Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

zegarkowo_rowerowo

Użytkownik
  • Content Count

    129
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1,940 Guru zegarmistrzostwa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dziś powtórka z rozrywki. Nieco lepsza pogoda, bo bez deszczu. Niestety plany popsuła mała awaria, która przytrafiła mi się po przejechaniu ok. 37 km. Coś się stało z prawą klamkomanetką. Po zrzuceniu na najmniejszą koronkę z tyłu coś się zablokowało i nie było już możliwości przerzucenia na większe koronki. Awaryjnie przerzutka z tyłu ustawiona została na 4tą koronkę od dołu i tak sobie jechałem, od czasu do czasu korzystając dodatkowo z małej tarczy. Mam nadzieję, że to nic poważnego...
  2. Pierwsze kilometry po powrocie do Łodzi. Spokojnie i częściowo w deszczu. Najważniejsze jednak, że z fajną ekipą 😉
  3. Na Kaszubach byłem od 31 lipca do dziś. Wyszło 7 dni jeżdżenia, w tym czasie ok. 600 km i 5500 m up. Jestem zadowolony. Czas do domu...
  4. Pożegnanie z Kaszubami... Znowu okolice Czymanowa i odkryty kolejny podjazd, do Sobieńczyc.
  5. Brat amatorsko bawi się fotografią, więc zobaczymy, co z tego wyjdzie 😉
  6. Dziś nietypowo, sesja foto dla sponsora 😉 Za kilka tygodni powinny być efekty... A tak na poważnie, to fotografem był mój rodzony brat, który wpadł na pomysł zrobienia paru zdjęć 😉
  7. Tyle to na bank nie... Mikołaj troszkę przesadził, bo we wcześniejszym odcinku opisywał tego Treka i taka kwota raczej tam nie pada... Co nie zmienia faktu, że na na takim żółtym bym pojeździł, choć akurat Madonki bym nie brał 😉
  8. Nie można. Ale z tym pękaniem to chyba w przypadku Kolegi @ecipeciraczej żart taki był... Mój Trek na pewno nie pękł 😉
  9. Wszystko było z nim w jak najlepszym porządku 😉 Po prostu z czasem stwierdziłem, że spróbuję czegoś z bardziej agresywną geometrią, stąd decyzja o wymianie Treka na Oltre XR2. Pojeździłem nim pół roku i wziąłem kolejną szosę, tym razem z Airbike, zostawiając Bianchi w rozliczeniu 😉
  10. Z mojego doświadczenia wynika, że wszystko zależy w istocie od źródła, z którego taki rower bierzesz. Na rynku jest trochę sprzedawców, którzy nie tylko handlują takimi rowerami (używki), ale dodatkowo dają jeszcze jakąś gwarancję na takie rowery, co oznacza, że sami nie biorą czegoś, co jest podejrzane i nie nadaje się fo jazdy. Moje doświadczenie w tym zakresie ogranicza się tylko do rowerów szosowych, a przykładem takiego sprzedawcy jest np. AIRBIKE. Oni dają 12 miesięcy gwarancji na sprzedawane przez siebie używki. Moje dwie pierwsze szosy to były właśnie używki, na karbonowych ramach, od BERNARD ROWERY. Co ciekawe, z pierwszą szosą (Trek) wróciłem po pół roku do BERNARDA, który odkupił ją ode mnie (wcześniej mi ją sprzedał), a ja wziąłem od niego kolejną szosę z dopłatą (Bianchi).
  11. Trochę się dziś na tych Kaszubach umęczyłem...
  12. Rano szosa, po południu moje obśmiane tu na forum mtb, na którym dziś moja mama jeździ. Do tego kierunek Rozłazino i Młyński Wiadukt, na nieczynnej dziś trasie kolejowej Lębork - Kartuzy. Ostatnie 7 dni to 600 km na rowerze, więc jutro i pojutrze odpoczywam 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.