-
Postów
628 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez piteks
-
Czy ktoś z kolegów używa opon zimowych w swoim gravelu? Zaczynam myśleć nad takim zakupem. Dzisiaj rano była u mnie mgła i -2 stopnie. Jak przyjechałem do pracy, to rower był oszroniony😁. Gdyby jednak coś poprószyło, to byłby już problem z jazdą.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Dobrze kojarzę z "loverowi" na YouTube?
-
-
-
Na wstępie jeszcze raz Ci bardzo dziękuję za pomoc przy zakupie🤝 Pierwsze wrażenie, to lekkość. W życiu nie miałem roweru co waży niczym piórko. Dzisiaj pierwszy wyjazd do pracy więc kolejne wrażenia przede mną 😃
-
-
Myślę, że gdyby właściciel wprowadził opłatę za zajmowanie stanowiska, problem by się sam rozwiązał. Wystarczy wprowadzić punkt, że po zakończonym ładowaniu masz 20 minut na odjazd, a potem naliczamy koszty dodatkowe. Na ludzi nic tak nie działa jak "bicie po kieszeni". W końcu to też wymierna strata dla operatora. Jest potencjalny klient tylko nie ma jak skorzystać, bo ktoś zrobił sobie darmowy postój.
-
-
Bateria 800 Wh, po całym przejeździe zostało 61%. Moja waga, to 78,5 kg. W Dolomitach po 2200 m i ponad 50 km przewyższenia zostało 39%.
-
W Canyon ja dostałem rower z pedałami🙂.
-
W oczekiwaniu na Trek'a dzisiaj był wyjazd do Szczawnicy 🙂. Typowe MTB 😛 A tak na marginesie, to ciekawie Trek sprzedaje rowery. Otóż checkpoint jest dostarczany bez pedałów 🤯. Te trzeba sobie dokupić 🤬. To tak jakby auto można było kupić bez opon😲. Rozumiem że klient może chcieć platformy lub wpinane. Jednak jakieś podstawowe, najzwyklejsze można dać. Tak przy okazji zapytam czy buty wpinane jakieś polecacie? Wziąłem pedały z dzieloną platfomą od shimano o ile ma to znaczenie.
-
Tutaj też publicznie podziękuję koledze Mariuszowi @mario1971 za pomocą w zamówieniu roweru. Też będzie Trek checkpoint sl7 i w tym samym kolorze🙂. Jak przyślą mi paczkę, to się pochwalę. Ten będzie na dojazdy do pracy i wycieczki po mojej okolicy. Canyon zostanie na wypady w góry.
-
-
No na pewno nie jest komfortowo jak na moim fullu😅. Tak poważnie, to niesamowicie lekki rower. Zaliczyłem nim mój okoliczny podjazd 8% i bez problemu się wdrapałem. Po przesiadce z mojego robi wrażenie prędkość jaką można bezproblemowo wykręcić. Jazda po szutrze jest o.k. Jednak do długodystansowej jazdy w takim terenie, to jednak lepiej podchodzi moje MTB. Pozycja za kierownicą wygodna. W końcu mogłem spróbować baranka, którego nigdy nie miałem. Generalnie ten rower byłby dla mnie jako drugi, do jazdy po okolicy i do pracy. Na wypady w góry dalej byłby mój Neuron. Teraz czekam na oferty cen ze sklepów. Bo mój miejscowy chce 21,5 tys.
-
-
I tu jest największy problem z chińczykami. Tych firm jest za dużo. Na pewno nastąpi konsolidacja rynku. Tylko nie wiadomo kto zostanie, a kto nie i czy ktoś go przejmie. A jak nie to pozamiatane. Ale tutaj nie do końca działają reguły ryku tylko decyzja partii.
-
Ja swojego canyona też kupiłem przez internet. Zresztą żonie podobnie. Nie było żadnych problemów. Szybka wysyłka. Solidnie zapakowany. Prosta instrukcja montażu.
