Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Braciszek Di

Norwegia

Rekomendowane odpowiedzi

1 [Norwegia – Oslo] Bardzo znany zegar z 1963 roku stojący w Parku Vigelanda. Posiada szalenie wręcz precyzyjną podziałkę ma skali godzinowej, jednak jak sądzę nie na zbyt wiele się ona przydaje :lol: Warto też chyba dodać nieco szczegółów odnośnie otoczenia zegarka. Otóż stoi on w największym i chyba najbardziej pokręconym parku Oslo. Czemu pokręconym? Ano temu, że cały park upstrzony jest rzeźbami przedstawiającymi nagich ludzi w przenajdziwszych pozach i sytuacjach. Ich autorem jest Gustaw Vigeland, norweski rzeźbiarz. Można więc dojść do dość oczywistego wniosku, że miał on coś nie tak w tych swoich górnych kawałkach, ale w sumie jakby się temu dokładniej przyjrzeć, to w parku uwiecznione zostały chyba wszystkie ludzkie zachowania i emocje - od tych najnormalniejszych i faktycznie człowieczych, po wszelkie formy tego, co powszechnie piętnujemy i uważamy za zło.

 

b9d2919783355b93m.jpg fa990d6496d9796cm.jpg 153c6cb40d30ed62m.jpg 4a905c0f00fd6743m.jpg 9db9fd778fbfc2d9m.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 [Norwegia – Oslo] Nieco mniej znany zegarek, choć stoi bardzo blisko poprzedniego - przy ByMuseum, które mieści się w narożniku Parku Vigelanda. Brak na nim jakiejkolwiek informacji o roku powstania, za to na wewnętrznej powierzchni skali godzinowej wpisano jego dokładne położenie geograficzne.

 

6e10e55d72c25f9fm.jpg 0a67068357893e48m.jpg cc92caec8b054031m.jpg 7a16ee732e7c1034m.jpg 7d9dbd6d9b261cbfm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 [Norwegia – Oslo] I ostatni zegarek jaki udało nam się namierzyć w stolicy Norwegii. Ten znajduje się na ścianie Uniwersytetu.

 

4f42fcdb560c5151m.jpg 73c3e4c81443c766m.jpg 8660f59137a29e93m.jpg 7d2f5006e77e157am.jpg c6de317238fa8a9dm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 [Norwegia – Drøbak] Zegar armilarny czy też po naszemu równikowy na tarasie domku przy ulicy Sogstiveien. Takie zegarki jak się okazało, były w okolicy dość popularne, gdyż widzieliśmy ich co najmniej kilka :lol: Niestety dostęp do większości jest bardzo ograniczony, co widać niżej.

 

026fb8a06e1a1219m.jpg 1722d447a0b8b320m.jpg 74ac89d05580a64bm.jpg da41d302472345eem.jpg d19400272934d2ffm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 [Norwegia – Drøbak] Zegarek bardzo podobny do poprzedniego i nawet stoi dość blisko niego, gdyż przy skrzyżowaniu ulic Sogstiveien z Sogsti (ta druga to jedna z ulic głównych w Drøbaku).

 

36dff687599e9f39m.jpg 646a0b5becbc4c6dm.jpg 6f9fffc3c74431d9m.jpg 0f12316af836dd7dm.jpg 3a8fce8538d2f951m.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 [Norwegia – Svartskog] Zegarek stoi na prywatnej posesji niedaleko domu legendarnego Roalda Amundsena - pierwszego zdobywcy bieguna południowego. Tam właśnie w Svartskog (co po polsku znaczy tyle co Czarny Las) norweski rząd sprezentował Amundsenowi całkiem sympatyczny domek, w którym dzisiaj mieści się muzeum tego zasłużonego polarnika. Przez to zastanawialiśmy się, kto w końcu mieszkał w tym Czarnolesie - Amundsen, czy jak nas uczą w szkołach Kochanowski :) Chyba ktoś ściemnia :)

 

b029fefb202e5e6fm.jpg 66fa7c218fdee660m.jpg b8ce086da764f3adm.jpg 75796aa6e8d0411em.jpg e41b573d0ddf3f19m.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 [Norwegia – Drøbak] No i ostatnie trofeum z wyprawy do Wikingów: zegarek na skale nad samym fiordem. Weszliśmy tam chyba trochę nielegalnie, bo po chwili okazało się, że jesteśmy na prywatnym terenie. Jeszcze chwila i ktoś by wyciągnął dubeltówkę :) No nie, Wikingowie nie strzelają do obcych, nawet jak im depczą trawę koło domu :) Ten zegarek ma w sobie najmniej słonecznego zegara ze wszystkich norweskich, gdyż nawet skali godzinowej mu zabrakło :lol: Co nie zmienia faktu, że widzieliśmy przy drogach znacznie więcej solur (czyt: sulur, z akcentem na oba u - co po norwesku znaczy zegar słoneczny), przez ca łatwo o wniosek, że Wikingowie je po prostu lubią :)

 

752f6a0aac3c74afm.jpg af22140cf10ee377m.jpg 4ebe914acb140decm.jpg ca86b4d4eee25330m.jpg 6520abdf4141ec20m.jpg

 

A jeśli ktoś z pasjonatów tematu planuje wyprawę w kierunku fiordów, to służę listą norweskich zegarków :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.