No nie do końca... Jest coś takiego jak klasy wodoszczelności... 200m, 100m, 50m, 30m, WR. Czyli od odporności na ochlapania, przez sprzęt do pływania, aż do prawdziwego nurka. Szczegóły można sobie wyguglać. Nurek ze sparciałymi uszczelkami raczej dalej będzie odporny na zachlapania, więc do zera to nie spadnie...
Zrobiłem mu zdjęcie ze złotym dejdejtem, żeby choć trochę kłality na tej focie było ;). A poważniej: ten zegarek ma jedną wadę - jest bezczelną zżynką. Poza tym luma jest niesamowita, w morzu nie przecieka, dobrze leży. Przez ponad tydzień urlopu zrobił możę z minutę odchyłki.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.