Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość anger76

Dwie niebieskie OS-y WZ0031DV oraz WZ0091EL

WZ0031DV czy WZ0091EL  

16 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość anger76

Oczywiście nie ma zegarków na każdą okazję, ale jeśli już mielibyśmy mieć jeden zegarek, to który z nich w większym stopniu spełniałby ten wymóg?

 

Zegarki rozmiarowo takie same (39 mm - dla mnie rozmiar optymalny). Obydwa niebieskie (w EL91 zdaje się mieć jaśniejszy,pogodniejszy odcień). 

 

31DV klasyka pełną gębą, natomiast w 91 EL bałagan i nonszalancja (Okienko daty na 9, rezerwa chodu, koronka na 4).

 

Przewaga bałaganiarza wiąże się z większą WR (100 m). Ale jest przez to nieco grubszy.

 

Klasyka może się z czasem znudzić, podobnie jak bałagan.

 

Który wam bardziej podchodzi?

 

post-69255-0-84844900-1421825283_thumb.jpg

 

post-69255-0-19660400-1421825301_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym przypadku postawiłbym na klasykę.

Zastanawia mnie po jaką cholerę w OS z rezerwą logo dali na wydzielonym tle ?

Przez ten dziwny zabieg tarcza zegarka wygląda na jeszcze mniej uporządkowaną.

Logo wygląda jak doklejone na siłę z innego modelu :wacko:


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

no, trochę to wygląda jak kalkomania SS :), można to uznać za najsłabszy element stylizacji, chodź z drugiej strony nadaje zegarkowi bardziej "sportowego" charakteru :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym zestawieniu jak dla mnie jednak klasyka,

drugi lekko przesmarowany,

za ordynarna rezerwa, a  "nalepka" z napisem OS dopełnia mojej goryczy :) .

 

 

 

EDYTA: Mikołaj - widzę, że korzystałeś z tej samej ściągi, tylko szybciej żeś pisał :)


Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

A może po prostu klasyk do marynarki, a bałaganiarz do dżinsów? Postawienie wymogu zegarka do wszystkiego skazuje EL na pożarcie... No chyba, że obiektywnie możemy go uznać za stylistyczną porażkę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z powodów opisanych powyżej, bałaganiarz odpada w ogóle.

To znaczy bynajmniej z moich dżinsów :)


Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym zestawieniu jak dla mnie jednak klasyka,

drugi lekko przesmarowany,

za ordynarna rezerwa, a  "nalepka" z napisem OS dopełnia mojej goryczy :) .

 

 

 

EDYTA: Mikołaj - widzę, że korzystałeś z tej samej ściągi, tylko szybciej żeś pisał :)

Widać,jesteśmy podobnie wrażliwi na design B)

 

@anger76 ,dobrze kombinujesz ,nie ma złotego środka :)

91EL nie kupiłbym ze względu na logo-głównie

 

Lubię rezerwę chodu,ale w przypadku tego zegarka widziałbym ją inaczej.

Ja bym skali rezerwy nie wydzielał na białym tle,pozostawiłbym na niebieskim szlifie.

Tu chyba znowu się kłania syndrom loga,bo zegarek nie jest spójny stylistycznie i wygląda jak posklejany z gotowych elementów.


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WZ0031DV ponieważ:

 

"Prostota jest szczytem wyrafinowania" - Leonardo da Vinci

 

szkoda tylko, że to 5 ATM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

WZ0031DV ponieważ:

 

"Prostota jest szczytem wyrafinowania" - Leonardo da Vinci

 

szkoda tylko, że to 5 ATM.

No proszę i dyskusja od razu wzniosła się na wyższy poziom :)

 

No szkoda, ale przecież nikt nie każe sie w takim zegarku kąpać.

 

Miałem kiedyś zresztą prostego Casio z 5 ATM i przy kąpieli w basenie wykazywał zdumiewającą szczelność.

 

Woda w ogóle nie chciała się z niego wylać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miałem kiedyś zresztą prostego Casio z 5 ATM i przy kąpieli w basenie wykazywał zdumiewającą szczelność.

