kadlubek 0 #1 Napisano 4 Czerwca 2014 Witam wszystkich forumowiczów! Zastanawiam się nad zakupem zegarka http://www.minuta.pl/p,zegarek-meski-tissot-titanium-t0694174406100,435472.html?gclid=CIXnl7-M4L4CFSXnwgodIwsAjA ale mam wątpliwości co do zastosowanego tytanu. Proszę o podpowiedź czy stal będzie bardziej odporna na zarysowania i drobne wgniecenia na rantach. Z góry dziękuję. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Dąbrowski #2 Napisano 4 Czerwca 2014 Podpowiedź twierdząca - stal lepiej znosi dręczenie.Chyba że mowa o super titanium opracowanym przez Citizena - wówczas będziesz mieć tytan wytrzymalszy od stali. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kadlubek 0 #3 Napisano 4 Czerwca 2014 coś takiego?http://www.minuta.pl/p,zegarek-meski-citizen-eco-drive-ca4010-58e,453943.html 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Dąbrowski #4 Napisano 4 Czerwca 2014 Tutaj znajdziesz listę produktów z kopertami w tej technologii: http://www.citizenwatches.co.nz/products/super-titanium 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
j.a.k. 0 #5 Napisano 4 Czerwca 2014 Sądząc z Twoich obiekcji nie lubisz śladów użytkowania na swoich rzeczach. Jeżeli się nie mylę - unikaj tytanu. Stal jest mniej widowiskowa, ale zarysowania na jej powierzchni powstają trudniej i są małokontrastowe. Mat tytanu stanowi swietne tło dla błyszczących zadrapań. Jest jeszcze kwestia odświeżania. Stal odnowi Ci wielu fachowców, a tytan jest bardziej wymagający. Na marginesie model o który pytałeś odświeża się bardzo dobrze. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Arnag 0 #6 Napisano 1 Września 2014 Może to reanimowanie nieboszczyka dopisywać w temacie po dwóch miesiącach ale spróbuje licząc że nie dostanę po uszach - od 14 lat noszę tissota w tytanie (zegarek nazwałbym "codzienny") i przez jego matowość od nowości nie ma żadnych problemów z mikroryskami - po prostu nie występują. Na potrzeby tego postu sprawdziłem zagniotki na krawędziach ... nie występują nie licząc jednego od ciężkiego pierdyknięcia nożycami jak robiłem siatkę w domu. Detale które były szlifowane trochę się zmatowiły od mikrorysek, przez to nie rzucają się w oczy te wszystkie stylizowane szlify - ot wygładził się widok zegarka. Tissot w tytanie w tym pieniążku ma jedną wadę - po ok 5 latach pierwszy raz remontowałem wszystkie bolce bransolety i operację powtarzam co 2-3 lata. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach