Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Noo, Krystyna jak na kobietę przystało dobrze potrafi kopać w piłkę. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kłudka na usta. Nikt jej nie powie.

Prawda taka , że gdyby nie ja , nosiła by MK czy Bulova. Dla niej to rzecz zbędna Choć po latach ma delikatnie inne podejście do tematu. Zanim coś kupi , dziesięć razy przemyśli Zresztą chyba ja też trochę zmądrzałem nie wydaje już pieniędzy na byle co.
Mojej żonie musi się wszystko zgadzać w banku.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Markiza napisał(-a):

Super. Trochę Cię poniosło. Od razu najdroższy. Cena katalogowa była 500000frs. 
Przepiękna sztuka. Tez bym ponosiła. Miałam go kilka razy na ręce. Nazywa się ICE. 

Tak. Wyszedł. Był robiony tylko na specjalne zamówienia. 

 

Miałaś na ręce i oddałaś? :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mario1971 napisał(-a):

 

Miałaś na ręce i oddałaś? :lol:

Tak. Zmusili mnie. 
Bo ja piłki nie kopie. 😂


EXPERTEM nie jestem. Ale trochę się znam. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.07.2021 o 19:53, PiotrX napisał(-a):

 

Nazywa się strojnik (nie mylić z tym co sprzedają - moon fish), bardzo rzadko ktokolwiek ją dorwie, jak byś w totolotka 9-tkę trafił.

Złapaliśmy w sieci koło Falklandów - dwie sztuki, ponoć chodzą parami, bezcenna :)

 

Też jadłem, ale dawno, ale też na Falklandach. Tatarek lepszy niż z łososia 👍


Soda66

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Soda66 napisał(-a):

 

Też jadłem, ale dawno, ale też na Falklandach. Tatarek lepszy niż z łososia 👍

 

Też dawno, też pod postacią tatar, na surowo najlepszy.

Próbowałem jako stek, ale to już nie to.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Taki dla żony.  Skromny a fioletowy...

 

Screenshot-20210607-202134-Chrono24.jpg

Edited by Grygos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadł mi taki rolnik w ręce:) 

Ciekawe co @Markiza ma do powiedzenia na temat tego modelu 🤓

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
35 minut temu, eye_lip napisał(-a):

Wpadł mi taki rolnik w ręce:) 

Ciekawe co @Markiza ma do powiedzenia na temat tego modelu 🤓

 

 

 

Fajnie go zaprezentowałeś. 👏👏👏

To jest ostatnia linia Cellini. Wyszły nie pamietam dokładnie w którym roku. Ale około 10 lat temu. 
Cellini Time

Cellini Dual Time

Cellini Moonphase. 
W katalogu został tylko Moonphase. 
Dwa pierwsze już są wycofane. 
Mozna je jeszcze kupić w niektórych AD. 
Te modele Cellini są na bazie mechanizmu 3135. Bardzo dobry i sprawdzony mechanizm. 
Koperta jest z masywnego złota. Bardzo ładnie wykończona. Są tez modele z bezelem diamentowym. 
 

To jest bardzo klasyczny model. 
Nie jest popularny wśród fanów Rolexa. 
 

Czy on jest konkurencją dla innych marek?

Nigdy nie miał być konkurencją. 
 

Edited by Markiza

EXPERTEM nie jestem. Ale trochę się znam. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zielony Sub jest fajny, ale do Batmana nie ma nawet podejścia. :)

0e99f9186ba64f6147d27225de53c4b6.jpg

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Markiza napisał(-a):

Czy on jest konkurencją dla innych marek?

Nigdy nie miał być konkurencją. 
 

To po co był (jest) produkowany jeśli nie po to żeby się sprzedawać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszedłem sobie dziś do salonu multibrandowego w Mediolanie. Trochę się rozejrzałem po środku i ostatecznie wylądowałem przy ALS - same zegarki mnie rozbroiły. To że są piękne, to wiedziałem, ale to jak dobrze leżały na moim nadgarstku było aż nieprzyzwoite. 
A co do Rolexa - miałem swojego Pepsi, który ściągałem do mierzenia. Rzuciłem okiem, na nadgarstek sprzedawcy i mówię do niego, że fajny Tudor (miał BB41). On na to, że to zegarek do spokojnego poruszania się po mieście. Potem pokazał na mojego i mówi tak - z tym poza centrum lepiej się nie wybierać i generalnie uważać. I doszliśmy do wniosku, że z Lange za powiedzmy 50k € byłoby bezpieczniej. 
Ot taka historyjka 😆😆

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, beniowski napisał(-a):

To po co był (jest) produkowany jeśli nie po to żeby się sprzedawać?

To przecież nie Rolex robi innym markom konkurencje. 
Te modele były zaprojektowane dla wykwintnej klienteli. 
Linia Cellini jest od bardzo dawna. I jest tylko kroplą w morzu w porównaniu z tradycyjnymi modelami. To nie na tych modelach się robi biznes. 

