Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Dzięki. Teraz to tylko żołądkowe mógłbym dać ale brak endoskopu pod ręką :)

 

Wysłane z mojego SM-N910C

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna ta nowa Daytona, ale podchodzenie do niej ze namaszczeniem jak do jakiejś relikwii zahacza o śmieszność. Ja nie wiem już o co chodzi w obecnym rynku zegarków ale ja tego nie kupuję.

Mam identyczne zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To podstawowa strategia marketingowa - ogranicz dostępność produktu, a ludzie będą go pożądać...

Też zaczyna mnie denerwować ta cała otoczka wokół Rolexa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko co przerysowane robi się śmieszne lub tragicznie. Podobne odczucia jak u Was.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Ta "ograniczona dostępność" dotyczy chyba tylko Daytony. Byłem w weekend w Berlinie i w salonie Rolexa było wszystko, poza Daytoną w stali i Batmanem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a brandzlują się nad współczesną Daytoną jak 10 letnie dziewczynki które wygrały bilety na koncert dżastina bibera. Chyba najlepiej by było gdyby ten artykuł był po prostu 

Gender zniszczyło świat, jeśli ju 10cio latki się brandzlują  :o

Edited by Angelo

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex poza swoimi butikami w których wkrótce nie będzie żadnych szans na negocjacje (z małymi wyjątkami dla stałych klientów) bardzo ograniczył podaż ich produktów. Chiny trochę wyhamowały więc teraz się rozpoczęło kręcenie suwakiem popyt/podaż. Co prawda końca podwyżek na razie nie widać ale dla mnie już dawno Rolex przestał być obiektem zainteresowania pod względem ew.zakupu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja natomiast, przy moim skupieniu na precyzji chodu umieściłem Rolexa wyżej w hierarchii pożądania od wprowadzenia certyfikatu -2/+2.

 

Ceny natomiast szybuja w sposób irracjonalny.

Ale...

Czy ktoś o większej wiedzy mógłby pokusić się o przedstawienie procentowej korelacji ikony Rolexa - Submarinera względem np. Calatravy oraz RO? Na przestrzeni powiedzmy dekady?

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że porównywanie Submarinera do Calatravy (także w kontekście wzrostu cen) nie jest adekwatne. Ikoną Roleksa nie jest moim zdaniem Submariner (choć ten, obok Datejusta, jest najbardziej popularny), lecz Day-Date, którego by można ewentualnie konfrontować z takimi zegarkami jak Calatrava czy AP RO.

Certyfikat dokładności chodu -2/+2 dla mnie również ma duże znaczenie. Kolejny i ważny argument za tym, aby następnym zegarkiem był jakiś czasomierz od Roleksa.

Pozdrawiam. 


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że porównywanie Submarinera do Calatravy (także w kontekście wzrostu cen) nie jest adekwatne. Ikoną Roleksa nie jest moim zdaniem Submariner (choć ten, obok Datejusta, jest najbardziej popularny), lecz Day-Date, którego by można ewentualnie konfrontować z takimi zegarkami jak Calatrava czy AP RO.

Certyfikat dokładności chodu -2/+2 dla mnie również ma duże znaczenie. Kolejny i ważny argument za tym, aby następnym zegarkiem był jakiś czasomierz od Roleksa.

Pozdrawiam.

Tu absolutnie nie chodzi o porównywanie Suba i RO do Calatravy tylko o procentowe podwyżki cen ww. zegarków w tych samych ramach czasowych. Czy aby nie jest tak, że procentowo Sub stanowi taki sam procent Calatravy jak np. dziesięć lat temu? Czy ta proporcja uległa zmianie?


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak oglądam takie wykresy to nie mogę oprzeć się wrażeniu że "powstają" aby poprawić nieco wizerunek korporacji. W naszym świecie w ostatnich latach mówimy raczej o ograniczeniu inflacji lub nawet deflacji a Rolex w tym okresie cały czas ostro drożeje.

Podobnie bezczelnym jest hasło: " jeśli przed 50 - tką nie stać cię na Rolexa to znaczy że przegrałeś życie..." Normalnie za chwilę Rolex stanie się współczesnym złotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest xylog

A gdzie takie hasło promują?

Nie śledzę tego wątku na bieżąco, mam nadzieję, że nie u nas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest xylog

Znaczy, że 40 x jacyś szczęśliwi i spełnieni posiadacze tychże promowali takie stwierdzenie? To chyba dobrze, że tu nie zaglądam za często. Szybko zarobiłbym bana za opinie o innych użytkownikach forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdzie takie hasło promują?

