 

A tak na serio, spotkasz Rolka wśród aspirujących i wśród zamożnych (Casio też się zdarzy). Mój znajomy arystokrata nosi Rolka po ojcu - pasuje w tych kręgach czy jednak nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, mroova napisał:

@Szyszkops  Poczytaj kiedyś oświadczenia majątkowe polityków. Niezamożna ta branża 🙂 A w zegarki, to już szczególnie uboga, zwłaszcza po casusie Nowaka (Ulysse Nardin) i Gawłowskiego (Carrera chyba jako łapówka), tylko Kwaśniewski (m.in. Brege - dzięki p. Filipie, zapamiętałem) i Miller (IWC Portugieser Chrono) się nie szczypali..

 

Jeśli chodzi o trybunów ludowych, to jeszcze Ryszard Kalisz z PP. Taką mamy prawdziwą lewicę w PL:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno mnie tu nie było. I nic się nie zmieniło. 
Caly czas pranie tych samych brodów  

Jak tu komuś dogryźć i jak w bezczelny sposób poniżyć. 
Coś w tym klubie te Rolexy nie służą. 
Widocznie wszystko przez ten markieting Rolexa. 
A tak między nami, to nie marketing Rolexa robi sieczkę z mózgu. To sami sobie to robicie. 
Rolex sprzedaje zegary, a nie kształtuje umysły fanatyków. Przeprszam, miłośników!!!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie jednak Rolex stoi wyżej dużo od Omegi, mimo iż w Omedze "pracowałem" długo. Przyznam się, nie dostałem Rolka w prezencie, a kupiłem go sobie sam za 25 lat pracy i wyrzeczeń. Sam siebie nagrodziłem. Uważałem, ze mogę już mieć. Kupiłem zegarek dla siebie, wiem co noszę, nie dla innych, żeby patrzyli. Żeby nie być egoistą, to żona też dostała, bo sie moją pasją, do której dorosłem, zaraziła.

22 minuty temu, byniek napisał:

Panowie, dajcie spokój, ROLEX to żaden synonim luxusu, tylko masówka na 800 tys sikorów rocznie.

Może dla aspirującej klasy niższej średniej, jest to synonim prestiżu, ale nie dajmy się zwariować. 
porządne wakacje w Meksyku, czy Tajlandii, to tyle, co nowy rolex.
Dla mnie, to zegarek na poziomie omegi, do którego dorobiono genialny marketing, robiący ludziom sieczkę z mózgu.

 

Dla mnie jednak Rolex stoi wyżej dużo od Omegi, mimo iż w Omedze "pracowałem" długo. Przyznam się, nie dostałem Rolka w prezencie, a kupiłem go sobie sam za 25 lat pracy i wyrzeczeń. Sam siebie nagrodziłem. Uważałem, ze moge już mieć. Kupiłem zegarek dla siebie, wiem co noszę, nie dla innych, żeby patrzyli. Żeby nie być egoistą, to żona też dostała, bo sie moją pasją, do której dorosłem, zaraziła.

22 minuty temu, byniek napisał:

Panowie, dajcie spokój, ROLEX to żaden synonim luxusu, tylko masówka na 800 tys sikorów rocznie.

Może dla aspirującej klasy niższej średniej, jest to synonim prestiżu, ale nie dajmy się zwariować. 
porządne wakacje w Meksyku, czy Tajlandii, to tyle, co nowy rolex.
Dla mnie, to zegarek na poziomie omegi, do którego dorobiono genialny marketing, robiący ludziom sieczkę z mózgu.

 

Dla mnie jednak Rolex stoi wyżej dużo od Omegi, mimo iż w Omedze "pracowałem" długo. Przyznam się, nie dostałem Rolka w prezencie, a kupiłem go sobie sam za 25 lat pracy i wyrzeczeń. Sam siebie nagrodziłem. Uważałem, ze moge już mieć. Kupiłem zegarek dla siebie, wiem co noszę, nie dla innych, żeby patrzyli. Żeby nie być egoistą, to żona też dostała, bo sie moją pasją, do której dorosłem, zaraziła.

 

 

Sorry, coś się przy edytowaniu porobiło...