 

Woda w ogóle nie chciała się z niego wylać :)

 

to musiałeś trafić na jakiś wadliwy model, albo dyskredytujesz tą zacną firmę. miałem Casio z 50m i bez problemów znosił przez długie lata wszelkie wodne środowiska :)

 

a w temacie... wskaźnik rezerwy chodu jest bardzo fajną rzeczą, ale model bez niego wygląda lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

to musiałeś trafić na jakiś wadliwy model, albo dyskredytujesz tą zacną firmę. miałem Casio z 50m i bez problemów znosił przez długie lata wszelkie wodne środowiska :)

no dobra, napisałem to dla hecy, mój Casio 50 WR również bez problemu nosił pluskanie w basenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rezerwa chodu dobra rzecz, ale tarcza w tym zegarku jest przeładowana. Mogliby to dyskretniej rozwiązać. Bo bardziej się rezerwa (i to nieszczęsne wydzielone logo) rzuca w oczy niż "właściwe" wskazówki... Klasyczny za to bardzo ładny... Nie zastanawiałbym się, mając do wyboru te dwa zegarki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezapelacyjnie pierwszy . Klasyczny układ tarczy.

Rezerwa chodu nie pasuje w zaprezentowanym OS.


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy klasyczny , piękny.

Drugi przekombinowany.

Cena podobna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

Dylematu w zasadzie już nie ma, bo jak się dowiedziałem, to ten przekombinowany już nieprodukowany i ostatnie egzemplarze osiągają bajońskie sumy. Pierwszego miałem i porzuciłem na rzecz Sarba. Jak dolar spadnie pewnie do niego wrócę... Rzeczywiście piękny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i nie masz dylematu, ale dałeś tym wątkiem do myślenia.... Gdyby ten pierwszy był nie w automacie tylko ręcznie nakręcany to nic by mnie nie powstrzymało przed zakupem (no, może poza ceną gdyby była z kosmosu)... Pewnie mógłby mieć wtedy nawet poniżej/około 10mm grubości i byłby ideałem EDC dla mnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

A jakiego sarba, 045?

035, 045 choć uchodzi za kultowy rarytas, jak dla mnie ma zbyt klockowate indeksy i grubo ciosana koperta też nie leży. IMO ten granatowy OSIK fajniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

orient star bez rezerwy jest jak BMW z silnikiem 1,6. Mimo, że pierwszy ładny skreśliłbym go na samym starcie na rzecz Seiko ? Drugiego natomiast analizowałbym, ale skoro niedostęp nie ma o czym gdybać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

orient star bez rezerwy jest jak BMW z silnikiem 1,6.

dobrze, że nie w gazie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

a tak zasadniczo, to rezerwa chodu bywa fetyszyzowana przez niektórych :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już sprzedałeś sarba? Bo go wystawiałeś jakiś czas temu. Piękny jest. Szkoda, że wystawiłeś w styczniu, za miesiąc pewnie bym się skusił. Ja kupiłem w grudniu 045 i rzeczywiście dwa dni przyzwyczajałem się do kształtu koperty, bo wydawało się, że coś nie tak leży, ale teraz mam wrażenie, że jest idealnie. Kształt indeksów i wskazówek sprawia, że nie brakuje mi lumy :), bo nawet przy słabym świetle dobrze się czyta godzinę. Konkurentem dla niego był właśnie OS nr 1 ... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tak zasadniczo, to rezerwa chodu bywa fetyszyzowana przez niektórych :P

ja tam wolę szpilki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anger76

Nie sprzedałem, jak coś to pytaj, rzeczywiście piękny i cały czas walczę ze sobą, czy wrócić do niebieskiego OSA. Burns sprawił, że zacząłem zwracać uwagę na jakieś takie pierdoły jak długość i grubość wskazówki sekundowej :) , czy jakieś wycięcia na kopercie . Ale jeśli już zdecydować się na jeden zegarek (tak niestety musi być w moim przypadku) to jednak OS wydaje się lepszym rozwiązaniem. Idealną opcją byłoby dokupić do Sarba, Orienta Seekera GMT... Ale to jeszcze nie ten moment chyba :)

 

 

Poza tym żona mi wypomina, że pobyłem się tego OSa z piękna granatową tarczą i kupiłem jakiegoś Siekacza z żółtą :) Tłumaczyłem, że to taka vintydżowa stylizacja, ale argument trafił w próżnię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.