Dziś wrócił wreszcie do mnie zegarek. W poniedziałek dostałem informację, że zegarek wrócił ze Szwajcarii i wysyłają go do mnie, jednak na pytanie czy zostało coś zrobione z zegarkiem, dostałem odpowiedź, że nie wiedzą, bo szwajcarzy ich nie informują.
Dziś zegarek przyjechał do mnie, w pudełku nie ma żadnej informacji ani od serwisu ani od producenta czy coś zrobili z zegarkiem, tak naprawdę nawet nie mam pojęcia czy opuścił serwis. Zegarek na pewno jest ten sam który wysyłałem, jednocześnie jestem na 99,9% pewien, że został naprawiony. Tarcza nie ma żadnych śladów pk wilgoci i po pół dnia noszenia nie paruje, przed serwisem starczyło mu 15 minut i był zaparowany. Tak więc raczej jestem zadowolony z rozwiązania, szkoda tylko, że nie mam żadnego potwierdzenia.