Zegarek kupiłem w kwietniu w Silesia Center w Katowicach w salonie „Krzyś” cena zegarka jak dobrze pamiętam 1650 zł – jednak bardzo sympatyczna pani pracująca w salonie od razu zaproponowała mi 100 zł rabat -(pewnie była pod wpływem mojego uroku J ). Wrażenia z salonu, obsługi – bardzo pozytywne.
A więc w roli głównej Certina Ds. First automatic:
- Mechanizm ETA 2824-2 w wersji standard, wachnik ozdobiony wygrawerowaną nazwą,
rokiem założenia firmy, oraz ilością kamieni no i miejscem wykonania.
- Koperta stal 314L matowa- tylko załamane krawędzie uszu są polerowane ,tylny dekiel
oraz koronka, dekiel i koronka zakręcane. WR 200 m, Koperta wyposażona jest bezel
obracający się w jednym kierunku, tylny dekiel przeźroczysty- całość jest bardzo ładnie
wykonana i sprawia pozytywne wrażenie
- Szkło gruby szafir pokryty jednostronnie powłoką antyrefleksyjną.
- Tarcza czarna błyszcząca indeksy arabskie naklejane pokryte powłoką superluminova
- Pasek w ,moim wypadku ciemnobrązowy ze skóry cielęcej przeszyty białą nicią, zapięcie
motylkowe. Zarówno szerokość i grubość paska są mniejsze na zapięciu.
Wymiary zegarka:
waga: 182g
wysokość zegarka: 12,45 mm
średnica zegarka: 41 mm
szerokość paska/bransolety: 20 mm
Certina DS. First pomimo dużej wodoszczelności, oraz zastosowaniu pierścienia obrotowego a wiec cech typowych dla „nurków” jest jak dla mnie klasycznym zegarkiem sportowym o eleganckim wyglądzie szczególnie na pasku. Nadaje się więc zarówno na wakacyjne wojaże, na basen(po założeniu np. gumiaka) jak i na co dzień.
Koronka zegarka jest dosyć duża, jednak posiada boczne zabezpieczenia przed uszkodzeniem, operowanie koronką jest więc ok. Bezel trochę większy od koperty można nim łatwo obracać- chodzi trochę ciężko ale nie sprawia to negatywnego odczucia. Zastosowanie motylkowego zapięcia powoduje że nie odkształca się pasek tak jak to ma miejsce w paskach z klamrą ,
a więc być może przez to wytrzyma on dłużej. Jeżeli chodzi o dokładność chodu to Certina śpieszy 10 s na dobę (podczas normalnego użytkowania w ciągu dnia na ręce, w nocy korona do góry) Nie robiłem niestety jakiś dokładnych testów. Właściwie jest jeden mały minus zegarka – powłoka luminowa świeci trochę słabo w porównaniu z innymi zegarkami, ale po przyzwyczajeniu się wzroku jest w miarę ok. Pytanie : czy kupiłbym jeszcze raz ten model Certiny ? TAK, ponieważ jestem z zegarka zadowolony a ponadto w tym przedziale cenowym trudno kupić taki „uniwersalny” zegarek. Jeżeli zaś chodzi o wygląd Szanowni Forumowicze sami ocenią albowiem gusta są czymś bardzo osobistym.
Jeżeli ktoś miałby jeszcze jakieś ciekawe informacje na temat opisanego modelu, albo zakradła się jakaś pomyłka proszę o komentarze.



Pozdrowienia
Marek

Pomoc









