Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lausiv

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Początkujący
  1. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    Dokładnie taka filozofia mi przyświecała pisząc tutaj posty i dlatego też będąc mniej lub bardziej świadom pewnych hmm.. "niedociągnięć" tego egzemplarza nie zamierzam się go pozbywać, gdyż najzwyczajniej podoba mi się i całkiem nieźle leży mi na ręce - no i działa ... i w sumie zawsze mogło być gorzej ....
  2. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    OK super dziękuję za informacje i odpowiedzi. Całe szczęście, że chociaż mechanizm działa
  3. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    Czyli wniosek z tego, że gdzieś za granicę oddaje się do odmalowania czy jak, a może w ogóle się nie powinno malować nawet jeśli w fatalnym stanie jest (przyznam, że jestem laikiem i pytam poważnie)?
  4. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    hehe przeca z tarczy farby nie zedrę żeby nie była malowana i ze składaka nie zrobię nieskładaka (no chyba, że czegoś tu nie rozumiem - teraz to już po ptakach, że tak to ujmę, a skoro mogę co nieco poprawić to czemu nie...?
  5. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    A no właśnie bo zrozumiałem, że widać po tym, że zbyt dobry stan tarczy jak na te lata - ale chętnie poznałbym jak rozpoznawać źle pomalowaną tarczę (zatem jeśli można to poproszę o info w tej kwestii - na co zwrócić uwagę, gdybym miał tą tarczę oddać do ponownego odmalowania).
  6. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    Eeeee dlaczego mam sprzedać, w gruncie rzeczy to nawet nie specjalnie mi przeszkadza, że składak i malowany, byle służył (ma być używany do garnituru i tyle) - spodobał mi się i nawet mi przypasował - więc zostaje (nie jestem kolekcjonerem tylko zwykłym użytkownikiem). A jak się uda to go troszkę postaram się dopieścić (wskazówka, szkiełko, pasek - w takim zakresie w jakim to będzie oczywiście możliwe, ewentualnie coś z tą tarczą ale jeszcze nie wiem co :-/ ). Zdawałem sobie w sumie sprawę, że w cenie w jakiej kupiłem mała szansa na super hiper stan w kompletnym fabrycznym wydaniu po 60 latach Zatem bardziej interesuje mnie zajęcie się tym cudakiem aby jako tako miał ręce i nogi
  7. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    Panowie, Dziękuje za potwierdzenie moich podejrzeń - no nic pierwsze koty za płoty, człowiek się uczy na błędach A tak przy okazji co to jest zatoka? O jakim cytrynowym mowa - czyżby chodziło o ten złoty kolor - jeśli tak to w żadnym wypadku nie jest to cytrynowy - jeśli tak wygląda to jedynie kwestia padania światła ale w porównaniu ze starym złotym ruskiem to nawet mniej żółte to złoto w omedze. A i jeszcze jedno pytanie - da się rozpoznać czy to chociaż w miarę sensownie pomalowana tarcza czy należałoby raczej oddać do porządnego odmalowania?
  8. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    i jeszcze z innego ujęcia tarcza
  9. lausiv

    Omega ca.266 - 1954

  10. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    No tak numer dekla wskazuje, że nie pasuje on do reszty - czyli składak.. Trochę mam stracha co do rozebrania całkowitego - z racji braku doświadczenia w rozbieraniu - bo zegarek chodzi ładnie i bałbym się, że jak rozłożę to potem coś nabroję... numer na deklu to 2272 5
  11. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    co prawda fachowcem nie jestem, ale dekiel przecież może też być zamieniony (czy nawet koperta dorobiona i dopasowana do dekla) - a może gdzieś na samej kopercie jest jakiś numer Tak czy inaczej wygląda na to, że zgodnie z numerem na deklu nie zgadza sie tarcza i werk, natomiast wujek google pokazał, że taka tarcza w konfiguracji z taką kopertę i werkiem występowały a co do wskazówki sekundowej to jestem pewien, że jest nieoryginalna... mówisz poszukać trupka hmm.. czy aby napewno dla wskazówki warto płacić za całego trupka - wyobrażam sobie, że tak czy inaczej będzie on droższy od nawet nowej wskazówki, czy nie ? a co do tarczy to w sumie rzeczywiście jest w dobrym stanie, aczkolwiek jeden zegarmistrz - w sumie ciężko mi wypowiadać się na temat jego kompetencji - ale obejrzał werk i ogólnie zegarek i stwierdził, że bardzo dobrze utrzymany i nie wydaje mu się, aby był odmalowywany... ale mogę jedynie polegać na zdaniu innych bo sam nie specjalnie sie znam - zatem po czym rozpoznajecie, że tarcza malowana (bo rozumiem, że to niezbyt dobrze)?
  12. lausiv

    Nasze nowe nabytki vintage

    Witam wszystkich, gdyż to mój pierwszy post. Dotąd jedynie czytałem forum, ale z okazji zakupu pierwszego vintage pozwoliłem sobie napisać i przy okazji podpytać. Otóż nabyłem takiego cudaka (cal.266 rok 1954 wg. numeru na werku) i teraz mam pytanie - wiem, że wskazówka sekundnika jest nieoryginalna. 1. czy da się kupić nową do takiego egzemplarza (oczywiście w naszym kraju)? A jeśli nie to czy ktoś ma lub zna kogoś kto miałby na sprzedaż takową używaną ? 2. jak rozpoznać czy szkiełko jest oryginalne? 3. jak rozpoznać czy koperta jest oryginalna? Z góry dzięki za wszelkie informacje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.