nie wiem czy głupot wystarczy zerknąć kilka postów niżej , temat " który automat " , cyt. co napisał Karol Kłósek : ....Jeśli chodzi o sam mechanizm to najbardziej odporny jest Poljot 2415 (bez kalendarza) i 2416 (to samo, tylko z kalendarzem). Mechanizmy te montowane były w zegarkach, których styl można określić jako elegancki, czyli były to tak zwane garniturowce. W większości miały one oznaczenie "de luxe", chociaż zależy to od modelu i lat produkcji. Właśnie ten radziecki automat jest najbardziej odporny na zużycie; przy czym takiego Poljota nie wolno narażać na kontakt z wodą, sporty ekstremalne itp. gdyż nie jest to zegarek wodoszczelny. Jeśl chodzi o zegarek " nie do zarżnięcia " - patrząc na cały czasomierz, a nie tylko na mechanizm, to będzie Wostok amfibia. Automat wostoka też jest dobry chociaż do Poljota trochę mu brakuje, w każdym razie Amfibia jest wodoszczelna i można robić z nią praktycznie wszystko. Tak więc jeśli nie będziesz narażał zegarka na ekstremalne warunki to polecam Poljota 2415/2416, jeśli natomiast potrzebujesz zegarka wodoszczelnego to najlepszy będzie wostok amfibia. Ogólnie radzieckie automaty (montowane w zegarkach męskich) ułożyłbym w takiej kolejności (od najlepszego do najgorszego): (pierwsze dwie cyfry to kaliber - typ mechanizmu, drugie dwie cyfry to oznaczenie typu kalendarza lub jego braku dlatego zastąpię je literami xx) 1. Poljot 24xx - najlepszy 2. Rakieta 2627 - tu była jedna wersja z podwójnym kalendarzem 3. Wostok 24xx 4. Poljot 2616 (30 kamieni) - tu była jedna wersja z pojedyńczym kalendarzem 5. Poljot 26xx (23 kamienie) 6. Rodina 2415 - tu była jedna wersja bez kalendarza 7 Sława 24xx - najgorszy Ogólnie określiłbym to tak: Poljot 24xx i Rakieta 2627 - najlepsze; Wostok 24xx, Poljot 2616 (30 kamieni), Poljot 26xx (23 kamienie) - średnie, aczkolwiek bliżej im jest do lepszych niż do gorszych; Rodina 2415 - średni, ale bliżej mu raczej do gorszych, chociaż Rodina to pierwszy radziecki automat z lat 50 tak więc nie można za bardzo się do niego przyczepiać w dzisiejszych czasach; Sława 24xx - najgorszy, najsłabszy, kaszana, tandeta ... a że jestem zielony w tych sprawach więc musze wierzyć co piszą zaawansowani userzy .