Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

ziobrovska

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dobra przyszło info z Longinesa The original serial number 1'989'247 identifies an open face pocket watch in metal. It is fitted with a Longines manually wound mechanical movement, caliber 18.69 and was invoiced on 12 September 1908 to our subisdiary in Berlin. Teraz chociaż jedną sprawa się wyjaśniła. Ślub był w maju 1908, zegarek sprzedany we wrześniu 1908. Nie mógł być na zdjęciu ślubnym, chyba, że było zrobione jakiś czas po ślubie.. sprzedany przez filię w Berlinie po wrześniu 1908. Albo go tam kupił w co bardzo wątpię, najpewniej odkupił go od kogoś, kto go zakupił w Berlinie. Ciekawe info, dam znać jak będę chciała go naprawić.
  2. super i nie ma problemu. Fajnie będzie wiedzieć coś kolejnego więcej o pradziadku. Ciekawa jestem bardzoz gdzie go mógł kupić. Może coś więcej sie o nim samym dowiem? dzięki!
  3. Zipper we Lwowie? Ciekawe... Pradziadek był w carskiej armii (pobór rocznik 1900), brał udział w wojnie japońsko rosyjskiej, ba, był w 26 pułku strzelców wtedy wschodniosyberyjskich, który brał udział w obronie Port Artur. Na 99% dostał się do niewoli japońskiej (generalnie wszyscy obrońcy albo prawie wszyscy dostali się do niewoli) po czym był z niej zwolniony, podobno wracał do domu 2 miesiące. Złożyłam kwerendę w RGVIA (archiwum wojskowe w Rosji) na poszukiwanie jego losów i czekam na podpisanie umowy i zrobienie przedpłaty. Nie wiem jak długo był w tej niewoli. Pojawił się w Łodzi, zameldował się w Łodzi w październiku 1907 roku. W roku 1908 był ślub. Może kupił go we Lwowie? Ten okres jego życia, od wojny 1905 do 1907 jest mi nieznany ze szczegółami. Mam pocztówki jakiś żołnierzy carskich z miasta Orzeł (tam sie formowały oddziały min z Warszawskiego Okręgu Wojennego), mam dwa zdjęcia jakiegoś pana z Moskwy. Możliwe, że tam przebywał, przejeżdżał, więc czemu nie Lwów? 😉 a może od kogoś go kupił tu w Łodzi? ciekawe..
  4. O widzisz, tak zrobię, dla zaspokojenia swojej ciekawości. Dzięki! znaczy podejdę do jubilera.
  5. Cyferblat odlotowy to będzie jak będzie przeźroczysty i dostanie zagubioną wskazówkę 😉 Teraz ten żółty kolorek taki wg mnie niekoniecznie fajny. Do tego jeszcze jakies pudełeczko jak z tamtego okresu i łańczuszek dokupić i będzie komplet
  6. Ok to zapewne nie jest srebrny i już. Tam ma tylko coś takiego jak w załączniku. 33 po lewej i 12 po prawej. Ciekawe z czego w takim razie może być
  7. spoko, moderator też człowiek, wiem bo nim też jestem A w którym miejscu powinien/może takowe być? oznaczenie jubilerskie? Pierścionki, obrączki wiem. Jeśli nie serwis krajowy to pomyślę nad Loginesem, ale to ja wygram w totka, bo to tanio nie będzie.
  8. Nie wiem czemu ale moja odpowiedź sie nadal nie pojawia (ma byc zatwierdzona przez moderatora), więc piszę drugą. Próbę nie wiem gdzie mogę znaleźć ale wg mnie takowej nie ma, nie widać. Jest tylko liczba 33 po wewnętrznej stronie zamknięcia, więcej nic nie widzę. Napisałam do Longinesa z prośbą o historię zegarka, zobaczymy co odpiszą. Wg postu dotyczącego datowania, jego nr seryjny był produkowany między 1906 a 1909 co nawet by się zgadzało z rodzinną opowieścią, że był kupiony, dostał go z okazji ślubu (1908). Co do magnesu, cóż teraz wiem, że nie był to dobry pomysł.. Brak sprężyny w środku (pamiętam jak przez mgłę, jak wystrzeliła mi gdzieś jak zdjęłam kółka.. zapewne wtedy też posiałam wskazówkę. W Łodzi jest ich serwis, jakiś zegarmistrz zawiozę i zapytam jak wygląda naprawa, ile co i jak. Jak nie to gdzieś dalej. Dzięki za podpowiedzi pozdrawiam Iza
  9. Hejka wszystkim zazegarkowionym 😉 iza
  10. Dzień Dobry Jestem w posiadaniu zegarka Longines kieszonkowy, podwójna koperta, być może srebrny (nie przyciąga magnesu, tyle umiem sprawdzić i tylko dwa kółka zębate w środku, te ciemne i pokrętełko przyciągają magnes). Podobno widnieje na portrecie ślubnym pradziadków, który odbył w 1908 roku. Niestety widać na portrecie tylko łańcuszek od być może niego.. Brakuje wskazówki sekundnika, nie chodzi, plastikowa szybka jest żółta i porysowana. Zastanawiam się czy po jego numerze seryjnym można powiedzieć o nim coś więcej? Załączam zdjęcie środka chyba z numerem seryjnym oraz zdjęcie z przodu. Z jakich lat może być? Czy faktycznie jest srebrny? Czy można oddać go do dowolnego zegarmistrza, żeby go naprawił? Czy lepiej szukać specjalistycznego zakładu? Zegarek jest pamiątką rodzinną, chciała bym go "ożywić" dla taty. Bawił się nim mój dziadek, później tata a później ja.. Ślicznie dzięki za każde info i pomoc :) pozdrawiam Iza
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.