Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

STARUSZEK

Omegi Raf polskich pilotów

Recommended Posts

Już raz za nie zapłaciliśmy, po jaką cholerę kupując Omegę Raf z GB płacić za nią po raz drugi ?

Ja byłem głupi i zapłaciłem ..., a należało założyć spór na paypalu i wycyckać Ich tak jak Oni nas !

 

 

 

Wychodzi na to, że wszyscy zapłaciliśmy za bezsensowną walkę Naszych Pilotów w czasie Bitwy o Anglię !!!

Smutne ale chyba prawdziwe. Koszt to 68.000.000. funtów za nasze eskadry myśliwskie.

 

http://youtu.be/sHN5bVT-wmA

 

Oczywiście celowo użyłem zwrotów bardzo dobitnych aby pobudzić czy też obudzić ... co sądzicie ?

 


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się... Warto przeczytać książkę "Pakt Ribbentrop-Beck" Zychowicza...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się... Warto przeczytać książkę "Pakt Ribbentrop-Beck" Zychowicza...

Zajawka

http://www.uwazamrze.pl/artykul/803704.html

Trochę się pośmiałem z powodu analogii i ogromnej dozy ironii w odniesieniu do stanu faktycznego. Trzeba by to na spokojnie przetrawić.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście celowo użyłem zwrotów bardzo dobitnych aby pobudzić czy też obudzić ... co sądzicie ?

 

Ja mam za małą wiedzę historyczną, żeby się wypowiadać, ale zegarek kupiłeś zacny. Nawet, jeśli za niego zapłaciłeś, to warto ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już go sprzedałem ale pozostał w Klubie, przyznaję że nic mnie z nim nie łączyło i nie poczułem tego czegoś do niego.

Zegarek tutaj to troszkę poboczna sprawa celowo też zdjęcie z nie do końca pasującym tłem.

Moja wiedza historyczna też jest znikoma w tym konkretnym temacie (Raf ) - dlatego używam wszędzie zwrotów przypuszczających i pytających zarazem.

EDIT: to w pewnym sensie prowokacja, ale teraz skoro już odkryłem wszystkie karty - to moze być prawdą, poszukałem jak zawsze w innych żródłach i wydają się potwierdzać to wszystko, jak już napisali Koledzy - smutne ale prawdziwe zapewne.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kto niby miał zapłacić za sprzęt i ponieść koszty polskich wojaków, Eskimosi? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Umawiasz się z "panienką" na kolację, kupisz jakiegoś kwiatka, następnie jakieś winko w ładnej restauracji czy barze. Dalej kino lub zabierasz ją na krótki rejs po rzece.

Jedziecie do Ciebie, lampka szampana czy co tam masz w barku... Uprawiacie sex do rana. Rankiem płacisz za taxi "panienki" wracającej do domu.

Teraz są dwie szkoły :

Ja podziękowałbym za miły wieczór i upojną noc i zaproponował powtórkę.

Wnioskując z Twojej wypowiedzi - Ty następnego dnia odsyłasz jej portfel, który zostawiła u Ciebie. Z portfela zabierasz odliczoną kwotę za kolację, kino, alkohol, rejs po rzece etc, liczysz również jeden nocleg u Ciebie i oczywiście taxi jak najbardziej też ...

Można tak i można tak .

Pozdrawiam


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to wszystko IMO zależy od tego jak obie strony umówią się przed spędzeniem owej nocy. Jeżeli na drugie rozwiązanie to boczyć się chyba za bardzo nie ma o co. 

Warto pamiętać, że rządy RP i JKM podpisały odpowiednią umowę regulującą organizację, wyposażenie, dyscyplinę, przynależność służbową oraz finansowanie polskich jednostek bodajże na początku sierpnia 1940 r.  Strona brytyjska wywiązywała się ze swojej części przez całą wojnę (samoloty, materiały, szkolenie, bazy), strona polska też - udział w operacjach RAF. A to wszystko było na kredyt:

 

 

Artykuł IV
Wszystkie koszty poniesione przez czy w imieniu każdego departamentu rządowego Zjednoczonego Królestwa, w związku z wykonaniem niniejszej umowy, będą spłacone z kredytu udzielonego przez rząd jego Królewskiej Moci rządowi polskiemu, celem pokrycia kosztów związanych z polskim wysiłkiem wojennym.

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rację z tego co pamiętam to chyba była też umowa pomiędzy Polską a GB i Francją dotycząca ewentualnego ataku nieprzyjaciela na którekolwiek z państw, była tam mowa o jakichś gwarancjach pomocy militarnej etc, ale może źle pamiętam ?


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rację z tego co pamiętam to chyba była też umowa pomiędzy Polską a GB i Francją dotycząca ewentualnego ataku nieprzyjaciela na którekolwiek z państw, była tam mowa o jakichś gwarancjach pomocy militarnej etc, ale może źle pamiętam ?

