Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

stefan111

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Początkujący
  1. Witam, To mój zegarek: https://everywatch.com/tag-heuer/kirium/watch-15345606 https://www.chrono24.pl/tagheuer/kirium--chronometer--id46118947.htm Przez te wszystkie lata był niezawodny, jego precyzja odmierzania czasu wręcz niespotykana, ponieważ po ustawieniu czasu co do sekundy względem zegara systemowego w komputerze, po dwóch tygodniach pospieszy się może dwie sekundy, więc powiedzieć, że ma genialny mechanizm, to tak, jakby nic nie powiedzieć: https://manufakturaczasu.pl/kaliber-eta-2892-a2/ https://www.aurifo.com/pl/a/interesujace-fakty-dotyczace-eta-2892-a2 Mam też dwie Omegi, daleko im do takich osiągów. To nie tylko wybitność precyzji mechanizmu, ale także wygoda na nadgarstku (skoro cały stalowy, do lekkich nie należy, jednak mimo to, jego obecność na nadgarstku nie wiąże się z żadnym dyskomfortem), nadto posiada bezel, czyli coś, co, w moim przekonaniu, nie charakteryzuje się przydatnością jedynie u nurków. Ponieważ, gdy np. planuję intensywny półgodzinny trening, i gdy jestem w jego trakcie, mogę zapomnieć, kiedy właściwie go zacząłem, tymczasem jedno zerknięcie na bezel i już wiem, ile jeszcze minut do jego ukończenia. Jednak jego użyteczność i przydatność to nie tylko trening, jest pomocny także np. w kuchni, aby nie przekroczyć czasu gotowania makaronu, naciągania się herbaty itp. Słowem - lepszego zegarka mieć nie mogłem, jest jeszcze kwestia wyglądu, podoba mi się dużo bardziej niż Roleksy, Omegi i inne, ale to oczywiście czysty subiektywizm. Nie jest nim natomiast fakt, iż jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie, tam nie ma złego dopasowania, średnich jakości materiałów czy czegoś, co "mogli by poprawić", a wszystko to tyczy się całości, także bransolety. Zresztą, nie ma tu efektu, w stylu: koperta oraz bransoleta, nie, to stalowa piękność stanowiąca spójną, harmonijną całość. I teraz problem, od trzech miesięcy zaczął się zatrzymywać. Wcześniej, na noc spoczywał sobie na stole, po przebudzeniu zakładałem go i pracował pięknie, dalej odmierzając czas z precyzją niemal na poziomie mechanizmu kwarcowego. Przykra to była niespodzianka, gdy wspomniany już czas temu, mogłem się przekonać, że zwyczajnie się zatrzymuje. Nie za każdym razem, np. przez ostatni tydzień działał pięknie, ale dziś rano, po założeniu, zatrzymał się, choć przed ubraniem stwierdziłem, że działa. Dlaczego? Jak to możliwe, że zanim pojawił się ruch wahnika, mechanizm działa, a gdy ten ma miejsce, mechanizm się zatrzymuje? Przecież, skoro obrót wahnika oznacza nakręcanie, to dlaczego zegarek staje? I z tym problemem właśnie się do Was zwracam. Co o tym myśleć? Nigdy mi nie upadł, nigdy go nikomu nie pożyczałem, a precyzja działania mechanizmu świadczy, że do jakichś wielkich zakłóceń dojść nie powinno. Dowiedziałem się, że problem może być spowodowany, gdy mechanizm przebywa w polu magnetycznym. I cóż, tak też było w tym przypadku. Dokładnie za ścianą sąsiad ma routera (w tym miejscu jest rotomat), a gdy włączyłem urządzenie do pomiaru, było poza skalą. A tutaj przykładowy proces sprawdzania poziomu pola elektromagnetycznego w naszych