Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Guest GCE

To tylko, rzecz (nabyta), złom zegarkowy, w każdym razie dosyć ulotna o podważalnej wartości...

 

+

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osoba która kupuje sobie jednego Rolexa na całe życie na pewno będzie się przejmowała pudełkiem  -_-  pudełko i papiery będzie trzymał w szafce do czasu utraty gwarancji potem pudło z papierami wędruje na strych po czym przy pierwszych porządkach leci w czortu 

Jeśli właściciel nie jest kolekcjonerem to pudełko mu lata i powiewa przecież zegarek nosi cały czas a na noc wędruje na szafkę.Po jego śmierci rodzina pierwsze co zrobi to sprzeda ten zegarek jak pozna wartość no chyba że w rodzinie jest kolekcjoner to inaczej na to spojrzy ale pod naciskiem rodziny i tak sprzeda jak się okaże że zegarek po dziadku/tatusiu wart ze 20-30 klocków na pamiątkę zostawią sobie zdjęcia warte tylko dla nich.

Zegarki jako pamiątki po kimś kręcą tylko nas reszta ludzi nie ma do tego sentymentu - po zmarłym zostawiają sobie zdjęcia reszta w piec i na allegro 

Pytań o wycenę pamiątek po tym czy po tamtym na forum mamy sporo

 

"Jest tak i koniec"  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest awi

@GCE - posprzedalbyś troche zegarków twoich i kupiłbyś lub zostawilbyś "paru"....bo twoja sygnatura, sama, już prawie zajmuje jedną stronę :D

a do tego jeszcze.....tyle pudeł......tyle papierów / certyfikatów ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł, nie bardzo rozumiem czego chcesz dowieść - że zegarek o którym nie wiesz nic jest tyle samo wart co taki który ma udokumentowaną historię ( zakładam podobny stan i wiek ) ?

To że są takie zegarki ( których właściciel miał w d...w pudełko, papiery, przeglądy a w bransolecie i pod obracanym bezelem jest złuszczony naskórek z ostatnich 10 lat ) nie oznacza że jest to pożądany standard, zwłaszcza na forum zegarkowym.

Edited by desmo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Standard, standardem (tutaj zgoda), ale przegięcia w żadną ze stron nie są opłacalne.

 

To że są takie zegarki, których właściciel zatrzymał pudełko, papiery, udokumentował przeglądy, trzymane w nieskazitelnej czystości nie oznacza, że należy dyskwalifikować wszystkie inne zegarki, których właściciele byli kompletnymi ignorantami. Zwłaszcza na forum zegarkowym. Przecież im większe doświadczenie, tym większe kwalifikacje właśnie ku temu, by kupować zegarki co do których amator miałby wątpliwości wynikające z braku odpowiedniej wiedzy.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł, nie bardzo rozumiem czego chcesz dowieść 

Tego że jednak sporo ludzi nie dba o taki dodatek jak certyfikat, pudełko i papiery 

To że ma to wpływ na cenę jest oczywiste nawet w przypadku zegarków tanich jak radzieckie (z pudełkiem i papierami cena zawsze jest wyższa - proporcjonalnie do wartości) 

Rozmowa tyczy się zaginionych pudełek - jak to się dzieje że ich nie ma 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie po prostu zastanawia, a nawet przeraża liczba ofert bez wspomnianych dodatków. Może się mylę, ale wydaję mi się, że zegarki są obiektem całkiem atrakcyjnym dla złodziei. Idzie za tym jakieś tam ryzyko trafienia kradzionej sztuki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robert nikt tu nie pisze, że zegarki z papierami i pudłami nie są droższe. Piszemy jedynie, że niektórzy mają to w d*pie, że sprzedadzą za ileś tam lat zegarek 3k taniej ;)

Równie dobrze wypieprzą go do kosza jak Ty zepsuty TV

Edited by Krystian

Share this post


Link to post
Share on other sites

to ja wiem że są tacy ludzie a inni ludzie jak od nich kupują ten zegarek to brak kompletu oznacza dla nich cenę min 30% w dół ale jak go później sprzedają to ten sam brak koryguje ich cenę tylko minimalnie ...taka zegarkowa teoria względności ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktos z kolegów forumowiczów orientuje się jakie są ceny Hulka i Milgaussa w W.Kruk? Czy któryś z tych zegarków jest dostępny od ręki w Gdańsku w Galeri Bałtyckiej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Są 2 sprawy które mam wrażenie niektórzy tutaj mylą.