4 minuty temu, Smycel napisał(-a):I doszliśmy do wniosku, że z Lange za powiedzmy 50k € byłoby bezpieczniej. 
Ot taka historyjka 😆😆

Oczywiście. Lange, IWC itp są mniej rozpoznawalne. 
Zwróć uwagę na kelnerów. Prawie każdy ma Daytone albo Submariner. 


EXPERTEM nie jestem. Ale trochę się znam. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Smycel napisał(-a):

Wszedłem sobie dziś do salonu multibrandowego w Mediolanie. Trochę się rozejrzałem po środku i ostatecznie wylądowałem przy ALS - same zegarki mnie rozbroiły. To że są piękne, to wiedziałem, ale to jak dobrze leżały na moim nadgarstku było aż nieprzyzwoite. 
A co do Rolexa - miałem swojego Pepsi, który ściągałem do mierzenia. Rzuciłem okiem, na nadgarstek sprzedawcy i mówię do niego, że fajny Tudor (miał BB41). On na to, że to zegarek do spokojnego poruszania się po mieście. Potem pokazał na mojego i mówi tak - z tym poza centrum lepiej się nie wybierać i generalnie uważać. I doszliśmy do wniosku, że z Lange za powiedzmy 50k € byłoby bezpieczniej. 
Ot taka historyjka 😆😆

Najprawdopodobniej byłeś w Pisa Orolegia przy Via Verri, chyba że przy piazza Duomo w Rocca 1794🙂. Co do bezpieczeństwa w mieście to ja mam inne zdanie od tego pana sprzedawcy, ale każdy ma swoje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.07.2021 o 19:11, Grygos napisał(-a):

Taki dla żony.  Skromny a fioletowy...

 

Screenshot-20210607-202134-Chrono24.jpg

Piekny. Taki tez bym ponosiła. 👏👏👏

Teraz, beniowski napisał(-a):

Najprawdopodobniej byłeś w Pisa Orolegia przy Via Verri, chyba że przy piazza Duomo w Rocca 1794🙂. Co do bezpieczeństwa w mieście to ja mam inne zdanie od tego pana sprzedawcy, ale każdy ma swoje. 

Zawsze i wszędzie nosze Rolexa. No czasami Choparda. Pukam w drzewo, jak to pisze. 
Tez nie jestem ciężko przestraszona. Ale uważać trzeba. Poważnie. Są tam, i jak w innych miastach gangi zegarowe.  

image.jpg


EXPERTEM nie jestem. Ale trochę się znam. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Najprawdopodobniej byłeś w Pisa Orolegia przy Via Verri, chyba że przy piazza Duomo w Rocca 1794🙂. Co do bezpieczeństwa w mieście to ja mam inne zdanie od tego pana sprzedawcy, ale każdy ma swoje. 


W Pisa - przy poprzedniej wizycie też tam trafiłem. Tylko pozazdrościć 😌

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Smycel napisał(-a):


W Pisa - przy poprzedniej wizycie też tam trafiłem. Tylko pozazdrościć 😌

To na drugi raz jak będziesz się wybierać, zadzwoń wcześniej i zapytaj czy w danym dniu jest p. Monika - to Polka która tam pracuje: gwarantuję że spędzisz tam jeszcze więcej czasu, bo p. Monika czasem potrafi różne perełki pokazać ukryte w sejfie, do tego dla rodaka zawsze znajdzie więcej czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, beniowski napisał(-a):

...Co do bezpieczeństwa w mieście to ja mam inne zdanie od tego pana sprzedawcy, ale każdy ma swoje. 

No nie wiem czy Twoje podejscie nie jest zbyt luzne do tego co sie dzieje na swiecie. Do naszego pilkarza (Milik) podjechal skuter i z wyciagnieta bronia mu grozili w jego samochodzie - zegarek stracil. Ostatio Lando Norris rowniez na Euro zostal okradziony ze swojego RM. Teoretycznie mozna to zanotowac jako przypadek czy zly traf, ale jesli kradna Milikowi zegarek wart kilkaset tys. mniej niz jego samochod, to cos sie pozmienialo w swiecie gangow i wola zwinac zegarek niz fure. Myslisz, ze chodzac po miescie w bialy dzien z Pepsi czy biala Daytona mozesz czuc sie bezpiecznie? Pal licho zegarek - zdrowie wazniejsze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, artme napisał(-a):

No nie wiem czy Twoje podejscie nie jest zbyt luzne do tego co sie dzieje na swiecie. Do naszego pilkarza (Milik) podjechal skuter i z wyciagnieta bronia mu grozili w jego samochodzie - zegarek stracil. Ostatio Lando Norris rowniez na Euro zostal okradziony ze swojego RM. Teoretycznie mozna to zanotowac jako przypadek czy zly traf, ale jesli kradna Milikowi zegarek wart kilkaset tys. mniej niz jego samochod, to cos sie pozmienialo w swiecie gangow i wola zwinac zegarek niz fure. Myslisz, ze chodzac po miescie w bialy dzien z Pepsi czy biala Daytona mozesz czuc sie bezpiecznie? Pal licho zegarek - zdrowie wazniejsze...