Nie śledzę tego wątku na bieżąco, mam nadzieję, że nie u nas.

To komentarz jaki poczynił publicznie milioner i przyjaciel Sarkozego po aferze pt , kraj w recesji a Prezydent nosi Rolexa wartego 10 tyś euro.

"Everyone has a Rolex. If you don't have a Rolex by the time you reach 50, then you have clearly failed in your life."

Share this post


Link to post
Share on other sites

... W naszym świecie w ostatnich latach mówimy raczej o ograniczeniu inflacji lub nawet deflacji a Rolex w tym okresie cały czas ostro drożeje.

 

To po pierwsze a po drugie to, że dolny wykres jest stosunkowo płaski nie zmienia faktu, że relatywna wartość Submarinera przez 57 lat wzrosła jak wzrost z około 150 do około 1250. To prawie dziewięciokrotnie. Po uwzględnieniu całej inflacji w ww. interwale czasowym!

Wg mnie to duży wzrost.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, zależność jest - zdaje się - prostsza, niż nam się wydaje: popyt = podaż (w sensie ceny). Dopóki bedą kolejki po Rolexy, dopóty ceny bedą rosnąć. Gdyby było inaczej, dziwiłbym się właścicielom Rolexa, nie klientom. Rolex to ikona, najbardziej rozpoznawalny zegarek na świecie. Sprzedaż nakręca się sama, nawet reklamy nie trzeba zbyt nachalnej.

Ceny w Kruku urosły ok. 10% w tym roku i co? I kolejka na 4-5 miesięcy po Suba i GMT... Co ważne, rosną także ceny na rynku wtórnym, co powoduje, ze zakup nowego nie jest zbyt ryzykowny. I tak ten interes się sam nakręca...


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, zależność jest - zdaje się - prostsza, niż nam się wydaje: popyt = podaż (w sensie ceny). Dopóki bedą kolejki po Rolexy, dopóty ceny bedą rosnąć. Gdyby było inaczej, dziwiłbym się właścicielom Rolexa, nie klientom. Rolex to ikona, najbardziej rozpoznawalny zegarek na świecie. Sprzedaż nakręca się sama, nawet reklamy nie trzeba zbyt nachalnej.

Ceny w Kruku urosły ok. 10% w tym roku i co? I kolejka na 4-5 miesięcy po Suba i GMT... Co ważne, rosną także ceny na rynku wtórnym, co powoduje, ze zakup nowego nie jest zbyt ryzykowny. I tak ten interes się sam nakręca...

 

...do czasu. Tak czy siak życzę Rolexowi jak najlepiej bo pomijając aspekt cenowy orystery (Sub, GMT czy SD) to wg mnie najlepsze zegary do codziennego użytku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...do czasu. Tak czy siak życzę Rolexowi jak najlepiej bo pomijając aspekt cenowy orystery (Sub, GMT czy SD) to wg mnie najlepsze zegary do codziennego użytku.

I tak i nie, bo Polska raczej nie jest rynkiem docelowym dla Rolexa ;)

Ceny w innych krajach raczej nie są aż tak bolesne dla klientów, a i podaż jest inna.

Wiec zgadzam się, że do czasu, ale chyba tylko w takich krajach, jak nasz.

Sub już jest kultowy i nie sądzę, żeby tu coś się zmieniło. To wystarczy.

 

Edit: źle zacytowałem, odnosiłem się tylko do tego "do czasu" ;)

Jak kiedyś nie widziałem nic w Rolexach, tak teraz chetnie stalbym się właścicielem jednego z Subów ;) zgadzam się z drugą częścią Twojej wypowiedzi, chociaż Rolexa do tej pory miałem tylko kilka godzin na nadgarstku.

Edited by lukebor

I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie myślałem o Polsce ale globalnie, moim zdaniem ceną zaporową dla Suba będzie 10k euro a jak będzie to się za parę lat okaże. Znajmy AD z Brescii już od 2 lat płacze, że sprzedaż im siada a z tego co wiem to Włochy były wiodącym rynkiem w Europie jeśli chodzi o sprzedaż Rolexa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem pytanie powinno brzmieć nie czy? A kiedy i czy ta bańka pęknie nagle czy powoli zejdzie z niej powietrze.

To tyczy się również całej branży zegarkowej. Miało to już miejsce i powtórzy się ponownie również, tylko kiedy?


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.