 

Po pierwsze to co jest dolaczane do zegarka to nie dokumenty czy "papiery", tylko karta gwarancyjna ktora po uplynieciu czasu gwarancji jest nic niewarta. Skoro można podrobic zegarek to podrobienie tzw "papierow" jest jeszcze prostsze. Dokupienie pudełka jeszcze prostsze. Oczywiście w swiecie forumowych kolekcjonerow i zegarkowych geekow pelny zestaw karteczek i sciereczek powoduje wzrost ceny, ale wlasnie...

 

Wezcie pod uwage ze entuzjastow zegarkowych jest moze kilka procent wsrod calej puli nabywcow nowych zegarkow. Szczegolnie jezeli chodzi o Rolexy, marka jest wrecz silniejsza od produktu, ludzie chca kupic Rolexa bo to Rolex, bez znaczenia jaki model. Myslicie ze przecietny nabywca ktory nawet nie ma swiadomosci ze istnieje rynek uzywek przejmuje sie czyms takim jak pudelko? Moge podeslac link do historii gdzie gosc pracujacy w sprzedazy opowiada ze niektorzy klienci w ogole nie biora pudelek ze sklepu. Na forum zegarkowym to sie wydaje nie do pomyslenia, ale trzeba spojrzec szerzej. Inna sprawa ze na forach ludzie sa zboczeni w druga strone i potrafia pytac czy jest oryginalna przywieszka z cena, albo chwala sie ze w zestawie znajduja sie oryginalne folie zabezpieczajace...

 

Śmieszy mnie ta paranoja niektorych kolegow odnosnie ofert bez kartki gwarancyjnej. Niektorzy pisza w taki sposob jakby kupno zegarka bez "papierow" to bylo na 99% paserstwo :D

 

Dużo prawdy jest w tym co piszesz.

Kupując ostatnio PAM'a w berlińskim Wempe sprzedawca spytał mnie, czy spakować wszystkie pudełka. Mimo tego brakowało ochraniacza koperty i zewnętrznego, kartonowego pudła transportowego. Jak zwróciłem mu na to uwagę, to spojrzał na mnie jakbym się z choinki urwał . Mówił, że mało który klient zwraca na takie pierdoły uwagę.

My tutaj, na forum mamy "lekko" skrzywioną perspektywę. "Normalny" nabywca zegarka, zarówno z pierwszej jak i z drugiej ręki, ma te wszystkie dodatki w d*pie. Nie mam może dużego doświadczenia w tej kwestii, ale kilka razy sprzedawałem zegarek poza forum i nikt nigdy nie spytał mnie o "pełen komplet"…najpewniej i tak nie byłby w stanie tej "pełności" zweryfikować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ROLMEGA

Powyżej +1

Ja w sklepie zakładam Sikora na rękę, do portfela chowam rachunek spięty z gwarancją i tyle.

Co jakiś czas przeglądania segregator z rachunkami/gwarancjami i co wyszło idzie na makulaturę.

Ale też nigdy w domu nie było zegarka droższego niż 5kPLN, czy też jakiegoś kupionego z myślą o późniejszym sprzedaniu go.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze mnie to dziwiło bo nie bardzo sobie wyobrażam żeby pudełko od świeżo kupionej Omegi, Rolexa  czy Grand Seiko wywalić - nie dlatego że to od Omegi tylko dlatego że ono jest jednak jakościowo i wizualnie zupełnie czym innym niż kartonik czy torebka od Q&Q, pomijając już cenę za którą można kupić np. przyzwoity rotomat.

