dzielę się patentem - half link od US
tak mi wyszło dopasowanie bransolety, że na T-Ficie została mi tylko jedna pozycja do rozszerzenia. Niby wystarczało, ale chciałem mieć większy komfort w zakresie mikroregulacji, z pomocą przyszedł half link, który finalnie z VATem i przesyłką ze Stanów kosztował mnie niecałe 200 zł. Zakres się zwiększył, ogniwo ładnie się wtapia w bransoletę.
Nie rozumiem, czemu Tudor po prostu nie dołącza choć jednego półogniwa. Tak czy inaczej, udało się wyeliminować jedną z bardzo niewielu nieidealnych rzeczy, a Ranger cieszy jeszcze bardziej