Dokładnie tak - racja , rozmawiałem dzisiaj z proboszczem ,rozmawialiśmy o organach - które takze wymagają remontu , a o zegarze ? trochę ,faktem jest że to nowy proboszcz , dopiero trzeci miesiac na stanowisku , myślę że zainteresuje się zegarem.
Dodam jeszcze - że przez trzy lata w każdą niedzielę przejezdzam kolo tego kościoła , i ilekroć widzę kościół zawsze obiecywałem że muszę zobaczyć ten zegar , ale nigdy się nie składało , aż do dzisiaj ,kiedy wszystko się złożyło w całość i byłem na tej wieży , to dziwne uczucie , ale czuje się lżej.