Dzień dobry,
Natknąłem się ostatnio na jednym z serwisów aukcyjnych na dwa Poljoty, wydaje się że z lat 70, w stalowych kopertach. Jeden "de luxe" z mechanizmem 2209 (23j bez daty, 390,-) i drugi z mechanizmem 2614.B (17j z datownikiem, 290,-). Zegarków nie widziałem i nie pisałem do sprzedawcy ale wydaje mi się że są w dobrym stanie, na chodzie, pochodzą z wyprzedazy kolekcji, jedyne co możnaby im zrobić to wymienić szkiełka lub wypolerować pollywatchem. Jestem nowy i na forum i w temacie radzieckich zegarków, więc przed zakupem chciałem się poradzić kogoś kto wie lepiej który z tych zegarków jest sensowniejszy pod kątem ogólnej użyteczności na codzień, jakie są zalety i wady obu tych mechanizmow i jak wygląda ich eksploatacja i czy w ogóle kupowanie takiego zegarka jest sensownym pomysłem.