Witam Posiadam Tissot PRS200 na ETA G10.211problem iż przy noszeniu codziennym mechanizm wytrzymywał 2 wymiany baterii czyli około 2,5 roku średnio . Po 4 padnięciu werku odłożyłam zegarek na kilkanascie lat ...Ostatnio wpadł mi opis werku Tiffany &Co. Cal. 1270 podobno wytrzymuje 10 lat bezproblemowo i jest naprawialny w przeciwieństwie do ETA ktora ma 4 kamienie w plastikowej wytłoczce .Licze się z tym iz trzeba będzie założyć werk razem z cyferblatem Tiffany-ego ale cóż zrobić ...Co do Ety to zegarmistrzowie mówili że się z tym werkiem nic nie zrobi czyli - *love it or list it*. Dodam iż był do mój pierwszy zegarek markowy i mam pewien sentyment do niego . Może wypowiedzą sie fachowcy znający oba werki i mogli by podpowiedzieć co można zastosować ( może całkiem inny werk tyle żeby był żywotny i naprawialny ...) Ślę Serdeczne Pozdrowienia w Nowym Roku