Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here
Eugeniusz Szwed

Targi Zegarów i Zegarków - Łódź

Recommended Posts

IMG_5711.jpg.fddf0f576e80053994b4cf96663a3566.jpg

 

 

Szanowni Państwo,

 

chcielibyśmy Państwa zaprosić na nadchodzące Targi Zegarów i Zegarków, które odbędą

się 27 kwietnia w Instytucie Europejskim przy ulicy Piotrkowskiej 262/264 w Łodzi.

 

Motto przewodnie wiosennego wydarzenia brzmi Watches & Diamonds.

 

Podczas tego, wyjątkowego wydarzenia mającego na celu przede wszystkim promocję

zegarmistrzostwa zostaną zaprezentowane między innymi wyjątkowe kolekcje zegarków

wysadzanych diamentami oraz konstrukcje naszych rodzimych zegarmistrzów- wszak

Polacy nie gęsi, swoich konstruktorów mają.

Podczas Targów będziemy gościć wielu specjalistów związanych z zegarkami i biżuterią,

w tym ze Stowarzyszenia Rzeczoznawców Jubilerskich.

Razem będziemy chcieli pokazać piękno kamieni szlachetnych

wykorzystywanych nie tylko w koliach, kolczykach czy pierścionkach, ale przede

wszystkim w zegarkach.

 

Nasze Targi to przede wszystkim ludzie - kolekcjonerzy, antykwariusze, przedstawiciele

hurtowni zegarmistrzowskich i sklepów z zegarkami. Targi Zegarów i Zegarków w Łodzi

to wyjątkowe miejsce, w którym można nie tylko porozmawiać przy kawie o zegarkach,

wymienić doświadczenia czy nawiązać nowe znajomości branżowe, ale także doskonała

okazja do wymian kolekcjonerskich czy zakupu wyjątkowego zegarka.

 

Zachęcamy wszystkich zainteresowanych zegarkami i zegarmistrzostwem do wejścia w

nasz wyjątkowy świat pełen niepowtarzalnych kolekcji. W kwietniu Łódź ponownie stanie

się stolicą polskiego zegarmistrzostwa. Dodatkowe informacje o wydarzeniu będą 

systematycznie udostępniane na naszej stronie internetowej:

 

www.targizegarkow.pl

 

IMG_5710.thumb.jpeg.4b7e6e2c26a8b707fb26e4cf92b67855.jpeg

 

oraz w mediach społecznościowych.

Organizator, Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Zegarmistrzostwa serdecznie zaprasza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic tylko jechać :)


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będąc w zeszłym roku spotkałem wielu znajomych, mam nadzieję, że tej wiosny będzie podobnie.

Zakupy/wymiany też cieszą.

 Warto tę sobotę spędzić w Łodzi  🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niestety nie będę, w tym czasie jest Jeleniogórski Jarmark Staroci i Osobliwości. Szkoda, że się nałożyły. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybieram się :D już się nie mogę doczekać co tam w tym roku ciekawego :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.04.2024 o 20:44, Nocny duch napisał(-a):

dajcie znać jak wrażenia z tej imprezy


super wydarzenie, bardzo miło będę wspominał i nie tylko dlatego że nabyliśmy z Dziewczyną 2 zegarki. Atmosfera bardzo fajna. Trzymam kciuki żeby impreza się rozwijała z roku na rok. To czego życzyłbym sobie dodatkowo to żeby impreza była dłuższa (conajmniej do 17) + jakieś ciacho do kupienia by się zdało do tej kawki😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

kto był, ten widział, kto nie był- niech żałuje. 

 

https://tvtoya.pl/artykul/36180

 

Prawdopodobnie była to ostatnia impreza z cyklu "It's all about watches". Mam nadzieję, że znajdą się śmiałkowie, którzy podejmą się organizacji podobnej imprezy. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

MM

 

 


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MaciejMM napisał(-a):

Witam,

 

kto był, ten widział, kto nie był- niech żałuje. 

 

https://tvtoya.pl/artykul/36180

 

Prawdopodobnie była to ostatnia impreza z cyklu "It's all about watches". Mam nadzieję, że znajdą się śmiałkowie, którzy podejmą się organizacji podobnej imprezy. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

MM

 

 

 

Czyli zniknie ostatnia większa impreza zegarkowa?

