Ale amelinium to takie mało szlachetne imho. Brąz, mosiądz, miedź, ogólnie kolor - nobilituje, a alu, znal i takie tam inne to szajsmetale... Nie idźcie Piotrku tą drogą, szkoda prądu. Jak chcesz dłubać w bezbarwnym to w tytan idź. To też szlachetne. No ale to tylko moje, skromne zdanie.
I żeby nie na pusto takie przedchwilowe wieczorową porą (tyle czasy go już mam, a zupełnie patyny nie łapie...)