Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Heniz

Glashutte Spezimatic

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Heniz

Szanowni Juzerzy!

 

Na samym początku uczciwie zaznaczam, że nie spotkałem jeszcze u nikogo zrozumienia mej miłości do prezentowanego tu zegarka. Mimo to postanowiłem sklecić te parę słów, aby oddać należną mu (w mojej opinii) cześć.

 

Bohaterem jest Glashutte Spezimatic.

 

Zanim o konkretnym zegarku, parę linków i informacji.

 

Historię producenta można prześledzić na jego stronie internetowej:

http://www.glashuette-original.com/glashuette-original/brand-portrait/history/

 

Po kliknięciu tamże punkciku "1950" dowiadujemy się z paru zgrabnych zdań o porządkach, jakie z miejscowymi manufakturami zaprowadzili radzieccy wyzwoliciele.

Kliknięcie linii 1959-1969 zapozna nas z manualnymi i automatycznymi werkami, najpopularniejszymi w zegarkach dostępnych obecnie w dużej liczbie na popularnych portalach aukcyjnych.

 

Kropeczka 1990 przenosi nas w czasy współczesne, ale to już zupełnie inna bajka (i półka).

 

Teraz słów parę o moim zegarku.

 

Koperta

pozłacana (20 mikronów), średnica bez koronki 35mm, wysokość (wliczając szkiełko) - 7mm (! - przecież to automat), od końca górnego do końca dolnego ucha 45mm, między uszami 18mm. Koperta minimalistyczna, prawie nie wystaje poza tarczę, uszy wąskie, schodzą do poziomu dekla.

 

Dekiel

stalowy, wciskany, nieznacznie wypukły.

 

Koronka

nieoryginalna, dość dobrze dobrana, wygodna - łatwo z jej pomocą daje się zegarek nakręcić, czy ustawić czas.

 

Szkiełko

nieoryginalne. Te oryginalne miały zupełnie inny profil. Profil szkiełka mocno rzutuje na ogólny odbiór zegarka i z obecnym szkiełkiem mój GUB dość mocno traci. Nie jest równie stylowy. Z daleka może być pomylony np. z poljotem de luxe. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że szkiełko zakrzywia się na wysokości największych ubytków tarczy, nieźle je maskując.

 

Tarcza

wypukła, promienista, w szlachetnym, stonowanym kolorze. Piękna, charakterystyczna trzcionka napisu Glashutte. Indeksy na każdej godzinie (na 12, 6 i 9 nieco grubsze), brak podziałki minutowej. Na godzinie 3-ej zamiast indeksu pojedyncza data.

 

Wskazówki

proste, smukłe, zaostrzone, w kolorze indeksów. Minutowa i godzinowa wypełnione lumą (już nie świeci).

 

Werk

charakterystyka werku opisywanego zegarka pod poniższym linkiem:

http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&&2uswk&GUB_75

Podkreślam jego małą jak na automat wysokość.

Werk z możliwością dokręcania, przy czym podobno dokręcanie nic złego mu nie czyni (a niektóre automaty jakoby "nie lubiły" dokręcania).

 

Własna opinia, odczucia, użytkowanie:

Zacząć muszę od tego, że uwielbiam zegarki z wypukłym szkiełkiem z plexi. Z takim szkiełkiem zegarek wygląda szlachetnie, a przy tym przyjaźnie i ciepło. Przyciąga wzrok. Ową szlachetność dodatkowo i mocno podkreśla wypukła tarcza, ale wypukła właściwie, odpowiednio i równomiernie wyprofilowana (nie tak jak np. w obecnych orientach bambino - one tylko udają...).

W zegarkach okrągłych nie znoszę bezeli - im mniej tym lepiej. Czego jeszcze nie znoszę? Ciężkich, masywnych, dużych busoli na ciężkich, masywnych bransoletach z pełnych ogniw. Lubię gdy zegarek jest lekki, lubię cienki pasek ze skóry, lubię nie czuć, że mam coś na ręku. Lubię zegarki płaskie, przylegające do ręki. Uważam, że na męski nadgarstek 17-18cm średnica zegarka 35mm jest optymalna (widzę jak pukacie się w czoło). Popatrzcie na Borewicza - 100% mężczyzna - jak fantastycznie na jego nadgarstku wyglądały takie właśnie zegarki. Z każdym mm więcej robi się coraz gorzej, w postępie logarytmicznym.

No to już wszystko wiadomo - uwzględniając wszystkie powyższe lubię bądź nie GUB spezimatic jest dla mnie spełnieniem. Pleksa, ultracienki (jak na automat), optymalne 35mm i w zasadzie sama tarcza (do tego wypukła).

 

Werk po przeglądzie. Spisuje się znakomicie. Przez 3 m-ce EDCowania zegarka nie miałem potrzeby korygowania czasu. Na początku mierzyłem dokładność - wahania zwykle mieściły się w przedziale +/- 6sek / dobę. Zdarzały się jednorazowe skoki nastosekundowe, ale w kolejnych dniach były neutralizowane. Powtarzam - 3 m-ce i brak korekty. To dla ciała. Dla ducha mamy przepiękne cykanie i najwyższą kulturę pracy wahnika.

 

Zegarek bardzo płaski - doskonale układa się na nadgarstku. Lekki - trzyma się, nie leci w żadnym kierunku.

Czytelność znakomita - wskazówki, choć kolorystycznie współgrają z tarczą to wyraźnie się od tła odcinają. Wskazówki wąskie - precyzyjnie pokażą czas. Nie przeszkadza o dziwo brak podziałki minutowej - nigdy nie miałem problemów z określeniem, czy to np, 17, czy 18 min. minęło od pełnej godziny (też jestem w szoku). Wyobrażam sobie, że utrudnione może być ustawianie czasu - trzeba czekać do każdej pełnej 5 minuty lub jej wielokrotności, ale przy dokładności chodu, o której pisałem to żaden problem.

 

Reasumując - zegarek piękny i praktyczny, daje mi prawdziwą radość przy każdym spojrzeniu. Na zrozumienie nie liczę, pisałem dla GUBa, ale miło mi że poświęciliście trochę swojego czasu na poznanie mojego ideału.

Dziękuję! :)

 

PS

Na koniec trochę prywaty

Tarcza jak widać na fotce jest zmęczona. Na żywo nie wygląda aż tak źle, fotka macro jest bezlitosna i wyolbrzymia. Generalnie nie jest to dla mnie problem, ale gdyby ktoś podobną, a lepiej zachowaną miał i na nic by ona mu była to chętnie odkupię. Thx!

 

zEtMBQO.jpg

 

fLorjE6.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny klasyk , tarcza do odnowienia i bedzie ok.


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.