Kilka lat temu napisałem artykuł na klubową stronę, ot, takie zwierzenia miłośnika zegarków. Podczas pisania tekstu miałem ogromne problemy z koncentracją, ponieważ mój umysł, a raczej moje serce, zawładnęła Eterna Kontiki Date. Pewnie nie pamiętacie, ale pisałem wtedy, jak to rytmiczne Kon - Tiki, Kon - Tiki, Kon - Tiki przerywało mi pracę i nie pozwalało skupić się na konstruowaniu kolejnych zd… Wyświetl całość