Dzień dobry,
Zacznę od tego, że jestem pod wrażeniem tutejszej społeczności i ilości tematów, które poruszacie. Uważam, że nigdzie nie otrzymam odpowiedzi na wyższym poziomie i szybciej niż tutaj. W związku z tym uznałem, że zadam pytanie tutaj.
Ostatnimi czasy szukam i zastawiam się nad zegarkiem typu Diver. Szukam mniej więcej od pół roku zegarka, który nie zrujnuje mnie finansowo, ale z drugiej strony nie będzie najbardziej podstawowym produktem dostępnym na rynku, tylko czymś porządniejszym.
Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to temat rzeka, który ciągnie się w wielu różnych obszarach i ilu ludzi tyle zdań oraz opinii na tematy mechanizmów, wykończenia, cen, wyglądu, itd. Przeczytałem wiele postów i recenzji różnych zegarków, łącznie z postem: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/186831-subiektywne-zestawienie-divera-nurka-i-zegarka-w-stylu-nurkowym-od-1000-do-10000-pln/
Ale ostatnio firma Seiko zaprezentowała swój nowy model SPB381J1 (https://www.seikowatches.com/global-en/products/prospex/spb381j1) i ten zegarek nieprawdopodobnie mi się podoba, może jest to lekko irracjonalne, żeby tak się na niego nakręcać, ale póki co nie wpadło mi nic innego w oko (co nie kosztowałby 15k+). I tutaj pojawia się problem, staram się myśleć racjonalnie i to oznacza, że nie wydam 8000 zł na ten zegarek (jest to trochę za dużo). Po za ceną podoba mi się w nim wszystko.
Stąd moje pytanie czy znacie jakieś alternatywy dla tego zegarka, głównie chodzi o: bezel i tarczę w kolorze ciemnej zieleni, mechanizm automatyczny i datownik. Budżet to ~4000 zł, czyli połowa ceny Seiko.