Szanowni forumowicze, zwracam się do Was z uprzejmą prośbą o pomoc w podjęciu decyzji dotyczącej zakupu nowego zegarka. Otóż moja uwaga w tym momencie skupiona jest na dwóch modelach:
TISSOT SEASTAR 2000 PROFESSIONAL POWERMATIC 80
lub
SEIKO PROSPEX SEA DIVER AUTOMATIC CAPTAIN WILLARD REISSUE LIMITED EDITION SET
Nie będzie to dla mnie pierwszy zegarek, nie nastawiam się także na noszenie ich na codzień. Bardziej kieruję się tym czy zegarek w miarę lat fajnie się "zestarzeje", czyli będzie postrzegany jako fajny egzemplarz który marka wypuściła na rynek. Oba zdają się mieć w sobie coś wyjątkowego.
Tissot, pierwszy tak mocny diver od tej marki w historii, czytając o nim oraz oglądając zegarek mam wrażenie że jest wykonany naprawdę solidnie, dodatkowo tarcza z fakturą i głębią naprawdę nadają zegarkowi klimatu. Jakby tego było mało, bezel jest "wytłoczony" a nie nadrukowany, co chyba w zegarkach tej klasy jest rzadkością?
Seiko z kolei to model limitowany (każdy egzemplarz z własnym numerem) reaktywacja kultowego kapitana Millarda, znany choćby z "Czasu Apokalipsy".
Drodzy forumowicze, doradźcie, który wybrać?
A może żaden z nich i macie inne propozycje? 😉