Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

KRWISTY

Glycine vs Oris vs LLD vs Glycine

Glycine vs Oris vs LLD vs Glycine  

89 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Ja stawiam na Glycine Airman 1953 Vintage i na niego oddaję głos.  :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro już odkopano temat, to jestem za Lążinem, za świetne połączenie diverka z klasyczną elegancją :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej wszystkie trzy świnki... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie, subiektywnie, tarcze 24 godzinne, nie do przyjęcia - ze względu na to co już pisano powyżej, czyli trudności odczytania czasu (patrz przyzwyczajenie). Pomimo, że budowa kopert wydaje się super.
Longin dla mnie zbyt smutny.
W związku z tym zostaje to , czego nie wyeliminowałem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie Oris, za to, że jest nietuzinkowy... Na pewno najbardziej oryginalny design.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oddałem głos na Glycine SST 12 Milano.

Wygrywa Longines, dziwne, MZ przereklamowany :P


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat odkopany a co kolega kupił ?? A ja przymierzałem LLD z datą i mnie nie powalił. Zwykła Eta w ciekawym opakowaniu ale nawet po rabatach za ponad 5 k a może lepiej. Wiem, że może się narażę bo jest kilka LLD na forum. No ale jak to się mówi ilu ludzi tyle opinii. 


Pozdrawiam 
Marcin/kornel91 
 

Adriatica, Boldr, Casio ,Citizen, Corgeut, Deep Blue, Hamilton, Nethuns, Oceanx, Phoibos, Zelos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również mierzyłem ostatnio LLD - bez szczególnych rewelacji. Orisa nie miałem na ręce, podoba mi się na zdjęciach, ale Glycinę tak i potwierdzam, teraz w porównaniu LLD i Glyciny na nadgarstku... Wygrywa Glycine.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat odkopany a co kolega kupił ?? A ja przymierzałem LLD z datą i mnie nie powalił. Zwykła Eta w ciekawym opakowaniu ale nawet po rabatach za ponad 5 k a może lepiej. Wiem, że może się narażę bo jest kilka LLD na forum. No ale jak to się mówi ilu ludzi tyle opinii. 

 

Kornel też tak miałem kiedy przymierzałem LLD zawsze coś mi nie grało zwłaszcza data:) :)....Generalnie tak jak pisałem w ankiecie interesował mnie LLD no date niestety był tak krótko produkowany że nie dało rady wcześniej kupić. .....Jednak moje spostrzeżenia są takie że LLD robi dopiero całą robotę po zapoznaniu się z nim na łapce i już wiem napewno że nie jest nudny...ale fakt w salonach zwłaszcza przy sztucznym świetle czasam sprawia wrażenie po prostu zwyczajnego jak wiele zegarków więc rozumiem wszystkie opinie że ten zegarek słabo wypadł..

Odpowiadając co kolega kupił?...Kolega miał szczęscie i załapał się na LLD no date w stanie jak z salonu:)

post-33440-0-88345400-1399835925_thumb.jpg

 

Niedługo także dojedzie jeszcze jeden zegarek z tej ankiety który nie daje mi spokoju:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

do zobaczenia airmana vintage w w ankiecie -  LLD był faworytem, ale w porównaniu z airmanem to nudny zegarek jest :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.