michał.....może i zgłoszę się do Ani- przerażają mnie tylko wysyłki, terminy oczekiwania, a na końcu okaże się że zdaniem producenta "czepiam się"...nie przeskadza mi to aż w takim stopniu. spróbuję uchwycić to na zdjęciach i umieszczę na forum - podzielcie się swoimi opiniami. zdam się na wasze zdanie nt.
przepiękny!!!- a fotę robiła chyba twoja żonka? - bo jakość jak z katalogu. może się wkrótce zbierzemy w większą ilość osób i coś z tym wymyślimy ( zakup maiestersinger-ów)?
tak, tak wiem.....ale czasami to jest tak z kobietami - wszyscy mówią ZOSTAW!NIE RUSZAJ! ONA JEST ZŁA!- a ty co.......umawiasz się z nią i nie patrzysz co ludzie powiedzą chyba że się rozejrzę gdzieś w necie za używką.....
szczerze Michał? nie wiem, która "przypadłość" dręczy steinharta ( ale myślę o niedbalstwie głównego wykonawcy ze CH a stenek bierze jak leci nie patrząc na szczegóły); nie sądzę żebym zakupił jeszcze coś u stenka- jakoś tak w pewnym stopniu szkoda mi jest wywalić ileś tam kasy ( obojętnie jaka to kwota) i zastanawiać się co tym razem będzie nie tak. dodam że życie szybko zweryfikuje działalność stenka na rynku ( brak zamówień lub ich znaczący spadek). teraz mam "oku" meistersingera perigraph-a:). ale już się naczytałem otym jak to wygląda kontakt z firmą- podobno żenada w 100%- i mam zagwozdkę- bo zegar mi strasznie podoba.
michal- pomiędzy 10-11 (małe "kropki" wyglądają jak wgnioty albo jakby ktoś małą szpilką się bawił);nad 12-stką- to samo; ślady szlifu pod logiem stenka- jedna "krecha" ( chyba użyli papier ścierny o za małej gradacji; lub są to ślady pędzla). Są to naprawdę rzeczy, które aby dojrzeć trzeba się bardzo dobrze przyjrzeć- ale jeżeli mamy być dokładni itp. więc informuję. nie przeskadza mi to nic a nic. zegar i tak jest super
zegareczek super orion- mam pytanie czy patrząc pod "światło" widać na cyferblacie jakieś małe niedoróbki ( typu :slady po szlifie itp.)? na mojej marinie po okresie fascynacji nastąpił okres dokłądnego oglądania zegarka- i właśnie zauważyłem "małe" niedoróbki na tarczy.
no a ja w rezyduje w mieście gdzie były prezydent "posuwał" na wieży ratuszowej laski ; z drugiej strony ciekawy jestem czy przynajmiej zobaczył zegar zbliska
lukasz-super zegar!tez chyba bede musiał zakupić forumową koszulę do zdjęć model "white-blue" mam nadzieję że nic wam się nie "zalęgnie" na nadgarstkach od tej miłości ; cieszę się że tyle radości sprawił nam ten wspólny zakup- jednak w "kupie" siła mościpanowie!!!
pino- jak przechodzisz przez otwór drzwiowy i zegarkiem nie zaczepiasz o framugę to jest oki - jeżeli ty uważasz że jest dobry- najważniejsza opinia. . jeżeli chodzi o pvd- nie mam doświadczenia ale po postach i rozmowach "jakoś" mnie ta powłoka nie przekonuje. co do zegarka: noś i nie zgub go- fajnie się prezentuje.
na jakimś poscie była już dyskusja dot. "ile dać za zegarek", stosownie do stroju.... itp (stanowisko, typ pracy etc.). niektórzy przywiązują do tego wagę inni nie; dla jednych jest to element życia ( bez którego nie mogą się obyć) a dla innych poprostu ...zegarek. facet poprostu patrzy na zegarek jako narzędzie do odmierzania czasu i nic więcej. ja mam tak samo np. z telefonem komórkowym: ma dzwonić!!! a nie robić zdjęcia ( od tego jest aparat); odtwarzać muzykę ( od tego jest zestaw)itd.itd.tym torem myślenia można niedługo dojść do wniosku że inny telefon na spacer; inny do pracy; inny na wieczór. gdyby miał podróbę- to co innego- można się czepiać.
facet pracuje w innej branży...prócz tego może jest związany sponsoringiem; tutaj akurat dokładność kearca jest zrozumiała- im prostszy tym lepiej. p.s. carlito spójrz na jego oczy....zmęczenie- można się nie czepiać
w mojej marinie koronka też też bez "stygmatu" -ale z nim czy bez? nie widzę aż tak wielkiej różnicy Lukasz -super że jesteś zadowolony; zegar- tez o nim myślałem...ale ja jestem trochę przewrażliwiony na punkcie użyteczności ( nie korzystam z chrono;-). Naprawdę fajny "budzik"- dawaj jeszcze piękną sesję. p.s. jak ty możesz spać?
przerywamy dyskusje w tym tonie- jak ktoś "niezorientowany" zacznie czytać to pomyśli........ na szczęście carlito ja robię jedno albo drugie- trzeba planować te rzeczy- odbieranie paczek od kuriera lub tzw.mizianie. wychodzi to lepiej ....i czlowiek jest zdrowszy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.