Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

zbyszke

Sarcar Geneve

Rekomendowane odpowiedzi

Spotkalem sie z zegarkiem firmy: Sarcar Geneve. W internecie znalazlem tylko garsc informacji o obecnej produkcji (patrz ich strona internetowa):

 

 

http://www.sarcar.ch/pages/collection06b_d...d_129_lid_1.php

 

 

m. in. zegarek Solitaire z 1-karatowym diamentem jako sekundnikiem za 96 000 USD - wydaje sie jakby firma szla bardziej w bizuterie, niz w zegarmistrzostwo. Wydaja sie tez celowac w rynek rosyjski, Google pokazuje bardzo duzo rezultatow szukania cyrylica. Nazwa wydaje sie pochodzic od nazwiska zalozyciela firmy: Carlo Sarzano. Moje pytanie to jaka tradycje ma ta firma, ja znalazlem tylko jeden uzywany zegarek z poczatku lat 70-tych:

 

http://my.opera.com/kellatom/albums/show.dml?id=235071

 

Znalazlem tez, ze stosowali w swoich zegarkach automatyczny kaliber Lemanii (Lemania 2010). Czy ktos wie wiecej o tej firmie? Czy to jedna z wielu zreanimowanych trupow (jak H. Moser nie przymierzajac)?

 

EDIT: i jeszcze jeden uzywany z lat 70-tych:

 

http://www.kaplans.se/kaplans/AuctionArt.aspx?vId=405275


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-10448-0-97346300-1330692535.jpg

Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tearz trzeba zaczac szukac jego historii (rok produkcji -sadzac po wskazowkach swoje lata ma, nazwa modelu, rodzaj mechanizmu).

 

Ano, przydałaby się fotografia mechanizmu...

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boje sie go sam otwierac, bo nigdy tego nie robilem, a ten zegarek wydaje sie byc troche za cenny, zeby na nim cwiczyc. Musi poczekac do Bozego Narodzenia, kiedy przyjade do Polski, zrobie wtedy na pewno zdjecia. Moim zdaniem byl on wyprodukowany jako zegarek meski (ma 34 mm srednicy), ale na dzisiejsze standardy ma wielkosc troche wiekszego zegarka damskiego i moja Zona od razu go przejela. Bardzo dobrze sie nosi :D. Co do dokladnosci to przez pierwsza dobe opoznil sie 53 sekundy, ale jedna doba to troche za malo, zobaczymy w ciagu kilku dni.

 

Aha, co do mechanizmu. Mamy kilka automatow (Seiko Premier, 2 Atlantiki, damski Tissot) i dwa Seiko Kinetic (tez rodzaj automatu :) ), ale zaden nie wydaje takiego odglosu, jak Sarcar - brzmi, jakby w srodku poruszala sie mala metalowa kulka, nie moge znalezc lepszego okreslenia. Niestety nie wiem, jak ustawic prawidlowo dzien tygodnia. Wyciagajac koronke (na zdjeciu jest wlasnie wyciagnieta) czuje tylko jedna pozycje, te kiedy mozna poruszac wskazowkami (w Seiko sa dwie pozycje przy wyciagnieciu koronki, pierwsza na ustawienie datownikow, druga na ustawienie wskazowek). Boje sie ciagnac zupelnie na sile, bo jeszcze ja urwe...


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracam do tematu, wczesniej niz myslalem. Kolega otworzyl mi koperte i zrobilem pare zdjec. Mechanizm 17 kamieni, ale co poza tym, czy ktos go rozpoznaje? Stawialbym na jakas lekko zmodyfikowana ETE.

 

Zdjecia:

 

post-10448-0-08103000-1330693221.jpg

 

post-10448-0-55620700-1330693223.jpg

 

Podczas kilku dni, kiedy to sprawdzalem, zegarek opoznial sie okolo 50s na dobe.


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Felsa 4000N - bardzo solidny mechanizm, potomek sławnego Bidynatora. Na pewno warto dać do konserwacji.

Czy mi się wydaje, czy ma "stop-sekundę" (zatrzymywanie chodu w czasie ustawiania wskazówek)?

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Felsa 4000N - bardzo solidny mechanizm, potomek sławnego Bidynatora. Na pewno warto dać do konserwacji.

Czy mi się wydaje, czy ma "stop-sekundę" (zatrzymywanie chodu w czasie ustawiania wskazówek)?

 

J.

 

Nie, nie ma stop sekundy, kiedy wyciagne koronke i poruszam wskazowkami: godzinna i minutowa ustawiajac czas, to wskazowka sekundowa caly czas sie porusza.


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, nie ma stop sekundy, kiedy wyciagne koronke i poruszam wskazowkami: godzinna i minutowa ustawiajac czas, to wskazowka sekundowa caly czas sie porusza.

 

Tak pytałem, bo były sprzeczne dane na ten temat. No i wyjaśniły się :D

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odswiezam temat, bo wyjasnila sie sprawa ustawiania daty i, jak dla mnie, byla to zupelna nowosc. Wytlumaczyl mi to bardzo mily Pan Zegarmistrz w Czestochowie (chociaz sam mechanizm nie wzbudzil Jego entuzjazmu :lol: ).

 

Dnia tygodnia nie mozna dowolnie ustawiac, jest niejako "sprzezony" z mechanizmem. Wlasciwa korekcje kombinacji: datadzien tygodnia osiaga sie wylacznie przez ustawienie daty. Sposob jest prosty chociaz wymaga nieco "czucia w palcach". Okolo polnocy najpierw przeskakuje data, a dopiero po paru godzinach dzien tygodnia. Po przeskoczeniu daty a przed przeskoczeniem dnia tygodnia nalezy mechanizm COFNAC o kilka godzin, wtedy powyzsza zmiana "utrwala sie" i jako rezultat mamy date o jeden dzien pozniejsza przy tym samym dniu tygodnia. Powyzsza operacje powtarzamy, az dojdziemy do zadanej daty.

 

Na przykladzie: chcemy ustawic sobote, 29-tego. Najpierw "na piechote" ustawiamy dzien tygodnia na piatek (data, jaka sie wtedy ustawi nie ma zadnego znaczenia). Nastepnie opisanym powyzej sposobem ustawiamy datownik na 28-ego i w koncu krecac koronka "na piechote" posuwamy mechanizm jeden dzien do przodu, wyskakuje nam pozadana kombinacja daty/dnia tygodnia, a my ustawiamy dokladny czas :lol: .

 

 

Mam tez pare spostrzezen na temat halasu wydawanego przez rotor. Kolega kupil stary zegarek z automatycznym kalibrem Felsa i jego zegarek halasuje w dokladnie taki sam sposob. To chyba musi byc cecha mechanizmow Felsa z automatycznym naciagiem. Sa one glosne, a dzwiek porownalbym do halasu jaki wydaje toczaca sie metalowa kulka :D. Niestety nie mozemy chyba dodawac do naszych postow plikow dzwiekowych? Zapewniam w kazdym razie, ze jest to odglos bardzo charakterystyczny i chyba moze sluzyc do wstepnej identyfikacji werku tkwiacego we wnetrzu nieznanego nam zegarka :lol: .


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.