Edited by Soda66

Soda66

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem o co tu chodzi. 
Rozliczac innych z ich dochodów. Z ich aut, albo z ich zegarów itp. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Markiza napisał:

Dawno mnie tu nie było. I nic się nie zmieniło. 
Caly czas pranie tych samych brodów  

Jak tu komuś dogryźć i jak w bezczelny sposób poniżyć. 
Coś w tym klubie te Rolexy nie służą. 
Widocznie wszystko przez ten markieting Rolexa. 
A tak między nami, to nie marketing Rolexa robi sieczkę z mózgu. To sami sobie to robicie. 
Rolex sprzedaje zegary, a nie kształtuje umysły fanatyków. Przeprszam, miłośników!!!

 

 

Markizko, to nie sieczka, tylko jutro ponioedziałek. Zobaczysz posty w czwartek. piatek, to bedą inne.


Soda66

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, byniek napisał:

Panowie, dajcie spokój, ROLEX to żaden synonim luxusu, tylko masówka na 800 tys sikorów rocznie.

Może dla aspirującej klasy niższej średniej, jest to synonim prestiżu, ale nie dajmy się zwariować. 
porządne wakacje w Meksyku, czy Tajlandii, to tyle, co nowy rolex.
Dla mnie, to zegarek na poziomie omegi, do którego dorobiono genialny marketing, robiący ludziom sieczkę z mózgu.

Ależ oczywiście. A ja napisałem coś innego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, byniek napisał:

Panowie, dajcie spokój, ROLEX to żaden synonim luxusu, tylko masówka na 800 tys sikorów rocznie.

Może dla aspirującej klasy niższej średniej, jest to synonim prestiżu, ale nie dajmy się zwariować. 
porządne wakacje w Meksyku, czy Tajlandii, to tyle, co nowy rolex.
Dla mnie, to zegarek na poziomie omegi, do którego dorobiono genialny marketing, robiący ludziom sieczkę z mózgu.

 

Niewątpliwie racja, masówka jak... nie wiem co. Ale za to jaki poziom i jakość. Sam Rolex tłumaczy braki na rynku tym, że wobec tak zwielokrotnionego popytu nie chcą zwiększać produkcji kosztem jakości.

 

@byniek, @markiza - dzięki

Edited by Soda66

Soda66

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Soda66 napisał:

Dla mnie jednak Rolex stoi wyżej dużo od Omegi, mimo iż w Omedze "pracowałem" długo. Przyznam się, nie dostałem Rolka w prezencie, a kupiłem go sobie sam za 25 lat pracy i wyrzeczeń. Sam siebie nagrodziłem. Uważałem, ze mogę już mieć. Kupiłem zegarek dla siebie, wiem co noszę, nie dla innych, żeby patrzyli. Żeby nie być egoistą, to żona też dostała, bo sie moją pasją, do której dorosłem, zaraziła.

 

Dla mnie jednak Rolex stoi wyżej dużo od Omegi, mimo iż w Omedze "pracowałem" długo. Przyznam się, nie dostałem Rolka w prezencie, a kupiłem go sobie sam za 25 lat pracy i wyrzeczeń. Sam siebie nagrodziłem. Uważałem, ze moge już mieć. Kupiłem zegarek dla siebie, wiem co noszę, nie dla innych, żeby patrzyli. Żeby nie być egoistą, to żona też dostała, bo sie moją pasją, do której dorosłem, zaraziła.

 

Dla mnie jednak Rolex stoi wyżej dużo od Omegi, mimo iż w Omedze "pracowałem" długo. Przyznam się, nie dostałem Rolka w prezencie, a kupiłem go sobie sam za 25 lat pracy i wyrzeczeń. Sam siebie nagrodziłem. Uważałem, ze moge już mieć. Kupiłem zegarek dla siebie, wiem co noszę, nie dla innych, żeby patrzyli. Żeby nie być egoistą, to żona też dostała, bo sie moją pasją, do której dorosłem, zaraziła.

 

 

Sorry, coś się przy edytowaniu porobiło...

Twoim zdaniem w czym Rolex jest wyżej od Omegi? Nie pytam złośliwie tylko stoję przed zakupem :)

Edited by ziomek1988

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.