Razem z pudełkiem zostają papiery bo jednak gwarancja na towar za naście czy dziesiąt tysięcy może się przydać a potem nie ma powodu żeby na siłę wywalać. Wielkie jak karton od TV nie jest, leży sobie gdzieś w szafce.

Jak to się dzieje że to gdzieś przepada - jedyne co mi przychodzi do głowy to że albo pierwszymi właścicielami takich zegarków są ludzie bardzo bogaci którym zależy wyłącznie na marce na ręku a cena jest nieodczuwalna, albo faktycznie niejasne pochodzenie towaru.

 

Papiery zawsze giną podczas przeprowadzki, tak jak podróby znajduje się na ulicy, strychu albo dziedziczy po babci ;)

Edited by Bugs

Share this post


Link to post
Share on other sites

d2f8a232a0a327fd011b933ce43020a3.jpg

 

Zostawiając na chwilę frapujacy temat pudełek. To chciałem się podzielić z wrażeniami po dogonieniu króliczka :) Uciekałem od niego aż dogonił mnie sam. Sub jaki jest każdy wie ale to naprawdę cudownie uniwersalny, wygodny i ponadczasowy zegarek. Nie ma tej widowiskowosci Omegi PO, zmienności Tudora Black Bay czy zachwytu nad jakością Grand Seiko. Ale jako spójny produkt: ikoniczny design, wygoda, historia i fakt że ma szansę przeżyć mnie i dalej działać - to moim zdaniem jedna z lepszych zegarkowych ofert na rynku z zaznaczeniem ze trzeba wcześniej mieć z 15 innych zegarków żeby go w pełni docenić.

Edited by das

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to gratuluje w takim razie, bo pamiętam jak temat Suba już dawno poruszałeś.

 

Koniec z rotacjami na jakiś czas ?


Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje Kolego @das.Jeśli miałbym kiedykolwiek jeden zegar byłby to właśnie on.Zazdroszczę mocno.Niechaj się nosi.


️+Seiko bez x = spełniony dwuzegarkowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Zostawiając na chwilę frapujacy temat pudełek. To chciałem się podzielić z wrażeniami po dogonieniu króliczka :) Uciekałem od niego aż dogonił mnie sam. Sub jaki jest każdy wie ale to naprawdę cudownie uniwersalny, wygodny i ponadczasowy zegarek. Nie ma tej widowiskowosci Omegi PO, zmienności Tudora Black Bay czy zachwytu nad jakością Grand Seiko. Ale jako spójny produkt: ikoniczny design, wygoda, historia i fakt że ma szansę przeżyć mnie i dalej działać - to moim zdaniem jedna z lepszych zegarkowych ofert na rynku z zaznaczeniem ze trzeba wcześniej mieć z 15 innych zegarków żeby go w pełni docenić.

 

Karol, wyrastasz na "głównego rozgrywającego" w klubie- Rolexów u Ciebie jak mrówków :)  

A z tym, co napisałeś wyżej trudno się nie zgodzić ;)

post-64114-0-69189700-1475402962_thumb.jpg

Edited by Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karol, w dużej mierze zgadzam się z Tobą, co nie wyklucza tego, że nowe zegarki będą się u Ciebie pojawiać i znikać.

Ale Sub zostanie, tak przynajmniej jest u mnie.

 

A mi do uzupełnienie chodzi po głowie taki maluszek. Przymierzałem go wczoraj i zrobił na mnie ogromne wrażenie, większe niż jego 39-cio milimetrowy brat.

4d5be1d6787768c69de14893875d7b7d.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Passero Explorera II musiałem poświęcić dla Suba także tak dobrze nie jest :(

 

@Tomasso no ja w duecie mam 36mm DJ i uważam że to idealny zestaw na każdą okazję. Zobaczymy na jak długo ;)b4aef11d63f2f9e3460e4c029d4e36e3.jpg

Edited by das

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karol - gratulacje! Niech się nosi :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Oyster Perpetual z szafirową tarczą jest piękny w swojej prostocie. Nie wiem tylko, czy nie lepiej celować w Datejusta 36mm, którego też robią w tym kolorze.

Edited by MasterMind

ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.