Ja to widzę tak , do normalnego używania G-shocka zabawa w zalewanie go olejem nie ma sensu , jest na tyle szczelny że nic się nie ma prawa stać , zgodzę się z Wami że pod wodą olej uszczelnia zegarek ale ktoś kto "nurkuje" powinien sobie kupić nie g-shocka tylko coś z citizena albo seiko np. divera lub scubę , dla tych bardziej zamożnych Froga , ProScubę , Promastera , a nie bawić się w wypełnianie w olejem oczywiście trochę żartowałem z tym wylewaniem ale przez przyciski może wyciekać. Na upartego to wolałbym wypełnić nie olejem tylko hydro-żelem, miałem taki w pracy gdzie naprawiałem awionikę lotniczą i komputery SEMI do aut. Pozdrawiam Serdecznie i Życzę Wszystkiego Najlepsze w Nowym Roku oraz dużo kasy i dużo nowych nabytków do kolekcji