Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
armageddon10

Klub Miłośników Zegarków Certina

Recommended Posts

Witam Klubowiczów Certiny :)

 

Do grona właścicieli czasomierzy tej marki dołączyłem jakoś tak rok temu. Ot, lekko spóźniony prezent urodzinowy sam sobie zrobiłem :) Wybór padł na DS-1 Powermatic 80 o referencji C029.807.11.051.00. Słyszałem, że co do Powermatików zdania są podzielone ("plastikowe" części mechanizmu, które mogą przekładać się na trwałość i niezawodność mechanizmu, itp.). Dla mnie jednak najistotniejsza była ta trzydniowa rezerwa chodu i 39mm koperta, ponieważ zegarek miał "robić" za garniturowiec. Poza tym, mój nadgarstek zniesie max 42mm; cokolwiek powyżej wygląda już lekko groteskowo. 39-40 to taki optymalny jak dla mnie rozmiar.

Myślę, że po roku posiadania zegarka w rotacji mogę już bez żenady podzielić się refleksjami. Konstrukcja koperty oraz relatywnie niewielkie wymiary sprawiają, że zegarek nosi się niesamowicie wygodnie. Wpływ na to ma również bransoleta wygodnie układająca się na nadgarstku. Powermatic hula bez problemów, trzyma prawidłowy chód. Swobodnie może przeleżeć przez weekend i nie ma potrzeby nakręcania go w poniedziałek :).  Bez bicia przyznam, że nie mam obsesji na punkcie regulacji czasomierzy i raczej nie przeszkadzają mi specjalnie jakieś drobne odchyłki. Paradoksalnie jednak, Certina jest chyba najdokładniejszym z moich zegarków.

Co do stylistyki, to rzecz gustu. DS-1 wpisuje się w moją estetykę, choć ta konkretna referencja raczej nie wygląda dobrze z jeansami i t-shirtem, zatem raczej garnitur lub koszula/marynarka (wiem, wiem - wg różnych poradników stylu, do garnituru tylko "dress watch" na pasku ze skóry aligatora garbowanej łzami dziewicy ;))) ale ja akurat średnio się trzymam konwenansów).

Co do minusów z perspektywy roku, to brakuje mi trochę jakiejkolwiek lumy na wskazówkach/indeksach. Ale tylko trochę - ten zegarek po prostu nie ma sportowego zacięcia (są DS-1 z lumą). Koperta na wysoki połysk łapie trochę rys, ale nie jest to nic strasznego. bardziej obawiałem się rys na bransolecie, ale - paradoksalnie - nie ma tragedii. Zapięcie jest tak sprytnie pomyślane, że w newralgicznym miejscu stal jest matowa, a nie polerowana, co znacznie ogranicza możliwość uszkodzeń przy normalnym użytkowaniu. Gdybym planował wymianę bransolety na pasek wkurzyłoby mnie 21 mm między uszami, bo ogranicza dość poważnie możliwości wyboru, ale póki co - nie planuję.

Reasumując - lubię Certinę na tyle, że rozważałem zakup DS Action. Problemem może okazać się gabaryt tego nurka (mam SKX, jest dość toporny i na granicy proporcjonalności, nie chcę drugiego podobnego), ale to się jeszcze zobaczy ;)

 

 

 

 

 

post-104477-0-40577100-1555613096_thumb.jpg

post-104477-0-27222100-1555613111_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubię te certinowe Divery :)b30eb9a5e71570e3c11dde26dcd413d2.jpg

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich. Myślę o zakupie zegarka kwarcowego Certina i wybór padł na te modele : 

MĘSKI ZEGAREK CERTINA C014.417.11.051.00 Certina DS Action C032.851.11.057.02  zegarek męski Certina C0144101105100

 

Posiada już ktoś z Państwa takie ? Jakie wrażenia, polecacie je ?

Pozdrawiam serdecznie forumowiczów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i poszedłem do Kruka i mierzyłem oba modele, tj. DS Action Diver i PH200M. Na mój nadgarstek (to ten z DS-1 w poście powyżej), PH200M nie pasuje kompletnie, natomiast DS Action jakby nieco lepiej, choć nadal jest wielki. Jeśli chodzi o walory estetyczne, w mojej ocenie PH200M jest nieco bardziej oryginalny i przez to ciekawy. DS Action niespecjalnie wyróżnia się wśród innych diverów. Mam wrażenie, że PH200M, przez ten bezel sprawia wrażenie większego, niż jest w rzeczywistości. Ale to moje subiektywne odczucie.

