Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Barov

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    20
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków
  1. Nie do końca tak było bo to nie ja zacząłem i klub to potwierdził oglądając monitoring. "Dobry wieczór. Monitoring sprawdzony, na filmie widać, że osoba z która Pan miał spięcie nie ukradła Panu zegarka, jednak musiał się odpiąć gdy on Pana zaatakował łokciem w okolice twarzy, a Pan nie pozostając dłużny stara się go uderzyć - wtedy zegarek się odpina (widać, że jest luźny), jednak nie widać już później gdzie jest ponieważ gdy podchodzi ochrona, a Pan wychodzi już nie widać ani Pana ani ręki. Przy wyjściu był jeszcze na Pana prawym nadgarstku. jednak tyle, że był on luźny / odpięty. Musiał się Panu zsunąć - z przykrością informuję, że nikt inny nie zostawił Nam takiego znaleziska na bary. Musiał go ktoś po prostu znaleźć na ziemi i sobie wziąć - na kamerze już nie ma takiego ujęcia więc nie mogę nic więcej dla Pana zrobić. Zareagowałem na tyle, na ile byłem w stanie i zrobiłem wszystko co w mojej mocy; ponieważ dostałem informację iż był to zegarek po Dziadku, a sam taki noszę i wiem ile jest dla mnie wart. Bardzo mi przykro, pozdrawiam"
  2. Masz rację, sprawdzono monitoring i zegarek mi po zerwaniu w trakcie szamotaniny później samowolnie spadł. Ktoś go jednak zabrał i nie oddał do baru czy coś. Może więc jakoś gdzieś wypłynie bo przecież nie każdemu taka "stylówka" się podoba. W każdym razie klub mimo w mojej ocenie częściowej winny za tą sytuację wykazał się zrozumieniem i chęcią pomocy. Tak więc na plus.
  3. Z ręki w klubie "Teatro Cubano" gość (mulat) działając prawdopodobnie w zmowie z blondyną polką zainicjował krótkie spięcie podwalając się niby do niej nachalnie aż ta zwróciła się do mnie abym mu powiedział by się odjebał co naiwnie zrobiłem, gość próbował mnie uderzyć i dostał szybkiego łokcia w 2 sek wszedł we mnie ochroniarz i mnie wyprosił pod wejściem, po 1 min zauważyłem że zegarka nie ma. Wróciłem z nim i na ziemi go na pewno nigdzie nie było bo byłem tam jeszcze z 3 kumplami obok i stali tam gdzie wcześniej. Poprosiłem ochroniarza by gościa zatrzymał i sprawdził, ten wyprowadzając nas na zewnątrz pozwolił gościowy wystrzelić jak z katapulty przez wejście. Oczywiście zacząłem go gonić i po jakiś 30 min biegu za nim brakło mi sił, cały czas krzyczałem "policja" więc nie uciekał raczej bo się mnie bał tylko dlatego że jednak musiał mieć ten zegarek. Sytuacja rozegrała się też myślę nie bez powodu w jedynym miejscu przy barze gdzie monitoring nie obejmuje swoim zasięgiem. Tak więc wiem, jestem frajerem ale jednak nie aż takim aby to odpuścić. Tyle mi z niego zostało na ręce.
  4. W dniu dzisiejszym na terenie Krakowa został mi skradziony zegarek Atlantic Worldmaster Prima, jeśli ktoś by trafił na ogłoszenie z nim lub propozycję kupna to za samą pomoc oferuję 500 zł nagrody. Zegarek to jedyna i bardzo sentymentalna pamiątka po zmarłym dziadku. Z góry dziękuję za ewentualną pomoc. Na zdjęciach dokładnie ten zegarek.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.