Czesc,
Z okazji okrągłych dość urodzin, usiłuje wybrać sobie odpowiedni zegarek.
Budzet okolo 20k. Cel zakup: reprezentacyjny zegarek, którego zakupu nie będę żałował i nie znudzi sie przez przez długie lata, marka na poziomie, z mozliwie najmniejszą stratą przy odsprzedaży, coś co przy serwisie nie zrujnuje kieszeni. Zegarek raczej na bransolecie (+ ewentualnie drugi pasek w zestawie)
Celowałem najpierw w Omege Moonwatch, ale ostatecznie postanowilem ze absolutnie nie bede wydawal na zegarek az takiej ilosci $$.
Mam problem z pozycjonowaniem marek, ale również z oceną mechanizmów jak i konsekwencji związanych ich wyborem.
1. Tudor Black Bay Chrono (wersja panda z czarna tarcza, lub cała tarcza czarna np. Tudor 79350)
MT5813 (Breitling B01)
Moj faworyt pod kątem marki, ale jednoczesnie jeden z najdrozszych z listy. Duza inwestycja na start, jak i rowniez mam obawy co do kosztów serwisu później. Bać się tego mechanizmu?
Myslicie ze jest szansa dostac na niego >10% rabatu w Kruku?
2. Longines Spirit Zulu Time
L844.4
Ten z kolei jest faworytem pod kątem cena / wygląd. Czy to dobra marka?
3. TAG Heuer Carrera (np. CBN2A1A.BA0643)
Heuer02
Czy to bedzie dobry wybór? cena nawet > Tudor. Mam wrażenie ze TAG "jedzie" na marketingu i reklamie (F1).
Mechanizm + marka pewnie bylby lepszy niz Longines?
Ale jak wezme pod uwage cene + wyglad to Longines wskakuje na 2 pozycje.
4. Maurice Lacroix Aikon
ML-115
Z tych wszystkich chyba najmniej mi pasuje. Nie znam. chyba mnie nie przekonuje?
Ale moze to jest przewspaniały zegarek, którego bardzo nie doceniam.
Moze cos innego? Myslalem o Breitlingu - ale ciezko to gdzies na zywo zobaczyc.
Mialem nie zawracac glowy, ale mysle juz dobrych kilka tygodni i nie potrafie sie zdecydowac.
Dzięki za wszystkie sugestie
St.