Mariusz, to co Ty zrobisz, jak odbierzesz swoją? Spacery tylko dookoła salonu?  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Mariusz, to co Ty zrobisz, jak odbierzesz swoją? Spacery tylko dookoła salonu?  ;)

A myslisz, ze sie nad tym nie zastanawiam? Mialem juz taki przypadek, ze w bialy dzien chodzilem po Lidlu i 2 gosci typu kark kilkukrotnie sie kolo mnie krecilo non stop spogladajac na zegarek (Pepsi). Wreszcie jeden z nich wyszedl a drugi stal przed kasami przed wyjsciem i caly czas rozmawial przez telefon obserwujac kasy - samochod mialem na zewnatrz i musialem do niego troche dojsc. Uwierz - to nie sa ludzie, ktorzy podejda do Ciebie i grzecznie poprosza - oni z tego "zyja" i jak nie dostaniesz metalowa rurka w leb albo kosa pod zebra, to w najlepszym wypadku cie obiją/polamia. Pytasz sie co wtedy myslalem? Moze i absurd, ale nie jest to mile uczucie jak widzisz, ze ktos na ciebie moze "polowac"... 😐

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
14 minut temu, artme napisał(-a):

No nie wiem czy Twoje podejscie nie jest zbyt luzne do tego co sie dzieje na swiecie. Do naszego pilkarza (Milik) podjechal skuter i z wyciagnieta bronia mu grozili w jego samochodzie - zegarek stracil. Ostatio Lando Norris rowniez na Euro zostal okradziony ze swojego RM. Teoretycznie mozna to zanotowac jako przypadek czy zly traf, ale jesli kradna Milikowi zegarek wart kilkaset tys. mniej niz jego samochod, to cos sie pozmienialo w swiecie gangow i wola zwinac zegarek niz fure. Myslisz, ze chodzac po miescie w bialy dzien z Pepsi czy biala Daytona mozesz czuc sie bezpiecznie? Pal licho zegarek - zdrowie wazniejsze...

Milika napadli w Neapolu (a dokładnie pod Neapolem). Ja rozumiem obawy o zdrowie i bezpieczeństwo, ale czy to oznacza że mam zegarki w sejfie trzymać i ew. wyciągać na kolacji ze znajomymi czy nosić po domu tylko? Kupuję je żeby się nimi cieszyć i normalnie je użytkować. Nie oznacza to oczywiście że coś złego nie może mi się przytrafić oraz że żyję w idealnie bezpiecznym miejscu. Zgadzam się, że jest coraz więcej napadów na posiadaczy (drogich) zegarków i sam nie chciałbym paść ofiarą takiego procederu. Była tu już dyskusja na ten temat i paradoksalnie uważam że w Polsce z Rolexem bezpiecziej, bo i tak ludzie albo się nie znają albo myślą że to fejk. Szczgólnie gdy ktoś, jak ja, porusza się głównie rowerem i komunikacją miejską (vide: ostatnie posty tutaj o pokazywaniu Aventadorów przez posiadaczy Rolexów; czytaj: ma R. to musi milionerem być). W Mediolanie też niestety zdarzają się napady, ale ja staram się o tym nie myśleć, inaczej bym chyba zwariował.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, beniowski napisał(-a):

Milika napadli w Neapolu (a dokładnie pod Neapolem). Ja rozumiem obawy o zdrowie i bezpieczeństwo, ale czy to oznacza że mam zegarki w sejfie trzymać i ew. wyciągać na kolacji ze znajomymi czy nosić po domu tylko? Kupuję je żeby się nimi cieszyć i normalnie je użytkować. Nie oznacza to oczywiście że coś złego nie może mi się przytrafić oraz że żyję w idealnie bezpiecznym miejscu. Zgadzam się, że jest coraz więcej napadów na posiadaczy (drogich) zegarków i sam nie chciałbym paść ofiarą takiego procederu. Była tu już dyskusja na ten temat i paradoksalnie uważam że w Polsce z Rolexem bezpiecziej, bo i tak ludzie albo się nie znają albo myślą że to fejk. Szczgólnie gdy ktoś, jak ja, porusza się głównie rowerem i komunikacją miejską (vide: ostatnie posty tutaj o pokazywaniu Aventadorów przez posiadaczy Rolexów; czytaj: ma R. to musi milionerem być). W Mediokanie też niestety zdarzają się napady, ale ja storm się o tym nie myśleć, inczej bym chyba zwariował.

Zgadzam sie z Toba, dlatego staram sie nie myslec, cieszyc kazdego dnia i dla swietego spokoju nie kusic losu. Jednak nie zmienia to faktu, ze to co kiedys nie bylo niebezpieczne, teraz przez chore ceny na rynku wtornym i braku dostepnosci w salonach stalo sie zwyczajnie ryzykowne. Ok - piszesz, ze to bylo w Mediolanie, ale myslisz, ze do Polski nie przyjdzie? Przyszedl koronawirus, to przyjda i tacy "zarobkiewicze" - pamietaj, ze w Trojmiescie nie tylko "zwykli" obywatele sie bawia i ja bym wieczorem po miescie raczej z takimi zabawkami nie biegal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.