 

Szkoda bo wydawało się, że prosta formuła typu "spotkanie kolekcjonerów" w jednym miejscu przetrwa. Budżet się nie dopiał czy decydują inne względy? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak jest w przypadku tej imprezy ale zwykle budżet jest głównym problemem. Imprezy tego typu są zbyt małe aby zainteresować większych sponsorów i dodatkowo lokalne władze małymi wydarzeniami również nie są zbytnio zainteresowane. Chętnych na udostępnianie za  tzw. darmo lokalu na imprezę ze świecą szukać. Dodatkowo wielu myśli, że zegarki to towar premium i na 100% stowarzyszenia są bardzo bogate, także mogą płacić. 

Szkoda, że znika łódzkie spotkanie z kalendarza. Trzymam kciuki aby jednak udało się w kolejnym roku zorganizować "It's all about watches". 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Kolega użył słowa "prawdopodobnie", zatem nie stawiajmy jeszcze na tej imprezie krzyżyka;)

Czas pokaże jak będzie:)

Edited by pk_kamil

Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to szkoda. Nie było mi dane, niestety, uczestniczyć, ale... mocno kibicowałem takim właśnie targom/spotkaniom.


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ja nie byłem nigdy na tej imprezie, nikt mnie też na nią nigdy nie zapraszał - ale, z tego, co czytałem/słyszałem, to było, przynajmniej od pewnego czasu, raczej takie "spotkanie" starych znajomych i coś w rodzaju giełdy/kiermaszu zegarków vintage głównie. Przynajmniej tak mi przekazywało parę osób, które były/bywały. Jako, że vintage mnie średnio kręci, to potencjalnie ciekawszą dla mnie akurat imprezą był Aurochronos. Też, niestety, zniknął z radarów jakiś czas temu i też nigdy na nim nie byłem - a miałem nadzieję, że w końcu kiedyś uda mi się na niego dotrzeć... 

 

Jest i relacja.  :)

 

 

 

Edited by Lincoln Six Echo
uzupełnienie wypowiedzi ;)

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bywałem na jednej i drugiej imprezie. Pierwsze spotkania "It's all about watches" były bardzo ciekawe, później faktycznie zrobił się z tego kiermasz i sprzedaż zegarków, zegarów, co nie zmienia faktu, że było to miejsce spotkań i wymiany wiedzy, informacji oraz szansa na porozmawianie z innymi zbieraczami, kolekcjonerami. I co ważne była to jedna z nielicznych imprez, której przedmiotem były zegarki. I z tego powodu szkoda, że jej nie będzie. 

Co do zapraszania na imprezy, wydarzenia "zegarkowe" to nie jest potrzebne specjalne zaproszenie. Informacje o tego typu wydarzeniach zamieszczane są na forum i każdy, kto chce może w nich brać udział. Tak samo sprawa ma się z warsztatami. Wystarczy zgłosić chęć udziału i tyle.  Wiadomo, zawsze potrzeba poświęcić swój czas i trochę pieniędzy na paliwo i ewentualnie nocleg, ale czego nie robi się dla hobby. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No właśnie. Oglądając ten filmik naszła mnie taka refleksja. 

 

To trochę chora sytuacja kiedy jedynymi zaangażowanymi, żeby rozwijać zainteresowanie tematem i w związku z tym całą branżę zegarkową są kupujący i kolekcjonerzy. Dowodem na to jest właśnie fakt, że największą imprezą jest giełda.

 

Firmy,, które z tego żyją są chyba zadowolone z tego co jest? Nie ma potrzeby rozwijać i popularyzować? Rynek jest duży i prężnie działa. Nowe pokolenia wyrzuca smartwatches i szuka zegarków mechanicznych. 

 

Czy można inaczej? Pewnie tak. Dlatego na najbliższych Warszawie zegarkowych targach zobaczymy się jesienią w Pradze. 

Edited by Antiquarius

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Hecke napisał(-a):

Co do zapraszania na imprezy, wydarzenia "zegarkowe" to nie jest potrzebne specjalne zaproszenie.

 

Ale na targi branżowe jednak chyba się potencjalnych wystawców zaprasza. Stąd, między innymi, doszedłem do wniosku, że przynajmniej od pewnego czasu, nazwa "Targi" była nieco myląca - w każdym razie dla mnie. A może mikrofirmy takie, jak moja, nie były w spektrum zainteresowania organizatorów, może to nie była akurat taka formuła, nie wiem...  ;)

 

Organizatorzy Aurochronos z kolei (a konkretnie Maciek Mazurkiewicz) wkładali sporo wysiłku w zorganizowanie odpowiednio dużej i znaczącej liczby wystawców (marek, dystrybutorów, sklepów, niezależnych producentów). Mieli doskonałe rozeznanie w tym, kto może wnieść coś ciekawego i oryginalnego w ich wydarzenie. Na ładnych parę miesięcy przed wydarzeniem w różnych miejscach zawsze widać było transparentną i konkretną informację o wystawcach, zaproszonych gościach, etc.  :)

