Cześć wszystkim, mam pytanie głównie do posiadaczy Master Collection Moonphase Chronograph, którego również jestem właścicielem. Jak oceniacie jego „delikatność” na podstawie własnych doświadczeń?
Mam go od trzech lat. Był spełnieniem mojego zegarkowego marzenia, a mimo to miałem go na nadgarstku zaledwie kilkadziesiąt razy. Zakładam go wyłącznie na specjalne okazje i wtedy, gdy wiem, że warunki są praktycznie idealne. Nie noszę go do pracy, bo regularnie używam środków do dezynfekcji i szkoda mi skórzanego paska. Nie zakładam go na tańce z obawy o wstrząsy, ani na siłownię, bo nie chciałbym zostawiać go w szatni. Takich przykładów mógłbym wymienić jeszcze sporo.
Ostatnio zacząłem myśleć o zakupie Legend Divera jako zegarka na co dzień. Nie jest to idealne rozwiązanie, bo Master nadal będzie leżał na półce, a z czasem może się okazać, że z nowym nabytkiem będzie podobnie.
Stąd moje pytanie: czy po prostu przeceniam delikatność tego modelu? Jak wygląda to u Was – nosicie go na co dzień czy również traktujecie go wyłącznie jako zegarek na specjalne okazje?
(zdjęcie z dnia zakupu)