To, co zwraca uwagę, to przede wszystkim jednak jakość i solidność wykonania. W porównaniu z moim Seiko SKX007, DS Action wygląda jak prawdziwy tool watch przy zabawce. Bransoleta z pełnych ogniw jest po prostu niesamowicie masywna (i ciut ciężka). Ciekawe odczucia daje też (chyba) 48-klikowy bezel - porusza się z lekkim oporem, ale nie jest to nieprzyjemny opór. Nie wiem, jak to dokładnie określić...

Generalnie, oba zegarki to solidny wybór, ale dla kogoś o większym nadgarstku. Niby mógłbym powalczyć z DS Action, ale prawdopodobnie musiałbym przerzucić go na coś innego niż firmowa brasoleta, a to trochę bez sensu, bo jest naprawdę mocnym punktem tego zegarka. PH200M - spoko, ale gdyby był nieco mniejszy (np. na wzór Oris Aquis 38). W obecnym rozmiarze - nie moje klimaty, 

Share this post


Link to post
Share on other sites

PH200M wciąż się nie nudzi

Fantastyczny zegarek w fantastycznych okolicznosciach przyrody :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal podoba mi się tak samo jak na początku  :)

post-106574-0-04649100-1557668505_thumb.jpg

Edited by TRobert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie zdjęcia na łapce i ze względu na nowe zakupy trafi wkrótce na bazarek :(c2c3ec850b95a60389a7feef4983d6ff.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie zdjęcia na łapce i ze względu na nowe zakupy trafi wkrótce na bazarek :(

 

Te indeksy na bezelu były od początku tak pożółknięte czy może z czasem pożółkły?

 

RG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kiedy pamiętam, zawsze takie były. A mam go od nowości, czyli już ponad 6 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Wybór padł na DS-1 Powermatic 80 o referencji C029.807.11.051.00. Słyszałem, że co do Powermatików zdania są podzielone ("plastikowe" części mechanizmu, które mogą przekładać się na trwałość i niezawodność mechanizmu, itp.). Dla mnie jednak najistotniejsza była ta trzydniowa rezerwa chodu i 39mm koperta, ponieważ zegarek miał "robić" za garniturowiec. 

 

Sprawdziłem w dwóch sklepach internetowych. Wiem, że to tylko 1mm ale podają wielkość koperty jako 40mm.  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem w dwóch sklepach internetowych. Wiem, że to tylko 1mm ale podają wielkość koperty jako 40mm.  :)

 

 

Będę się upierał. 39 mm. Sprawdzilem w sklepie z Zielonej Góry - podawane jako 39. Plus zmierzyłem kopertę w swoim - też 39. Ale - ma Kolega rację - mała różnica :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Jeśli nie boisz się hesalitu, jeśli podoba Ci się stylistyka vintage, to jak dla mnie, warto. To ciekawa i dość dobrze skalkulowana propozycja :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem warto. ;)

 

86.jpg


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Waham się nad zakupem... warto?

 

 

Moim zdaniem warto. Na charakter ta cytrynka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Waham się nad zakupem... warto?

 

 

 

Moim zdaniem warto.

Swietny retro klimat, prawdziwy historyczny model, 80h rezerwy, system DS, pudło "nurkowe", dwa porządne paski, bezinwazyjne teleskopy quick release, cudowny dekiel, szkło z epoki potencjał paskowy, . Fun factor expert level  :D 

Chyba atak na target microbrandów  ^_^ .

W tej cenie chyba nikt tyle nie daje, jak się z orientują chyba zmienią cenę  ;) . Oczywiście musi się podobać, mnie się bardzo podoba. Może przy takiej kopercie pasek mógłby być 22mm (jest 20mm), ale to jest mało znaczący szczegół  B)

 

Moja, na skórze od Filipa i Isofrane  :) 

 

 LtPHFI.jpg

wdtFZT.jpg
u7pCTn.jpg
k5UhR9.jpg

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie najładniejszy w tym zegarku jest dekiel i tylko czy bezel nie wystaje za kopertę?


O i T 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ogólnym rozrachunku również polecam, koledzy wyżej wymienili wszystkie zalety, ja powiem o kilku niedociągnięciach w moim egzemplarzu.

1. wkładka bezela nie jest idealnie wycentrowana, a przesunięta nieco w prawo od godziny 12.

2. sam bezel ma delikatne luzy, powiedziałbym, że większe niż w SKX do którego mam porównanie.

3. L2L jest dosyć duże, chyba 52mm, trzeba to wziąć pod uwagę względem swojego nadgarstka.

4. wskazówki sprawiają troszkę wrażenie jakby były z chromowanego plastiku, oczywiście są dobrze wykonane, ale w moim mniemaniu brakuje takiego odczucia, że to kawałek stali.

 

Jednak patrząc na cenę zegarka i to jaki świetny klimat vintage oferuje, wszystkie powyższe rzeczy mi nie przeszkadzają i noszę go z przyjemnością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.