Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
kumite

Mechanizm mechaniczno/elektryczny

Rekomendowane odpowiedzi

Witam! Mam techniczną zagwozdkę, mechaniczno/elektryczny z pływającą śrubą po awarii przerzutnika , rozłączającego/włączającego napęd elektryczny dzieje się dla mnie zagadka. Po naprawie , zresztą ukłony dla mistrza jubilerskiego za naprawę twardym lutem, zaczął się klinować układ między kołem ze sprężyną, a kołem napędzającym mechanizm. Po rozłożeniu mechanizmu, przy użyciu sporej siły włącznie z imadłem udało się odblokować zaklinowanie. Na zdjęciu lewe koło ze sprężyną kręci się podczas pracy pod napięciem,a prawe koło jest w trybie pracy . Przerzutnik w normalnym trybie nie pozwala , aby sprężyna rozkręcała się do końca, bo włącza ponownie napęd elektryczny. Podczas awarii, pękł ząbek przerzutnika układ rozkręcił się do końca i coś się zadziało złego między kołem z lewej,a prawym, zaklinowuje się na granicznym położeniu i to bardzo mocno. Losowo udaje się je rozklinować, ale nie wiem co jest grane. W którym miejscu się to dzieje, czy w bębnie ze sprężyną. Nie wiem. Na zdjęciu przerzutnik z uratowanym ząbkiem , na niego naciskają kołki mechanizmu ,ślimaka. Zostawiam telefon, jakby coś 604 511 326 Piotr. Pozdrawiam

Przerzutnik.jpg

mechanizm.jpg

Edytowane przez kumite
poprawka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.