 

W moim przypadku o nieobecności na Aurochronos zadecydowały za każdym razem tzw. względy osobiste, ale corocznie organizatorzy się kontaktowali i naprawdę przekonywająco (ale wcale nie nachalnie) zabiegali o zainteresowanie wystawcy udziałem w imprezie. I, żeby sprawa była jasna, nie piszę tego w sensie pretensji do tej drugiej imprezy - po prostu opisuję sytuację. Wiem, że podobnie było również w przypadku kilku innych małych, niezależnych sprzedawców oferujących, nazwijmy to umownie tak może: nie do końca standardowy produkt z rynku zegarkowego.  ;) Stąd chyba ta impreza miała z kolei rzeczywiście, a nie teoretycznie, charakter dosyć bliski targom branży zegarkowej. Bo byli na niej właśnie obecni przedstawiciele ciekawych i istotnych obszarów każdego segmentu krajowej "sceny zegarkowej". Ale to tylko takie "bajdurzenia prowincjusza"...  :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

Ale na targi branżowe jednak chyba się potencjalnych wystawców zaprasza. Stąd, między innymi, doszedłem do wniosku, że przynajmniej od pewnego czasu, nazwa "Targi" była nieco myląca - w każdym razie dla mnie. A może mikrofirmy takie, jak moja, nie były w spektrum zainteresowania organizatorów, może to nie była akurat taka formuła, nie wiem...  ;)

 

Organizatorzy Aurochronos z kolei (a konkretnie Maciek Mazurkiewicz) wkładali sporo wysiłku w zorganizowanie odpowiednio dużej i znaczącej liczby wystawców (marek, dystrybutorów, sklepów, niezależnych producentów). Mieli doskonałe rozeznanie w tym, kto może wnieść coś ciekawego i oryginalnego w ich wydarzenie. Na ładnych parę miesięcy przed wydarzeniem w różnych miejscach zawsze widać było transparentną i konkretną informację o wystawcach, zaproszonych gościach, etc.  :)

 

W moim przypadku o nieobecności na Aurochronos zadecydowały za każdym razem tzw. względy osobiste, ale corocznie organizatorzy się kontaktowali i naprawdę przekonywająco (ale wcale nie nachalnie) zabiegali o zainteresowanie wystawcy udziałem w imprezie. I, żeby sprawa była jasna, nie piszę tego w sensie pretensji do tej drugiej imprezy - po prostu opisuję sytuację. Wiem, że podobnie było również w przypadku kilku innych małych, niezależnych sprzedawców oferujących, nazwijmy to umownie tak może: nie do końca standardowy produkt z rynku zegarkowego.  ;) Stąd chyba ta impreza miała z kolei rzeczywiście, a nie teoretycznie, charakter dosyć bliski targom branży zegarkowej. Bo byli na niej właśnie obecni przedstawiciele ciekawych i istotnych obszarów każdego segmentu krajowej "sceny zegarkowej". Ale to tylko takie "bajdurzenia prowincjusza"...  :)

"Nie mylmy dwóch systemów walutowych." Co innego wystawcy, a co innego uczestnicy tragów, wydarzenia, itp. Jak najbardziej z wystawcami ustala się ich udział w imprezie. Pracujemy obecnie nad II edycją "All about waches" w Lublinie, której termin został przeniesiony z czerwca na koniec listopada z uwagi na wybory samorządowe i brak możliwości nawiązania jakiekolwiek współpracy z urzędem marszałkowskim czy LCK. Niestety jak zawsze, zebranie sponsorów na pokrycie kosztów jest pewnym problemem. Jak się nam uda zainteresować sponsorów, to w lipcu - sierpniu będziemy zgłaszać się do wystawców, kolekcjonerów oraz zegarmistrzów chętnych na prowadzenie warsztatów. Może to trochę zbyt późno ale bez zagwarantowanych środków, nie podejmiemy się organizacji tak dużej imprezy.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.05.2024 o 14:55, Hecke napisał(-a):

"Nie mylmy dwóch systemów walutowych." Co innego wystawcy, a co innego uczestnicy tragów, wydarzenia, itp. Jak najbardziej z wystawcami ustala się ich udział w imprezie.

