Witam serdecznie.
Wyciągnąłem z szafy zegarek, który lata temu dostałem od wujka.
Co myślicie, czy nada się on na garniturowca ? Może po zmianie paska na skórzany. Nie lubię bransolet.
Swoją droga nie mogę go nakręcić, koronka kręci się tylko do tyłu, albo nie umiem tego zrobić. Mimo to zaczął chodzić, czyżby miał automatyczny naciąg ?
Żona jak go zobaczyła, to od razu oznajmiła, że chyba oszalałem że chcę chodzić w takim dziadkowym zegarku :)