Właśnie o to chodzi, że to jest nowa generacja podróbek. Są naprawdę dobre i na zdjęciu nie rozpoznam. Może są minimalne różnice w wyglądzie, ale trzeba wiedzieć na to patrzeć, bo są naprawdę minimalne. Dla niektórych modeli można coś znaleźć w sieci, o innych nic nie znalazłem. To nie są toporne podróbki, gdzie od razu widać o co chodzi. Żeby to jeszcze 100zł kosztowało, to można by po cenie rozpoznać, niestety są w cenach zbliżonych do oryginałów, więc i wtopić bardziej szkoda. Jak coś jeszcze znajdę to wrzucę, interesują mnie najbardziej modele ef 540d-1a i 545d-7a. oraz efe 500d-7a dzekoo