Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

vintariumstudio

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Początkujący
  1. Pierwsze zdjęcie przedstawia zegar na baterię, który jest produkowany do dziś. Pozostałe egzemplarze są wyraźnie gorszej jakości — wiem to, bo widziałem kilka na żywo. Spotkałem się też z wersjami ukraińskimi. Mój zegar wykonany jest z mosiądzu o niskiej zawartości cynku (ok. 20%), co świadczy o bardzo dobrej jakości stopu. Detale są znacznie dokładniejsze, jest więcej szczegółów, a także lepsze brązowienie. Proszę się nie obrazić — na pierwszy rzut oka mogą wyglądać podobnie, ale podróbki zazwyczaj właśnie takie są. Nie wiem, czy Modrzewski był właścicielem firmy, czy odlewnikiem, ale wiadomo, że zegarów nie produkowano w całości — stosowano gotowe mechanizmy. Zegar na żywo prezentuje się znakomicie. Zapewniam, że te ze zdjęć są zdecydowanie gorsze i nie posiadają żadnych oznaczeń. Ten egzemplarz jest cenny również dlatego, że jest polski. Jak wspomniałem, oglądała go osoba z bardzo dużą wiedzą — mało kto zna się na polskich zegarach tak dobrze jak on. Dziękuję za opinię, ale czekam na kolejne. Proszę się dokładnie przyjrzeć — są jeszcze dwie sygnatury na figurze i korpusie, które sugerują polski wyrób. Porównywanie go do zegara na baterię lub słabych egzemplarzy jest nieadekwatne.
  2. Witam, posiadam zegar kominkowy z orłem (do dziś ten model jest produkowany i dostępny w internecie, jednak różni się wykonaniem). Na moim egzemplarzu widnieje napis: „T. Modrzewski, Warszawa, ul. Klasztorna”. Na korpusie, od wewnętrznej strony, znajduje się oznaczenie „M.T” w prostokącie, a na spodzie głównej figury „KiM”, również w prostokącie. Mechanizm (chodzik) nie posiada oznaczeń. Wykonałem analizę XRF w dwóch miejscach — materiał to mosiądz brązowiony, zawierający charakterystyczne dla wyrobów z XIX / początku XX wieku zanieczyszczenia arsenem (co sugeruje wyrób z tego okresu bądź wykonanie z przetopionych starszych elementów). Podstawa ma nieco inny skład pierwiastkowy, co wskazuje, że odlewy były wykonywane osobno. Pewien bardzo dobry fachowiec od polskich zegarów stwierdził, na podstawie zdjęć, że jest to piękny i bardzo rzadki „Poloniusz”, atrakcyjny dla kolekcjonerów. Z racji tego, że nie mogę znaleźć żadnych informacji o Modrzewskim, a podobnych zegarów jest dużo, zastanawiam się, czy rzeczywiście jest to unikatowe i piękne polskie dzieło sztuki, czy raczej jedna z wielu kopii lub replik. Ekspert wydał opinię na podstawie zdjęć. Proszę o fachową opinię.20251119_022151.heic 20260322_102447.heic 20260322_102457.heic 20260320_235846.heic Z.heic
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.