więc robię tak: ide do zegarmajstra i "podpowiem" mu przyczynę takiego działania zegarka ( sklejony włos ew. namagnesowany zegarek) jeżeli nie to nie poskutkuje -przesyłam do stenka. Pani Aniu- nie bedę nic robił na własną ( atym bardziej własną;-) rękę. Stosuję się pani wskazówek. Jeżeli dam radę to może nawet jeszcze dziś podjadę do zegarmajstra. To jest zegarek.....ma prawo coś się zepsuć czy rozregulować. Mam tylko pytanie pani Aniu czy przed wysyłką sprawdzaliście Państwo jego chód itp.?
dzięki mathu i elvvis za odpowiedź. Pani Ania już się ze mną kontakotwała- mam dwie opcje: oddać do regulacji do lokalnego zegarmistrza( a w olsztynie jest ich tylu co wody na pustyni) lub odesłać bezpośrednio do nich. Pytanie co z gwarancją jak oddam do jakiegoś mistrza lokalnego? Czekam na odpowidź Ani. A można przyśpieszyć proces rozmagnesowania jakimś domowym sposobem ?
maila już posłałem- elvvis wytłumacz mi tylko stwierdzenie "w stanie dalej średnio zadawalającym"- to znaczy co byłeś zadowlony z reklamacji czy też nie? nie jest to jakaś zabójcza kasa ale nikt za darmo mi też nie daje 360e. opisywałeś ten wątek z reklamacją na forum? Jeżeli tak puść linka
no to mnie pocieszyłeś krystek- więc teraz zobaczymy jak wygląda usługa posprzedażna w steinharcie. a miało być tak pięknie.... jak sądzicie co może być przyczyną: wada mechanizmu, regulacja, lub coś innego?
chyba jest mała masakra- wczoraj "zsynchronizowałem" marinę o godzinie 24-tej. Teraz jest 9.30 a marina pokazuje...13.30!!! . 4 godziny do przodu!!!! Regulować samemu czy też poradzić się Ani co z tym fantem zrobić?Wina mechanizmu?
JA TEŻ GO MAM!!!- odebrałem, rozpakowałem- piękny w swej prostocie; na żywo przezentuje się dużo lepiej niż na fotach. Cyfry arabskie były strzałem w 10! ( pod uwagę brałem też rzymskie); największe wrażenie zrobiły na mnie paski- tak sztywne i grube że po zapięciu nie można ich "lekko" rozpiąć; jeżeli chodzi o pasek nasuwa mi się jeszcze jedna uwaga dot. zapięcia motylkowego w art.nr 169- ZE WZGLĘDU NA GRUBOŚĆ PASKA NIE MA SZANSY NA PRZEŁOŻENIE GO PRZEZ METALOWĄ ZAPINKĘ (tę z "bolcem")- albo zle to robię. I jeszcze jedno po nakręceniu go na maxa ( około godziny 17-stej) przy FAKTACH ( tzn.19-stej) pokazywał mi....20.05!!!?- ale powiedzcie że mu przejdzie!!! Foty zamieszczę jutro w pełnej jego okazałości. Jak tam wasze sie sprawują chłopaki? Pani Aniu.......jeszcze raz dziękuję ( i za autograf na zamówieniu:-)
swieta racja- tym bardziej że konkurencja bezpośrednia posiada i sądzę że byłoby ( nie tylko w nurkach) zapotrzebowanie na tego typu śrdnice. przecież kobiety też noszą zegarki.
witam wszystkich w nowym wątku. oczywiście zdjęcia zamieszczę już w "nowym dziele tysiąclecia" ( czyt .steinhartowo)- chyba nikogo nie uraziłem. super że bedziemy mogli w jednym miejscu dyskutować o sikorach a nie "ścigać" się po forum. a lukasz powinien już projektować odznaki dla uczestników ze stenkiem na ręku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.