Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

boroda

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący

About boroda

  • Birthday 05/14/1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Hobby
    Fotografia, sport, survival, historia
  1. Widzę, że Sprzedawca zaangażował trochę swoich trolli!
  2. Jakbyś czytał cały opis to byś wiedział, że wysłał wezwanie przedsądowe. To się nazywa groźba sądem!
  3. No to nie powód by bronić tej sytuacji, tak?
  4. Kolego: 1. Prosta rzecz by napisać do klienta: "Uprzejmie informuję że nie mamy 100% gwarancji dostawy na 12.03, ale dołożymy wszelkich starań". To byłby odpowiedni poziom usługi. Nie było żadnego info 2. Czy wina firmy kurierskiej tego nie wiemy. Sprzedawca powiedział że wszystko regulaminowo, jak już wcześniej pisałem. Czyli uważa taką sytuacje za w porządku. Moim zdaniem nawaliła i firma kurierska i sprzedawca. 3 Jak widzisz korespondencja trwała długo. O rabacie bym nawet nie pisał, gdyby przeprosił za sytuację, to nie byłoby rozmowy. Zachował się odwrotnie - wszystko regulaminowo itp.
  5. Przecież, już wcześniej pisałem (zresztą jest to w korespondencji). Na moją prośbę o kontakt z FedEx dostałem info od Sprzedawcy, że wszystko jest regulaminowo. I tyle. Ja czekam 12go, nikt nawet nie dzwoni - "Proszę Pana mamy opóźnienie, będzie jutro". Tylko olewka. Mnie nie interesuje kto nawalił - kurier, czy sprzedawca, bo sprzedawca bronił firmy kurierskiej. Czy dzieli z nią odpowiedzialność. Nie rozumiem lawiny hejtu z waszej strony. Mogę się założyć, że każdy z was by chciał by wszystko się odbywało punktualnie i szczerzę mówiąc oczekiwałem na większą solidarność kliencką. Ale widzę, że na próżno. Myślę, że każdy z was byłby niezadowolony z takiej przygody ze sprzedawcą. Oczywiście, mogą się wydarzyć gorsze żeczy - cegła itp., ale chyba nie do tego poziomu równamy!
  6. Przypominam zakup był 1.03, dostawa miała być 12.03. Maila o wysyłce dostałem 8.03 - wtedy była przygotowana. Dalej już kompletnie nie rozumiem co poszło nie tak, że dotarła aż 13.03. Nie chodziło o żadne uprzejmości - po to kupowałem z takim wyprzedzeniem by Sprzedawca miał czas by to odpowiednio zorganizować. Tego nie zrobił! Pisałem wcześnie o obniżenie ceny - olał! Obudził się jak poinformowałem, że w związku z niezadowoleniem wystawię negatywa. Kompletnie nie rozumiem też reakcji Sprzedawcy na informację o negtywnym komentarzu, gdyż miał relację 3200 pozytywów do 6 negatywów. Wtedy nabrałem podejrzeń, że nie jest to pierwszy wypadek wymuszania pozytywa (czy wymuszania usuwania komentarza) z jego strony,
  7. Negatywa wystawiłem dopiero po groźbach Sprzedawcy. Warunki dostawy kurierskiej to: 1-2 dni (nie spełniono!) Wnioskując z twojej wypowiedzi, to Sprzedawca może dostarczyć towar kiedy mu się zechce?
  8. Generalnie nie czasy są problemem, a podejście. "Nieważne, klient poczeka!","Usuń komentarz albo sąd" itd. Warto jednak dążyć do pewnych wysokich standardów obsługi - ja płacę na czas, to też wymagam. Minimalna informacja od Sprzedawcy była wskazana - tego nie zrobił! Wystarczyłoby dodać: "Uprzejmie informuję że nie mamy 100% gwarancji dostawy na 12.03, ale dołożymy wszelkich starań". To by był odpowiedni poziom serwisu. Mnie w tej sytuacji olano. Poważna firma nie wdaje się w tego typu szantaż, ty zachowuje się z godnością (nie chodzi to o zwrot pieniędzy, tylko o traktowanie)! Czy nikt z was nie uważa że Sprzedawca ma obowiązek informować o ewentualnej możliwości niedotrzymania terminu? Albo przynajmniej przeprosić, a nie straszyć prawnikami, sądami i coś ode mnie żądać?!
  9. Spoko. Ja to z moim negatywnym komentarzem podszedłem roszczeniowo, a grożenie sądem, wymaganie usunięcia komentarza i min. 1700 zł kosztów procesu to wcale nie roszczeniowo! Również Wesołych!
  10. Skąd pewność, że dołożył starań? Moim zdaniem, to jeżeli firma kurierska dostaje konkretną informację co do terminu, to odpowiednio organizuje dostawę. Jeżeli kurier nawalił, to Sprzedawca powinien mnie przekierować do firmy kurierskiej w sprawie roszczeń. Nic nie wymuszałem, tylko poinformowałem. Wymuszanie, to kiedy Sprzedawca grozi mi sądem i kosztami sądowymi. Czy ja nie mam prawa wystawić subiektywny komentarz/ocenę sprzedaży? Przecież na Allegro jest coś takiego jak "odpowiedź na komentarz/ocenę", to wystarczające by udowodnić swoje racje. Jeżeli natomiast żąda ode mnie usunięcia, to znaczy że nie jest ich pewien! Oczywiście że tak! Przecież dostarczają też ważne dokumenty, umowy, kontrakty itp. - sytuacje kiedy ważny jest termin dostawy. Nie chodzi o telefon do kuriera, tylko z firmą kurierską by wyjaśnić zwłokę. W takich firmach jest opiekun dla konkretnych firm i on się zajmuje relacjami z nimi. Nie chodzi, że miałem taką zachciankę na 12go. Chodzi o to że mam częste podróże zagraniczne i muszę sobie to dokładnie zaplanować. Z powodu tej sytuacji musiałem w ostatniej chwili przesunąć wyjazd i ponieść niezłe koszty tego! Cenię opinię, również negatywne, ale jakoś liczyłem na więcej wsparcia ;(
  11. Czy twoim zdaniem, Sprzedawca nie powinien mnie informować za wcześnie, że nie daje gwarancji dostawy na konkretny dzień? Moim zdaniem jest zobowiązany, bo płacę za całość usługi również transport. I wymagam by była odpowiednio zorganizowana. Jak na mnie, to jeżeli nie informuje to znaczy że jest pewien że będzie na czas!
  12. Moim zdaniem Sprzedawca nie poinformował firmę kurierską, że Kupujący potrzebuje towaru na 12go. Albo olał moją informację, albo zapomniał. W żaden sposób się jednak nie ustosunkował się do tego.
  13. Dla mnie generalnie absurdem jest, że Sprzedawca mi grozi sądem i kosztami sądowymi za negatywny komentarz na Allegro. Jakaś abstrakcja!
  14. Dzięki za ocenę mnie, jako Kupującego. Z tym nie zgodzę się z takim zdaniem. Jeżeli Sprzedawca nie ma pewności, że towar dostarczy na czas to powinien o tym od razu sumiennie poinformować! Jako kupujący mam prawo do podania terminu, sprzedawca (moim zdaniem) ma się do nich, albo dostosować, albo poinformować, że nie daje gwarancji dostawy tego dnia. Takiej informacji nie było. Mało tego, w korespondencji jest informacja od niego co do procedury dostawy. Z niej wynika, że dostawa miała na czas (czyli maks. 2 dni). Nie dostałem także kontaktu do firmy kurierskiej, by wyjaśnić skąd opóźnienie w dostawie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.