Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Wasyl

Zakup rotomatu: ładny vs. budżetowy

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

Na początku, żeby nie było,ze wszystko jest kwestią pieniędzy, nie chodzi mi o najtańsza opcję, ale idealny "price performance".

W związku z tym, że zegarków automatycznych dorobiłem się już trzech a kolejnych manualnych w stajni jest jeszcze kilka, czas zebrać to towarzystwo w jedno miejsce to raz, a że z ręcznym dokręcaniem automatów mam coraz większy problem mentalny, chwila nabycia rotomatu wydaje się coraz bliższa.

 

Ze względu na rozmiar miejsca, gdzie trzymam zegarki - odpadają modele z trzema osobnymi głowicami. Są po prostu zbyt duże. Na pierwszy ogień wrzuciłem Modalo, ale nie podoba mi się ich filozofia obracania zegarków i kombinowanie z wyłącznikiem czasowym. I z tego co piszecie - jednak je słychać.

Pomyślałem sobie więc o takim Rothenschildzie. Idealnie jeśli chodzi o dobranie ilości obrotów, jest szufladka na manuale, nie jest zbyt duży i jest jedno zapasowe miejsce. A i odcień szkatułki uda się chyba dobrać. Idealny designersko byłby dla mnie ten model, ale programowanie to znów jakaś kombinacja i schowek na resztę zegarków jakiś taki wątpliwy.

 

I tu dochodzimy byc może do czarnego konia, lub totalnej herezji, mianowicie rotomatów Tutelary Watch, które

a) wyglądają jak głośnik na tylną półkę w Polonezie

;) są tylko na 2 zegarki - jeden z automatów trzebaby nosić

c) dość rozsądnie się kręcą - godzina kręcenia, 3 godziny odpoczynku (no chyba że to źle)

d) kosztują absolutnie śmieszne pieniądze (moge kupić 3 za jednego Rothenschielda)

e) ponoć są ciche

f) nie załatwiają sprawy uprzątnięcia manualnych z widoku.

g) ludzie na sieci dobrze o nich piszą (w innej, "piętrowej" obudowie)

h) wyglądają tak: Klik

 

Pomóżcie, doradźcie, podsuńcie sensowne rozwiązanie,

Pozdrawiam,


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też właśnie patrzę na rotomaty. Poczytaj zagraniczne fora internetowe. Tam jest mnóstwo reviews na ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakup rotomatu poczyniony. Wybór padł na bardzo ładnie wykonany model Rotenschilda.

Pierwsze wrażenia:

1. Bardzo porządnie wykonany

2. obie głowice programowane oddzielnie zarówno co do ilości obrotów jak i kierunku

3. proste oznaczenie ilości obrotów - od 650 do 1000

4. O czym w ogóle nie piszą na stronie - rotomat ma wbudowany timer. Po tym jak odpęka swoje 800 obrotów zatrzymuje się i rusza ponownie o godzinie, kiedy był ostatnio uruchomiony, czyli można włączyć rano a całą noc zegarki odpoczywają, jak przy normalnym noszeniu. Dla mnie bomba.

5. Cichy. Nie słychać w ogóle

 

Zobaczę jak będzie dalej, na razie wydaje się spełniać moje oczekiwania.

 

Pozdrawiam,


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.