 

Niczego nie mylę. Na samym początku napisałem, z czym kojarzy mi się (i WIELU innym osobom) nazwa "Targi..." - nie z giełdą, nie z kiermaszem, nie ze spotkaniem towarzyskim. Jak chcę zrobić domówkę dla kumpli i ich kumpli, to jej nie nazywam "The Lower Silesian Techno Festival". No offence.  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

Niczego nie mylę. Na samym początku napisałem, z czym kojarzy mi się (i WIELU innym osobom) nazwa "Targi..." - nie z giełdą, nie z kiermaszem, nie ze spotkaniem towarzyskim. Jak chcę zrobić domówkę dla kumpli i ich kumpli, to jej nie nazywam "The Lower Silesian Techno Festival". No offence.  ;)

Mylisz, mylisz. Bez urazy, ale ja nie odnosiłem się do tego konkretnego wydarzenia i prawidłowości jego formy, tylko do Twojego stwierdzenia, że nie dostałeś zaproszenia. Na targi jeśli chcesz na nie wejść jako gość, nie potrzebujesz zaproszenia. Jeśli jesteś wystawcą to zdecydowanie co innego i tu forma imprezy ma znaczenie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Hecke napisał(-a):

Mylisz, mylisz. Bez urazy, ale ja nie odnosiłem się do tego konkretnego wydarzenia i prawidłowości jego formy, tylko do Twojego stwierdzenia, że nie dostałeś zaproszenia. Na targi jeśli chcesz na nie wejść jako gość, nie potrzebujesz zaproszenia. Jeśli jesteś wystawcą to zdecydowanie co innego i tu forma imprezy ma znaczenie. 

 

Dalej nie rozumiem, co tu niby "mylę". Przecież wiem, że jeżeli jakakolwiek impreza jest otwarta dla gości/odwiedzających, to wystarczy przyjść, ewentualnie kupić bilet i wejść - po co mi tłumaczysz, że koło jest okrągłe?  ;) Impreza, która w nazwie ma "Targi" większości ludzi zapewne nie kojarzy się potencjalnie jako "giełda", czy też "kiermasz", ale wydarzenie, na którym można będzie spotkać przedstawicieli szeroko rozumianej branży zegarkowej. To zresztą widać/słychać w licznych komentarzach po ostatniej chociażby i imprezie w Łodzi. Mnie natomiast targi branżowe jako "gościa z ulicy" nie za bardzo interesują - jeżeli już, to jako ewentualnego wystawcę. I napisałem Ci, że na Aurochronos byłem zapraszany na każdą edycję. Tyle.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

Dalej nie rozumiem, co tu niby "mylę". Przecież wiem, że jeżeli jakakolwiek impreza jest otwarta dla gości/odwiedzających, to wystarczy przyjść, ewentualnie kupić bilet i wejść - po co mi tłumaczysz, że koło jest okrągłe?  ;) Impreza, która w nazwie ma "Targi" większości ludzi zapewne nie kojarzy się potencjalnie jako "giełda", czy też "kiermasz", ale wydarzenie, na którym można będzie spotkać przedstawicieli szeroko rozumianej branży zegarkowej. To zresztą widać/słychać w licznych komentarzach po ostatniej chociażby i imprezie w Łodzi. Mnie natomiast targi branżowe jako "gościa z ulicy" nie za bardzo interesują - jeżeli już, to jako ewentualnego wystawcę. I napisałem Ci, że na Aurochronos byłem zapraszany na każdą edycję. Tyle.

To może będzie prościej jak zacytuje Ciebie: "Ja nie byłem nigdy na tej imprezie, nikt mnie też na nią nigdy nie zapraszał". W skrócie nie trzeba było zaproszenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja organizowałem blisko 20 imprez targowych, gdzie producenci, dystrybutorzy czy też importerzy prezentowali - reklamowali, sprzedawali i kontraktowali swoje produkty. Wystawiać mogli się tylko ci, którzy otrzymali ode mnie jako organizatora zaproszenie do udziału. Co zaś się tyczy klientów, wszyscy dostawali imienne zaproszenia. Mógł wejść także przedsiębiorca "z ulicy", musiał jednak zostać zweryfikowany przez dział obsługi klienta. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"It's all about watches" to impreza, na którą trzeba było tylko kupić bilet. Każdy z ulicy mógł na nią wejść jako gość, klient bez weryfikacji.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale nie jako wystawca, a chyba o to chodzi Jarkowi. Ta giełda raczej nie pomogłaby mu w zwiększeniu sprzedaży jego produktów - tak mi się przynajmniej wydaje. Zbyt mały zasięg, nie ta forma, nie ten target. Drobny handel, wymiana towarowa, spotkanie towarzyskie - jak najbardziej. I tylko tyle. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.