Kolego to dość popularny mit z okresu indoktrynacji stalinowskiej który miał pokazać jak to zdradzieccy kapitaliści francuscy i angielscy zostawili waleczny polski naród na pastwę niemieckiej armii. Tym czasem najważniejszym elementem tej umowy był warunek konieczny pomocy - ARMIA POLSKA MA WALCZYĆ wtedy sojusznicy będą pomagać, tym czasem rząd RP zawinął się i uciekł a "armia" po bitwie pod Mokrą poszła w rozsypkę.  Jest też chyba dość ważny element, do walki z agresorem właściwie armia się nie zaangażowała bo w walce brała udział tylko niewielka część sił ( właśnie w okolicach Wielunia, Kłobucka) reszta stała BEZCZYNNIE NIE PODEJMUJĄC ŻADNYCH DZIAŁAŃ pod Poznaniem. Obiektywnie rzecz biorąc i bez zbędnej mitologii zanim sojusznicy zdążyli zareagować polska armia przestała istnieć. 

Podsumowując Francja i Anglia miała pomóc w walce A NIE WALCZYĆ ZA POLAKÓW … bez rządu który uciekł do Rumunii

 

Kolego bohaterskość pojedynczych żołnierzy i kilku dowódców oraz niewielu plutonów jest NIEKWESTIONOWALNA mamy wspaniałe osiągnięcia militarne w mikro skali. Niestety w ujęciu całościowym wygląda to .. słabo. Powszechnie na przykład jest przemilczany fakt że Polska nawet nie zdążyła przeprowadzić mobilizacji zanim regularna armia się poddała. 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Mokrą

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiście, że były np. Układ o pomocy wzajemnej między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej z 25 sierpnia 1939 r., który to pakt powstrzymał Hitlera na kilka dni. Z tym, że formalnie to UK pakt wypełniło, aczkolwiek niezgodnie z naszymi oczekiwaniami. 
 

 

Artykuł 1

 
W razie gdyby jedna ze stron umawiających się znalazła się w działaniach wojennych w stosunku do jednego z mocarstw europejskich na skutek agresji tego ostatniego przeciwko tejże stronie umawiającej się, druga strona umawiająca się udzieli bezzwłocznie stronie umawiającej się znajdującej się w działaniach wojennych wszelkiej pomocy i poparcia będących w jej mocy.

 

 
Zwróć uwagę na ostatnią część cytowanego artykułu. Łatwo wykazać co w mocy byli zrobić Brytyjczycy 3 września. 
Bardziej dyskusyjna jest sprawa ustaleń podjętych 12 września 1939 przez Brytyjczyków i Francuzów w Abbeville. Zrezygnowano wtedy z prowadzenia ofensywy, (głównie francuskiej, BEF to płotka) generalnej (działania ograniczone, wbrew polskiej i sowieckiej propagandzie, zgodnie z zawartymi poruzumieniami jak najbardziej prowadzono, i to ze sporymi stratami), do której Francja zobowiązała się od 15 dnia od mobilizacji. Nasi sojusznicy uznali, że aktualny stan wojny polsko-niemieckiej, oraz rozsypka rządu uciekającego ze stolicy, brak dostępnych dla sojuszników organów decyzyjnych itp. są wystarczającym powodem zaniechania. Historycy do dziś spierają się o słuszność tej decyzji. 
Porozumienie polsko-francuskie zawierało też taki akapit
 

 

II. W pierwszej fazie wojny Polska zaangażuje całość swych sił w działaniach obronnych przeciwko Niemcom, przechodząc do działań ofensywnych, gdy tylko okoliczności pozwolą, na ogólnych warunkach uzgodnionych przez oba Dowództwa.

 

 
 
Z tym, że nie rozumem co to ma wspólnego z realizacją porozumień PL-UK z 1940? Jeżeli nasz rząd uważał w związku z 1939 Brytyjczyków za oszustów i zdrajców to po co podpisywał tak sformułowaną umowę tyczącą Polskich Sił Zbrojnych w UK?
 
PS
Wojna 1940 też w naszej świadomości jest pełna mitów o jakoby niewalczących Francuzach. A wystarczy przeanalizować straty jakie ponieśli Niemcy w Polsce i Francji, by biorąc pod uwagę ilość zaangażowanych sił i długość kampanii dojść do wniosków stawiających Francję w znacznie lepszym świetle. Ba, w świadomości ogólnej to Francja skapitulowała w 1940 r, co jest oczywiście nieprawdą. Kapitulacja a zawieszenie broni to dwie różne instytucje wojennego prawa międzynarodowego.
 

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh dzięki wieczorkiem, odszukam mam nadzieję konkretne zapisy tej umowy, nie wykluczone że macie rację, co i tak absolutnie nie zmienia bez sensu angażowania w takim wypadku polskich sił zbrojnych czy to na wschodzie czy zachodzie po roku 40 stym.

Edit: już jest widać - poczytam całość dzięki

Edit: przepraszam, że nie odpowiadam konkretami czy argumentacją ale z telefonu nie za wygodnie.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat rzeka.

W czasie II wojny światowej można spokojnie wyznaczyć kilka progów czasowych po których sens udziału niektórych jednostek polskich w walkach można kwestionować. PSZ na zachodzie po Jałcie, współdziałanie Państwa Podziemnego z sowietami lub działanie na ich korzyść po zerwaniu przez Stalina stosunków dyplomatycznych po ujawnieniu przez Niemców zbrodni katyńskiej... Wiele ośrodków kwestionowało sam fakt zawarcia paktu Sikorski-Majski w takiej postaci jak go zawarto, serwilizm Sikorskiego wobec Brytyjczyków, ograniczoną suwerenność rządu (wystąpienia konsultowane z Brytyjczykami).... 


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.