zadra 1875 #26 Napisano 26 Sierpnia 2024 (edytowane) Veni vici reveni.. Spędzaliśmy czas bez zauważalnego pośpiechu, jechaliśmy odpocząć i się chyba udało, choć pierwsze dni a raczej noce zaskoczyły nas niską temperaturą. W śpiworach nie było komfortowo i ciepło do tego stopnia, że dziewczyny zalewały plastik butelki po cocacoli ciepłą wodą robiąc sobie prowizoryczne termofory.. Będą miały co wspominać na starość, bo ja wielokrotnie przemarzałem do kości w swoim życiu i też często o tym opowiadam Cośmy zwiedzili ? Niewiele a jednak wiecej niż planowaliśmy. 1. Olsztynek - spokojne miasteczko, dobre lody, mały piesiu ochoczo kąpał się w fontannie i walczył że srltrumieniami wody Tu niestety nie udało nam się jagodzianek kupić, bo sprzedawczynie jak w ukropie - wydawały po 40szt na osobę a w kolejce kilkanaście osób... gdy masz przed sobą naście osób, informację że zostało 12jagodzianek a następne może za 1,5h (i widzisz, że ludzie hurtowo kupują) to mimo wszystko czasem odpuszczasz... -Od siebie polecam wizytę w hucie szkła artystycznego - są robione pokazy 2x dziennie . Bardzo fajnie prowadzone. -Również miło można spędzić czas w skansenie. Dla lubiących spacery i starocie ... - odwiedziliśmy również punkt widokowy - dawniejszą "wieżę ciśnień" po renowacji udostępnioną do zwiedzania (co ciekawe - za darmo). Dla ludzi z problemami - dostępna winda, w samej kopule przestrzeń klimatyzowana, można odpocząć od upału 2. Olsztyn - fajny rynek, ale samego miasta w godzinach szczytu nie polecam. Dziwnie mi się jeździło, światła długo trzymają, ludzie w autach mało ochoczo jeżdżą itp... Córki poleciały do planetarium ale nie doczytały i były na seansie dla najmłodszych - nauka na przyszłość żeby czytać jak najwięcej w ofertach i programach.. - Tu również w bliskiej okolicy Arboretum do obejścia - co najmniej godzina wśród drzew i komarów.. Na mazurskie komary nic nie działa.. są jak terminatory... 3. Oczywiście wizyta na Polach Grunwaldu - przymusowy przystanek z przypomnieniem/przyswojeniem sobie historii sprzed 6wieków. Każdy Polak słyszał, oglądał Forda ale nie każdy tak do końca zdaję sobie sprawę jak to wówczas było i dlaczego było trzeba się bić.. Czy warto wejść do muzeum ? Do każdego muzeum zawsze warto wejść.. 4. Polecam spływ kajakowy rzeczką Maruską - myśmy płynęli po obfitych opadach deszczu, wiele zwalonych drzew w korycie - było ciekawie . 5. Wybraliśmy się też na Wzgórza Dylewskie - ładnie tam, okolica z wieży widokowej prezentuje się ciekawie. Można poszerzyc wiedzę o skałach i kamlotach - opisane na tabliczkach w lapidarium. 6. Lubawa - też byliśmy, aczkolwiek mało czasu zaplanowaliśmy a dodatkowo zmęczeni wysoką temp. powietrza szybko uciekaliśmy do klimatyzowanego auta.. Dla nas ważne było wspólne gotowanie na jednopalnikowej kuchence gazowej (uczy logistyki i planowania) łapanie żab w jeziorku (dziwne potrzeby mają teraz nastolatki) I bieganie za kocurami, psami i wszelkiej maści stworzeniami po okolicy. Jeszcze tam wrócimy... Edytowane 26 Sierpnia 2024 przez zadra 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1875 #27 Napisano 26 Sierpnia 2024 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach