Dzień dobry.
Posiadam zegarek od ponad 25 lat i kilka lat temu się skutecznie zepsuł. Był u kilku warszawskich zegarmistrzów, zarówno rzemieślników jak i "sieciowych" i stanęło na tym, że trzeba wymienić cały werk bo "nie da się inaczej". Objaw był w sumie dziwny: zegarek po generalnym czyszczeniu i wymianie baterii działał kilka dni i nagle zaczynał się zatrzymywać na kilka sekund. Ten stan już niestety już pozostał na stałe. Mam do tego zegarka ogromny sentyment i liczę po cichu, że podpowiecie mi gdzie mógłbym dokonać skutecznej naprawy.
Pozdrawiam
Piotrek Mirowski