samochodach, pole to oczywiście jest szkodliwe dla zdrowia. Tutaj sprawdza się natężenie pola generowanego przez bluetooth. ale nie tylko, dlatego polecam oglądać całość. Równie szkodliwe pole albo jeszcze bardziej generują routery oraz smartfony, szczególnie, gdy włączone są wifi, dane internetowe i, właśnie, bluetooth. Ludzka ignorancja w tej kwestii jest ogromna, natomiast tego typu urządzenia pozwalają zobaczyć to, co dla gołego oka niewidoczne, a co jednak realnie na nas wpływa: A ci, co używają słuchawek bluetooth z całą para pracują na raka mózgu, ponieważ pole elektromagnetyczne wkracza prosto do wnętrza czaszki, smartwatche także są fatalne dla zdrowia, szczególnie, gdy włączone są funkcje wymienione powyżej. Tu kolejny materiał, Francuz sprawdza poziom szkodliwości pola elektromagnetycznego generowanego w jego domu i okolicy. Nie wspomniałem, że głównym winowajcą są wszechobecne maszty gsm, a teraz, nasza sytuacja jest jeszcze gorsza, ponieważ dokładają anteny 5G, mowa o częstotliwościach milimetrowych, jeszcze bardziej szkodliwych. Widzimy tutaj zatem warunki w jego domu i okolicy, nie sposób także zignorować piękna przyrody w miejscu jego zamieszkania: https://www.youtube.com/watch?v=dWUEiW9IVT8 I jeszcze jeden, nawiązujący do natężenia pola elektromagnetycznego generowanego przez maszty gsm, w tym materiale maszt został zakamuflowany, a przynajmniej podjęto taką próbę, powodem jest fakt, iż coraz to więcej ludzi zdaje sobie sprawę ze szkodliwości tej technologii, o czym oczywiście media głównego ścieku nawet się nie zająkną: I inne: https://www.bitchute.com/video/Y0qdqZRiR5Yj https://www.bitchute.com/video/QJ1zjLSMS5Hw Ten ostatni to wypowiedz brytyjskiego byłego agenta wywiadu. Jeżeli zatem to pole magnetyczne wpłynęło na pracę mojego zegarka, jak mogę odwrócić to szkodliwe działanie? Wydaje mi się, że to właśnie jest przyczyną, bowiem problem ten nie występował, gdy zegarek nie był na rotomacie, czyli, tym samym, w polu magnetycznym. Czy wystarczy, aby nie przebywał już więcej w tych warunkach? Jeżeli tak, jak długo, aby wszystko wrócił do normy? Cz wiecie może, czy mój zegarek może być ręcznie nakręcany? Po odkręceniu koronki i jej jednym pociągnięciu oraz kręceniu w górę, wyczuwam lekki opór, nadto, po przyłożeniu ucha, dochodzą mnie dźwięki jakby jakiegoś naciągania, co oczywiście o niczym nie przesądza. Gdy obracam koronką w przeciwną stronę, żadnego oporu oraz dźwięku. Czy to oznacza, że mój zegarek ma możliwość ręcznego naciągu? Jeżeli tak, w jaki sposób mogę się dowiedzieć, iż rezerwa chodu jest już pełna? Większy opór podczas kręcenia koronki? Mogłem oczywiście kręcić i kręcić, żeby samemu się przekonać, jednak nie chciałem uszkodzić mechanizmu, gdyby się okazało, że robię coś źle. Może mechanizm wymaga czyszczenia? Może naciąg się uszkodził? Czego raczej nie należy brać pod uwagę, bo nigdy nie upadł, ani nie doświadczył silniejszych wstrząsów. Po otwarciu, mogę stwierdzić, iż wahnik obraca się prawidłowo. Zresztą jeszcze pół roku temu zegarek się nie zatrzymywał, więc niby czemu teraz wahnik miałby zachowywać się inaczej? Jeżeli konieczne będzie oddanie go do zegarmistrza, celem naprawy, jaki może być to koszt? Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.