W takim razie śmiem twierdzić, że masz zajebistego pecha do zegarków skoro wszystkie Orienty które miałeś to masakra, divery parowały Tobie pod prysznicem albo co lepsze od mgły...nie masz chłopie szczęścia do zegarków...
Nie bierzcie tego na poważnie co pisze AkiRonin- gościa ewidentnie trzyma po sylwestrze- a podobno jest abstynentem. Podobne "argumenty" dał w wątku : dlaczego Seiko a nie orient...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.